Słuchawki

SteelSeries Arctis - nowa linia słuchawek dla graczy

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Na początku linia SteelSeries Arctis obejmować będzie 3 modele słuchawek. Wedle producenta warto się nimi zainteresować.

Dobrze znana wielu graczom firma SteelSeries ponownie poszerza swoją ofertę. Tym razem do sprzedaży trafią nowe słuchawki z linii SteelSeries Arctis.

Zdaniem producent spodziewać możemy się tutaj nie tylko oryginalnej stylistyki, ale również innowacyjnych technologii, dzięki którym słuchawki będą doskonale wyglądać, brzmieć, a dodatkowo zapewnią wysoki komfort użytkowania.

Nowa linia słuchawek obejmować będzie na starcie 3 modele - Arctis 3, Arctis 5 i Arctis 7. We wszystkich z nich znaleźć ma się zestaw audio od SteelSeries, który wykorzystywany był dotychczas w słuchawkach z wyższej półki cenowej. Liczyć można naturalnie na dźwięk przestrzenny w systemie 7.1.

SteelSeries Arctis słuchawki

Cechą wspólną wszystkich modeli będzie też przeprojektowany, wysuwalny, dwukierunkowy mikrofon o nazwie ClearCast. Charakteryzuje się on podobno maksymalną redukcję szumów, która zapewnia przejrzystą komunikację głosową, koncentrującą się wyłącznie na wypowiedziach użytkownika.

„Nawet najbardziej popularne na rynku słuchawki gamingowe posiadają mikrofon, który w najlepszym wypadku jest przeciętny. Uważamy, że dotychczasowe podejście rynku słuchawkowego jest błędne, więc zakwestionowaliśmy ich punkt widzenia. Zastosowaliśmy taki rodzaj mikrofonu, który w końcu spełni oczekiwania graczy.” – Ehtisham Rabbani, CEO SteelSeries

Producent zastosował przy tym konstrukcję wykorzystującą zawieszenie gogli narciarskich. Słuchawki wyposażone są w regulowany i odpinany pałąk, który potrafi dostosować się do każdego rozmiaru i kształtu głowy. Całość równomiernie rozkłada ciężar słuchawek na górnej części głowy i zapobiega tworzeniu się nieprzyjemnych punktów ucisku nawet po dłuższym okresie użytkowania.

SteelSeries Arctis 7

Cała linia SteelSeries Arctis jest do siebie bardzo podobna, różni się praktycznie wyłącznie dodatkowymi funkcjami, które gracz dobiera w zależności od preferencji - chociażby Prism RGB czy ChatMix. Warto jednak dodać, że Arctis 3 i Arctis 5 to modele przewodowe, a Arctis 7 już bezprzewodowy.

Słuchawki SteelSeries Arctis 3, Arctis 5 i Arctis 7 dostępne są obecnie w ofercie Best Buy, odpowiednio za 79,99, 99,99 oraz 149,99 dolarów, na oficjalnej stronie producenta. Wkrótce pojawić mają się również w polskich sklepach.

Źródło: steelseries

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dudzio993
    Wyglądają ciekawie.
  • avatar
    kombajn
    @rlistek Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak słuchawki gamingowe są tylko dobrej lub złej jakości słuchawki, kropka. Mogą być słuchawki z lub bez mikrofonu. Fostexy to nie są słuchawki studyjne i bynajmniej nie entery level. Tanie studyjne to są hmm np AKG K271 czy Sony MDR7506. Przy czym to że jakieś słuchawki nazwiemy studyjnymi wskazuje na to że są trwałe, i generują dźwięk możliwie płaski odpowiedni do monitoringu, co w niczym nie przeszkadza używać takich słuchawek na co dzień. Ja nie porównuje konstrukcji słuchawek tylko jakość dźwięku a konkretnie jakość dźwięku jaką dostaniemy za kwotę powiedzmy tych 150 dolarów. Mikrofon to sobie można tanim kosztem dokupić dodatkowy i nie stanowi to absolutnie żadnego problemu. Dodatkowo rzeczony mikrofon przydaje się tylko i wyłącznie do gier mmo z przyjaciółmi. Gram na komputerze PC od 1996 roku i mikrofonu w czasie gry używałem raz, w innych wypadkach wystarczał mi i znajomym czat w grze. Nie wiem czy jestem wyjątkiem potwierdzającym regułę czy wielu graczy podobnie jak ja używa mikrofonu baardzo sporadycznie. Ale szczerze mówiąc sądząc po tym że większość headsetów ma mikrofony słabej jakości twórcy tych headsetów chyba sami też wiedzą że akurat mikrofon statystycznie nie będzie zbyt często w użyciu. NATOMIAST JAKOŚĆ DŹWIĘKU PRZYDAJE SIĘ ZAWSZE.
  • avatar
    kombajn
    Jakby te kwoty były w złotych to bym powiedział że słuchawki warte swojej ceny. Ale tak to cóż... jak ktoś uważa że takie SteelSeries Arctis 7 zaoferują lepszy dźwięk niż np Fostex T50RP MK3 to powinien iść do lekarza sprawdzić słuch i do psychologa sprawdzić czy pod kopułką mu się nie pomieszało.
    -2