• benchmark.pl
  • Foto
  • Kto by pomyślał - producent obiektywów Tamron opracowuje superczułą matrycę
Foto

Kto by pomyślał - producent obiektywów Tamron opracowuje superczułą matrycę

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Sensor światłoczuły Tamron jest w stanie rejestrować obrazy dużo słabsze niż te, które jest w stanie zobaczyć ludzkie oko.

Tamron to marka dobrze znana użytkownikom aparatów systemowych, szczególnie lustrzanek. Ten japoński producent konstruuje obiektywy do najpopularniejszych aparatów na rynku - Canon, Nikon, Pentax, Sony, Olympus. Ale nie tylko optyka jest w polu zainteresowań inżynierów Tamrona. Firma prowadzi prace nad superczułym sensorem, który jest wielokrotnie czulszy niż ludzkie oko.

Superczułe kamery są już obecne na rynku, nawet wśród produktów komercyjnie dostępnych, ale Tamron jest przekonany, że w przypadku jego kamery udało się uzyskać wyjątkowo wysoką jakość obrazu. Teoretycznie brzmi to bardzo obiecująco, bo solidne zwiększanie czułości zawsze wiąże się z silną degradacją jakości obrazu.

Czułość kamery

Stwierdzenie czulszy niż ludzkie oko jeszcze wiele nie mówi, ale wyobraźmy sobie sytuację, gdy mamy oświetlenie na poziomie 0,003 luksa. To mniej więcej tak ciemno jak podczas bezksiężycowej nocy. A tylko tak małe oświetlenie jest wymagane według inżynierów Tamrona by kamera rejestrowała użyteczny obraz.

Prezentacja technologii jest ostrożniejsza, oświetlenie na poniższych przykładach wynosi „aż” 0,4 luksa, czyli tyle co podczas pełni. Po lewej mamy obraz widziany gołym okiem, po prawej to co rejestruje sensor Tamron.

Tamron demo sensor

Redukcja szumów i zakres dynamiczny

Sensor wykorzystuje opracowaną przez Tamrona autorską technologię cyfrowej redukcji szumów. Układ pozwala także na rejestrację obrazów o bardzo dużej rozpiętości tonalnej. Zakres dynamiczny może wynieść do 140 dB (najjaśniejszy rejestrowany obiekt może być 10 milionów razy jaśniejszy niż najciemniejszy).

Tamron sensor zakres dynamiczny

Na razie to wszystko co wiemy o pomyśle Tamrona. Jak to zwykle bywa, szybko nie doczekamy się komercjalizacji projektu, a jeśli już to nie sądzę, by tradycyjna fotografia była pierwszym kto skorzysta. Już prędzej będą to branże nadzoru technicznego lub motoryzacyjna.

Źródło: Tamron

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Na ostatnim? A nikogo nie rusza pierwsze porównanie? Wygląda na to, że w tamtych okolicach ruch po drodze odbywa się bez świateł w całkowitch ciemnościach :) W domach nie świecą świateł a dzieci wesoło wracają w takich warunkach ze szkoły :D
  • avatar
    Konto usunięte
    I znajdzie zastosowanie w dziadowskich urzadzeniach jak jakies Xiaomi czy inne Hello Kitty zabawki.
    Ten Tamron ma wiecej do czynienia z niska cena niz jakoscia, co widac w ich linii obiektywow.
    -13
  • avatar
    Kenjiro
    A ja na ostatnim zdjęciu widzę ostre przepały i w życiu tam nie ma więcej niż 5-6 EV, co daje ok. 30 dB. Do 140 dB to jeszcze baaardzo daleka droga.

    140 dB to ok. 14 EV, a tyle dają najlepsze lustrzanki przy optymalnych warunkach.
  • avatar
    Konto usunięte
    Dla mnie coś niesamowitego. Ciekawe jak to się zachowa gdy np samochód da lampami po matrycy, czy wszystko całość wyblaknie czy źródła światłą zostaną zachowane :)