• benchmark.pl
  • Mobile
  • Stare iPhony, iPady i zegarki Apple Watch trafiały do klientów zamiast do utylizacji
Mobile

Stare iPhony, iPady i zegarki Apple Watch trafiały do klientów zamiast do utylizacji

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Nie każda współpraca kończy się dobrze. Ta pomiędzy Apple i GEEP Canada będzie miała swój finał w sądzie.

Apple wytacza proces przeciw GEEP Canada

Z ujawnionych właśnie informacji wynika, iż Apple podjęło już stosowne kroki prawne wobec jednego ze swoich byłych kontrahentów. GEEP Canada, bo właśnie o nim mowa, miało w umowie recykling starych urządzeń Apple. Wedle audytu przeprowadzonego przez Apple oraz zabezpieczonych dowodów firma znalazła sposób na to, aby zarobić więcej. Niestety, niezgodnie z zasadami i prawem.

Chodzi o nielegalną odsprzedaż urządzeń, które miały zostać zniszczone. Apple podaje konkretne liczby i jednocześnie wskazuje na konkretną sumę, jaką chce odzyskać w ramach odszkodowania - 22,7 mln dolarów amerykańskich. Wskazuje przy tym, że takie działanie po pierwsze ograniczyło popyt na legalnie sprzedawane urządzenia, a pod drugie mogło przynieść straty wizerunkowe i utratę reputacji. Podkreślono, że produkty wysyłane do recyklingu nie nadają się już do sprzedaży, między innymi z racji tego, iż mogą mieć poważne problemy z zapewnieniem odpowiedniego bezpieczeństwa użytkownikom.

Batalia w sądzie nie będzie łatwa, GEEP Canada ma już swoją linię obrony. Jak twierdzą przedstawiciele firmy, sprzęty wskazane przez Apple zostały skradzione przez byłych pracowników i to oni, a nie GEEP Canada na tym zarobili. Apple i tu odbija piłeczkę twierdząc, że chodzi o wyższe kierownictwo firmy recyklingowej i takie tłumaczenia są nie do przyjęcia. Sprawę będzie rozstrzygał zatem sąd, zapewne potrzebne będą dodatkowe ustalenia.

Do klientów mogło trafić nawet 100 000 urządzeń

Skala całego procederu okazuje się naprawdę spora. Apple oszacowało, iż chodzi tu o ponad 500 000 iPhone'ów, iPadów oraz inteligentnych zegarków Apple Watch z lat 2015–2017. Około 18% z nich (łącznie 103 845) nadal łączyło się z Internetem za pośrednictwem sieci komórkowych. Oznacza to, że były używane, co wyklucza ich zniszczenie, a tym właśnie miało zająć się GEEP Canada.

Co więcej, w przypadku iPadów oraz zegarków Apple Watch dochodzą do tego również wersje obsługujące jedynie Wi-Fi. Ostatecznie liczba sprzętów nie poddanych utylizacji najprawdopodobniej jest zatem jeszcze większa.

Dla Apple będzie to ważna sprawa, ostatnio bardzo dużo mówi o trosce dotyczącej środowiska. Byliśmy tego świadkami nie dalej jak na ostatniej konferencji, ma której pokazano kilka nowych urządzeń. Tim Cook przypominał wtedy, iż Apple najpóźniej do 2030 roku nie chce pozostawiać po sobie śladu węglowego. Także ekologią tłumaczony jest brak ładowarek w zestawach z nowymi modelami Apple Watch.

Źródło: engadget

Warto zobaczyć również:

Komentarze

14
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    AntonioFacaldo
    W skrócie ponad 100 tysięcy DZIAŁAJĄCYCH sprzetów Apple chciało oddać do utylizacji a klienci mają kupować tylko nówki bo wiadomo, jak kupuje używkę to wróg korporacji numer jeden.
    I oni mają czelność nazywać się pro ekologicznymi.
    20
  • avatar
    Satanski
    Apple żąda odszkodowania, bo urządzenia niebezpieczne i wizerunek cierpi, ale o jakiejkolwiek rekompensacie dla zrobionych w bambuko nawet się nie zająknęli? W moich oczach wizerunku sobie nie poprawili.
  • avatar
    Alex1ej
    Z jabłuszkiem to często ludzie nawet sam korpus kupią :D. Ludzie nadal kupują 4s to nie ma co się dziwić, że jest popyt na drugie życie.
  • avatar
    sn00p
    Jest jeden mocny argument, który działa bardzo na niekorzyść Apple. Chodzi o to, że stare urządzenia Apple działają minimalnie wolniej niż te np. 4 letnie. Ja mam IPhone SE z 2016 roku. Ten fon nadal chodzi jak burza. Nigdy nie przycina, wszystko idealnie pracuje. Dostał też aktualizację do iOS 14. Podobnie robi dziś Nvidia. Karty graficzne z seri np. 1080Ti czy 2080Ti nadal można kupić ale ich cena nadal utrzymują się na poziomie 3000 zł+. Są super wydajne i obniżenie ich ceny mogło by zaszkodzić sprzedaży 3080.
  • avatar
    BrumBrumBrum
    czyli Apple w imię napychania sobie kasy, woli aby użytkownicy kupili nowe ajfony, a stare aby zanieczyściły środowisko? tak to odbieram.
  • avatar
    Andrettoni
    Powinni dostać nagrodę za pro-ekologiczność. Wiecie ile surowców i energii zużywa produkcja nowego telefonu? Właśnie to zaoszczędzili. Wystarczyłaby naklejka "refurbished" i podziałkowanie się zyskiem.