• benchmark.pl
  • Netflix
  • Netflix uchyla rąbka tajemnicy co do obsady Resident Evil. Będzie wokół tego sporo dyskusji
Filmy / seriale / VOD

Netflix uchyla rąbka tajemnicy co do obsady Resident Evil. Będzie wokół tego sporo dyskusji

przeczytasz w 1 min.

Sympatycy uniwersum Resident Evil spoglądają obecnie nie tylko na Capcom, ale również na Netflix, który szykuje dla nich aż dwie produkcje. Właśnie o nich przypomniał.

Początek Resident Evil: Infinite Darkness pokazany na zwiastunie

Zacznijmy od Resident Evil: Infinite Darkness (w Polsce pojawi się pod tytułem Resident Evil: Wieczny mrok), bo tutaj otrzymaliśmy coś konkretniejszego. To dobrze zapowiadające się anime, oczywiście utrzymane w konwencji horroru. Skupi się na losach Claire Redfield i Leona S. Kennedy'ego, już wcześniej potwierdzano to i za pośrednictwem informacji i materiałów wideo. Jeśli komuś przypadły do gustu to znów jest na co rzucić okiem.

Tym razem Netflix zaprezentował scenę, którą będzie można zobaczyć na samym początku przygotowywanej opowieści. Nie ma większego sensu opisywanie jej, każdy może wyrobić sobie własne zdanie. Jeśli będzie ono pozytywne, optymistycznie zabrzmi też przypomnienie, że premierę Resident Evil: Infinite Darkness zaplanowano na 8 lipca.

Powstaje też serial aktorski Resident Evil

Nieco bardziej tajemniczy jest 8-odcinkowy serial aktorski osadzony w tym samym uniwersum. Wiadomo, że w tym przypadku głównymi bohaterkami będą siostry Wesker. O postępie w pracach wyraźnie sugerują najnowsze doniesienia, które zdradzają część obsady.

Okazuje się, że Netflix zdecydował się zaangażować tutaj takich aktorów i aktorki jak Lance Reddick, Ella Balinska, Tamara Smart czy Siena Agudong. Póki co potwierdzono, iż Lance Reddick wcieli się w rolę Alberta Weskera. I dość szybko pojawiają się komentarze niekoniecznie zadowolonych z takiego obrotu spraw. Sugerują oni, iż Netflix kiepsko zadbał o podobieństwo aktora i Alberta Weskera. Prawdopodobnie wkrótce pojawią się kolejne szczegóły co do obsady.

Źródło: Netflix, twitter - @NetflixGeeked

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    benzene
    9
    I znowu mamy mamy smolucha na siłę wciskanego w obsadę. Na szczęście ma grać czarny charakter. Polecam zobaczyć do jakich manipulacji posuwa się IMDB aby zmienić ranking najnowszej czarnej Anne Boleyn. https://www.wykop.pl/link/6146381/imdb-manipuluje-wynikiem-dla-serialu-anne-boleyn-wyswietla-sie-6-9-10-a/
    • avatar
      Ciekawski_
      6
      Marksistowska poprawność polityczna dosłownie wylewa się z Netfliksa. Tam nie ma nic co można by nazwać normalnym. Zawsze muszą być jakieś dewiacje seksualne, albo kontrowersje rasowe, czyli wciskanie kolorowych aktorów na siłę, choć kompletnie nie pasują do roli. Najczęściej pomimo tego, że są miernymi aktorami.
      • avatar
        MaNiAc
        0
        Ten trailer to jakieś dno i kupa mułu, co to ma wspólnego z RE?, za co do tego że teraz biali inaczej mają lepsze straty niż regular white to norma w obecnym śmiesznym światku USA
        • avatar
          Aro0414
          0
          Dziwnie pozmieniane twarze bohaterów. Już najnowsza część wyglądała super i tak jak powinna czemu i po co te zmiany na gorsze
          • avatar
            Xergoos
            0
            ale to oni będą grać zombiaki?