• benchmark.pl
  • Gry
  • Splinter Cell: Conviction - pecetowi gracze znów pokrzywdzeni
Gry

Splinter Cell: Conviction - pecetowi gracze znów pokrzywdzeni

z dnia
Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
100 komentarzy Dyskutuj z nami

Ubisoft coraz śmielej stosuje swoje nowe zabezpieczenie DRM. Do listy gier, w które pecetowi gracze nie pograją bez stałego połączenia z Internetem dołączył właśnie nowy Splinter Cell. Co gorsze, wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek.

Po ostatnich doniesieniach o nowym systemie zabezpieczeń DRM, które firma Ubisoft zamierza wprowadzić do swoich najnowszych produkcji w sieci zawrzało. I trudno się temu dziwić skoro nowe rozwiązanie kwestii piractwa zaproponowane przez Ubisoft jest jeszcze bardziej kontrowersyjne niż wszystko z czym dotychczas mieliśmy do czynienia.

Powiązanie gry z kontem w serwisie Ubisoftu i wymóg stałego połączenia z Internetem podczas całej zabawy z pewnością nie ułatwi życia legalnym użytkownikom. Niestety, firma Ubisoft podjęła już decyzję. Pierwszymi tytułami, w których znajdzie się ów system DRM są Settlers 7 i Assassin's Creed II. Pecetowa premiera tego ostatniego wyznaczona została już na najbliższy czwartek.

 

Splinter Cell: Conviction Story Trailer

Tymczasem firma Ubisoft potwierdziła w ten weekend, że ich kolejna duża produkcja - Tom Clancy's Splinter Cell: Conviction (premiera 16 kwietnia) również korzystać będzie z tego systemu DRM. Następne na liście są Silent Hunter 5: Bitwa o Atlantyk, Prince of Persia: Zapomniane Piaski oraz nowy Ghost Recon.

“Ciężko powiedzieć, tak, od tej chwili aż do dnia naszej śmierci wszystkie nasze gry będą korzystały z tego zabezpieczenia. Z pewnością jednak w większości z nich system ten znajdzie zastosowanie." - powiedział przedstawiciel Ubisoftu w rozmowie z redakcją serwisu PC Gamer.

Multiplayer: Coop-Story

Multiplayer: Deniable Ops

Cóż, przekonamy się już wkrótce czy system ten odniesie sukces czy zakończy się sromotną porażką. Pytanie tylko jak Ubisoft odbierze ewentualny spadek sprzedaży nowych gier pecetowych, w których znajdzie się to zabezpieczenie. Może się bowiem okazać, że jeden z największych producentów i wydawców gier porzuci pecety i skupi się rynku konsolowym.

Multiplayer: P.E.C. - Persistant Elite Creation

Źródło: Shacknews.com

Komentarze

100
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Podpisów pod petycją powinno być już dziesięć razy tyle... chyba, że faktycznie nikogo nie obchodzą już gry wydawane na PC.
    http://www.petitiononline.com/mod_perl/signed.cgi?ew15dl94&1
  • avatar
    Ja się wpisałem zachęcam innych walczmy o gry na PC
    byłem 2400 :)
  • avatar
    Ja też się wpisałem (2403). Polityka Ubi jest beznadziejna. Jak im nikt gier nie będzie kupował, to zobaczymy jak podejmą kroki. Totalnie powalone zabezpieczenia DRM, bardzo "TANIA" seria. Właściwie powinno być NoComment.
  • avatar
    a ja 2407 :)
    ta śmierć Ubisoftu może nastąpić szybciej niż myślą, mam taką nadzieję ;)
  • avatar
    o jak mi przykro :P
  • avatar
    To i tak nic nie da. Na 360 sprzeda się i tak bardzo dużo a jak nie będzie chętnych na wersje PC to tylko bardziej ich przekona by darować sobie robienie gier na Komputery. Ja się w sumie nie dziwie przy takim piractwie. Ludzie sami sobie te problemy stwarzają
  • avatar
    no i kolejny pirat wylonduje na moim dysku wole hajs przeznaczyc na Supreme Commander 2
  • avatar
    Mnie jakoś to nie przeraża. Dostęp do internetu mam, więc w czym ma mi to przeszkadzać?
  • avatar
    no ale zawsze co jakiś czas jest jakaś przerwa w dostawie.
  • avatar
    Liczy się idea. Nie będę akceptował rozwiązania, które ZMUSZA mnie do korzystania z internetu. Nie warto płacić za program, którego nie dostajemy na własność. Można też potraktować to jako sztuczne zawyżenie wymagań sprzętowych lub sposób na zwiększenie ilości zwisów gry.
    I po co? Dla polepszenia komfortu psychicznego wydawców?
  • avatar
    Ja mam neta z Vectry i tak średnio 2 razy dziennie mam przerwę w dostawie netu, tak ok 30 sek ,co nie jest problemem ale nigdy nie jestem pewny jak długo ta awaria potrwa. Dodatkowo bardzo dużo podróżuje i chciałbym pograć na laptopie. A tak to będę miał problem. Tak, mam mobilny internet, ale to kosztuje dodatkowe pieniądze. Nie chce płacić za możliwość używania gry za którą raz zapłaciłem.
  • avatar
    Dla mnie wszystkie zabezpieczenia wprowadzane przez wydawców gier i programów, mijaj się z celem i powodują tylko ich daremne wydawanie pieniędzy.
    Piraci i tak wcześniej czy później znajdą rozwiązanie na ich obejście, a legalni użytkownicy tylko cierpią później na tym bardziej.

    Mam legalna wersję Crysis- Warhead, który zezwalał tylko na trzykrotną aktywację przez Internet. Wykorzystałem wszystkie trzy razy (często zmieniam części w komputerze), zanim wyszedł patch de-aktywujący. Teraz już on nie działa, bo gra była aktywowana na komputerze z innymi podzespołami . I żeby pograć w tę grę, jeśli mam ochotę, muszę używać crack-a, aby gra działała. Czyli mam oryginał, którego i tak muszę "piracić".
    Nie chcę mi się pisać listu do wydawcy i udowadniać,że mam oryginał.

    Nie popieram piractwa, ale uważam, że producenci gier tymi zabezpieczeniami piractwa i tak nie powstrzymają.
  • avatar
    Od razu widać, ze wielu rodaków chciało błysnąć angielszczyzną. ROTFL
  • avatar
    Coż ja odnosze takie nieodparte wrażenie, że sprzedaż tych gier na PC to będzie istna katastrofa, jeszcze gorzej niż normalnie, po czym oni staną przed publiką i powiedzą "Mamy wyj%#$ne na PC, żadna gra już się na tą platforme nie pojawi,sprzedaż jest potwornie niska, tylko teraz będziemy tworzyć na konsole"... Kto się założy że tak powiedza za pół roku?
  • avatar
    Minie kilka dni i ekipa Razora zrobi co trzeba..
    Kto ucierpi na tych zabezpieczeniach ? Ci którzy kupią oryginały
  • avatar
    to nie wina wydawców tylko piratów. Właśnie przez takie ekipy razora nie opłaca się robić gier na PC.
  • avatar
    gogo Razor albo RELOADED!! :P
    w tym wypadku nawet posiadacze oryginalow beda czekali na cracki :D
  • avatar
    Jak to dobrze, że człowiek w porę zmądrzał i już nie gra tak namiętnie jak kiedyś ;) Gry staja się coraz gorsze, wydawcy prześcigają się w tym jak by tu utrudnić życie uczciwym graczom (nieświadomie?) promując piractwo... Z drugiej strony, żal wydawać kasę na grę, która tylko ładnie może wyglądać...
    Współczuje wszystkim graczom.
  • avatar
    Powiem tak, wychowałem się na C64, Amidze, później przyszedł czas PC, który panował bardzo długo. Moją pierwszą konsolą był X360, którego sprzedałem po jakimś roku. Kupiłem mocnego PCta i po roku po przesiadce stwierdzam, że chyba znów kupię konsolę :( Smutne to ale prawdziwe, wyrzucasz kupe kasy na sprzęt i nie możesz sobie komfortowo pograć bo jakaś firma robi debilne zabezpieczenia czy limity aktywacji... To nic, że na konsoli znów będzie gorsza grafika, grunt że jak będę chciał zagrać z kolegą to dam mu tylko pada i już. Obecna generacja konsol skłania się już ku końcowi, więc już za niedługo wyjdą ich następcy, oferujące jak sądze płynna grafikę FullHD na moim dużym telewizorze, do których wystarczy wrzucić płytkę czy jakiś inny nośnik i nie martwić się o instalację, sterowniki, połączenie z internetem jeśli akurat nie mam ochoty by ktoś o mnie coś wiedział, czy debilne DRM!!!
  • avatar
    A dla mnie podstawowy problem to ten, że uczciwi gracze muszą cierpieć z powodu zabezpieczeń. A to jakiś Starforce, a to Steam, a to DRM Ubisoftu. Przez długi czas używałem mobilnego netu, nie gram online, wolę SP. A tu zonk, nie odpalę 3/4 tytułów ze steama, bo połączenie do niczego. Jak rozumiem w ACII czy SC-Cnv też nie pograłbym? bo serwer nie odpowie dwa razy i koniec? To jakiś skandal jest!!!

    Tak BTW. to zabezpieczenia na płytach DVD też mnie wpieniają. Powiedzcie mi proszę, jak to jest, że człowiek płaci za oryginał, i MUSI obejrzeć filmik o szkodliwości ściągania filmów z netu. No k***a ja przepraszam, kupiłem ten film, więc f***k off!!!
  • avatar
    A jeśli nawet przestaną wydawać gry na pc zawsze można kupić x360 i tam grać na piratach i w swoim mniemaniu odgrywać siena nich za taką decyzję ( nie wydacie gry na PC bo za duże piractwo, to sobię zagram na spiraconej konsoli, więc kasy ode mnie nie dostaniecie). :D
  • avatar
    pre-order złożony, zapłacone i teraz o takich kwiatkach się dowiaduje :/ pięknie, kuffa, pięknie, pre-ordera chyba nie wycofam, ale po pirata chętnie sięgnę, szczególnie, że łącza nie mam najstabilniejszego, a z tym zabezpieczeniem wystarczy milisekunda w braku sygnału i nara
  • avatar
    No i dlatego ja jestem za tym by banowali z miejsca przerobione konsole :) Ja chętnie zapłacę za grę która mnie interesuje bo szanuję pracę ludzi którzy poświęcają na to czas. Jak chcecie coś zmienić to zacznijcie od siebie. A widzę że sporo ludzi się jeszcze chwali tym że są złodziejami.
  • avatar
    BuBos18 sądząc po nicku pewnie masz 18 lat więc nie dziwi mnie taka wypowiedź. Jak widzisz nie pisałem tu do konkretnej osoby ale widze że ciebie to zabolało więc może jakaś prawda w tym jest :) A co do tych liści to spokojnie bo nawet mnie nie znasz. Ja cie od głupich nie wyzywam. Skąd wiesz czy ty byś tych liści nie dostał dziecko
  • avatar
    Spokojnie, Panowie. Dyskusja czy piractwo jest równoznaczne ze złodziejstwem toczy się już od dawna i nie ma co tutaj zagłębiać się w jej niuanse. Jedna i druga strona ma jakieś racje. A co do płacenia za oryginały- to ja jestem absolutnie za. Tak się składa, że pracuję w branży która w jakimś stopniu opiera się na prawach autorskich, więc siłą rzeczy je respektuję i szanuję.

    Ale... bo zawsze przecież jest ale- niepokoją mnie pewne tendencje- raz - gry są coraz krótsze, coraz słabiej dopracowane i bardzo drogie. Płacąc x złotych za tytuł i otrzymując coś co w momencie wydania wymaga ściągnięcia patcha a i tak się wiesza, oferuje krótką rozgrywkę i do tego ma masę kompletnie niewygodnych dla mnie zabezpieczeń... cóż, mam prawo czuć się przez takiego dewelopera oszukanym.
    Druga sprawa to zabijanie rynku PC przez niektórych producentów. Nie wydaje Wam się że praktyki wprowadzane przez chociażby UBI mają na celu >zmniejszenie popytu< na gry PC? Niepokojące...

    PS. krzaq- próbowałem, ale niektóre gry nie chciały odpalić mi się bez połączenia- np. HL Ep2, Portal. Nie wiem, może robiłem coś nie tak, nieważne. Dla mnie steam to straaaaaszna lipa, ale ja wychowałem się na grach na dyskietkach, może to znak czasu.
  • avatar
    Ok BuBos tak myślałem że nick może być też stary, zawieszenie broni ok :) Ja nie chce tu nikogo oskarżać i obrażać. Jeśli cie w jakiś sposób uraziłem to przepraszam. Wiadomo że nikt z nas święty nie jest. Wiadome jest już od dość dawna że wszystko to idzie w kierunku dystrybucji cyfrowej i w ten sposób wyeliminowanie rynku wtórnego. A co do cen to wiadomo że gra nie zejdzie na pc to trzeba zarobić na konsolach większymi cenami
  • avatar
    No nie na liście mój Silent Hunter 5 też się znalazł :(
  • avatar
    2509 Signatures Total.Ta 2509 to moja petycja.
    Niestety "Ubisoft" wpadł na pomysł jak zamknąć pecetowy oddział gier.

  • avatar
    - WULFEN = Noob a jego ksywa to dlatego, że ma starych dzianych i mieszka za zachodnią granicą...
  • avatar
    Wy się dziwicie że ludzie piracą jak niektórzy mają 500zł na miesiąć i co? kupi gre za 100zł a gdzie wyżywienie i inne opłaty
  • avatar
    Nie kupuje gier z DRM ! Mam dosyć tego bałaganu z tym zabezpieczeniem.
    Drugi problem to brak dema gry !
    chciałem zagrać w nowe Battlefield 2 , demo tylko dla wybranych , mnie nie udało się zdobyć klucza...ściągnołem sobie pirata by zobaczyć czy gra warta kupienia i czy sprzęt pociągnie...pirat działa idealnie...gry już nie kupię bo po co ??? a chciałem tylko w demo zagrać ... prawdziwe uczciwe demo a nie jakiś szajs z kluczem dla wybranych...Pozdro
  • avatar
    ubisoft poniesie porażke prze okrutną zresztą co mnie to obchodzi heh.
  • avatar
    ja się bardzo cieszę że będą takie zabezpieczenia może w koncu PCtowcy przestaną być ułomniakami i w koncu jak normalni ludzi w celu osiągniecia przyjemności z grania udadzą się wcześniej do sklepu aby tą przyjemność zakupić. Najpierw piracenie w ilości kilka milonów kopii, a potem zdziwnienie co DRM ? No chyba to jest jasne że za gry się płacić. Mam nadzieje ze razem z wprowadzeniem DRM, wymrą też piraci.
  • avatar
    Czytając Te wszystkie wasze komentarze można wyciągnąć jeden wniosek, tak jak powiedzieli to wcześniej koledzy. OBYDWIE strony są Tu winne. Ciekawy jestem jak byście się wy czuli, gdyby To wasz projekt kosztował kupę pieniędzy czasu, zaangażowania, wysiłku a na koniec miesiąca księgowy pokazuje wam przychód i wychodzi że jeszcze trzeba dołożyć niż zarobić. Co w tedy robicie??? Podwyższacie Cenny. Nie pomaga ??? To CO?? DRM. I proste. Piractwo było dobre, ale Jak da się palec To byście chcieli całą rękę. Piractwo jest mało karane, i mało"wyszukiwalne" Przykład Maserati. Gdyby ktoś z was ukradł Maserati i schował go w domu To Byś Się nim Cieszył do czasu, wyjazdu nim na ulice. To samo jest z piractwem. Kupujesz pirata, siedzisz w domu i tylko pilnujesz żeby nie połączyć się z netem. Żeby Cię nikt nie zobaczył. Nie trudno jest ukraść Maserati ale trudno się nim cieszyć tylko w garażu, dlatego większa część z nas nie ukradnie maserati, a pirata kupi, i sądzę że gdyby gry kosztowały o połowę mniej To daje sobie Kut.sa odciąć że i tak piractwo dalej by było, no po jak to przecież Polakowi prostą drogą. My zawsze lubimy pokombinować, mieć satysfakcję z tego że jesteśmy lepsi od jakiegoś tam frajera który wymyślił te wszystkie zabezpieczenia. Cwaniak palcem na cwaniaka pokazuje i odwrotnie. Umiejmy się do Tego przyznać, Ja się przyznaje że nie raz miałem z tego radość, ale powoli to zmieniam. Walczcie o to żeby cenny gier spadły w dół a nie o to żeby usunąć DRM
  • avatar
    Który z was graczy nie ma stałego połączenia z Internetem ?!
    Prawda jest taka ze przez p2p i to całe piractwo mają ogromne straty,ja osobiście kupię Splinter Cell: Conviction.
  • avatar
    Jeszcze dojdzie do tego że gry będą wydawane tylko na PS3, hehe. Ja to się dziwię że przy takim systemie prawnym, zasobami pieniężnymi, wielu firm i korporacji nadal nie mogą sobie one/oni poradzić z takimi g..nem jak grupy które gry piracą. Poza tym kary są za słabe powinna być polityka Nintendo to może wtedy ludzie którzy łamią zabezpieczenia się opamiętają.
  • avatar
    I właśnie przez takich smarkaczy jak BuBos18 MW2 umiera.Grają na piratach,a na dysku aż im się gotuje od cheat-ów wallhack-ów.
  • avatar
    Ciosem dla graczy to będzie, jak ta część SC będzie na takim samym poziomie jak "DOuble agent" :) bo może się okazać, że po rewelacyjnym Chaos Theory nadejdzie czas na kolejnego gniota :)

    A wtedy sytem Ubi może się sprawdzić - nikt nie będzie mógł gry odsprzedać (tak zresztą jak na Steam :P)

    Swoją drogą ciekawe, czy system będzie działał tak jak Steam - serwery, chaty, osiągnięcia, do tego multum filmików i dodatków do zassania.
  • avatar
    Ja już coś kiedyś pisałem o głupocie producentów... Ich zarząd to powinien lecieć na zbity pysk, bo to banda jełopów nie potrafiących dostosować firmy do wymagań rynkowych - darmozjady i nic więcej. Proste jest w każdym biznesie, że jeśli nie sprostasz wymaganiom nabywcy to produkt się nie sprzeda[mówię o stałych liniach, a nie o krótkookresowych partiach żeby zarobić na nieznających się], a jakiekolwiek działania mające na celu przymuszanie użytkownika do zakupu są chore same w sobie. Nieważne czy to działania prawne czy technologiczne. K*rwa niech sobie analizę choćby 5 sił Portera zrobią... i przypomną sobie o nas klientach. Brak demo ! Chyba sobie jaja robią?

    Chcą zwiększyć sprzedaż to muszą zacząć wprowadzać udogodnienia zamiast trudności. Jak kupuję oryginała to wymagam K*rwa żeby wszystko było "cacy", samo się instalowało, updatowało, bez zbędnych oczekiwań, nie robiło głupich problemów, nie skanowało mi kompa, itp. Jak ściągam pirata to jedyne co muszę zrobić to skopiować crack z folderu do folderu, a w oryginale już samo przepisywanie serial'a zajmuje dłużej nie wspominając o reszcie tych gównianych zabezpieczeń. Więc po kiego grzyba mam im robić łaskę i kupować ich gnioty? Niech się nauczą robić dobry towar to wtedy pogadamy. Kurna Warcrafta sobie kupiłem z rok temu, a gra jest z 2002 roku! Po updacie nawet crackowania nie wymaga, ale i tak mam oryginała! choć nie korzystam z bnetu...

    Niech się dzieci nauczą robić gry to wtedy będę je kupował :0
  • avatar
    jarosły dobrze mówisz ... Każdy z nas chce tego samego jako gracze, żeby pójść do sklepu, kupić gierkę nie z myślą czy jak ją kupię to starczy mi na paliwo do bryki, czy do kina z laską, przyjść do domu, wgrać gierkę i walić w nią dniami i nocami, dopóki nie postrasz się przy kompie i nie zejszczasz się. ALE NIC nie zrobimy kupując nazłość piraty. To kółko zamknięte. Jasne że nie mieszkamy z Niemczech, albo w Anglii gdzie wszystko jest normalne, gdzie w kraju nie żądzą debile i patałachy, gdzie każdy obywatel nie ma problemu z kupieniem gier na konsole i zapłaceniem czynszu, ale też Dzięki takim ludziom jak "BUBos18" któremu szybciej pała staje na widok pirat niż gołej laski, który sam się opisał że jest SZCZYLEM i w głowie na skopiowanego Craka, nic nie zrobimy lepszego. Są takie portale jak właśnie "Benchmark", jak "PCprojekt" dzięki nim, może Uda się coś poruszyć w tej sprawie, aby ZMNIEJSZYĆ ceny gier, albo żeby znacznie ułatwić życie "legalnym" graczom. Jeśli mają takie sposoby jak DRM, to są też w stanie zrobić tak a żeby sprawdzić kto jest na legalu, dać mu zniżki, albo jakieś extra dodatki do gier, możliwość dostępu do wersji demo nowych premie. Owszem jeśli dalej to by nie pomogło, i nie widział bym innego wyjścia z tej sytuacji, to sam nie będę miał innego wyjścia jak kupić pirata, albo zmienić kochanego blaszaka na plastikowe pudełko podłączone do TV. A być może to właśnie chcą zrobić producenci gier, może taka jest przyszłość .....
  • avatar
    Jezeli mają być to tak restrykcyjne zabezpieczenia, że szok to małe info:) Silent hunter 5 złamany :P czyli po oryginał i wsio multi na cracku :)
  • avatar
    Silent Hunter 5 złamany, Ubi gratulujemy super duper genialnego zabezpieczenia