Samochody elektryczne

Elon Musk to optymista czy szaleniec? Tesla ma sprzedawać niewyobrażalną ilość samochodów rocznie

przeczytasz w 2 min.

Aż 20 milionów samochodów rocznie - taką sprzedaż ma osiągnąć Tesla na początku 2030 roku według Elona Muska. Plan, choć brzmi na zwariowany - ma być możliwy do zrealizowania.

Tesla ma sprzedawać 20 milionów samochodów rocznie

Samochód elektryczny? Pierwsze skojarzenie to oczywiście Tesla - i nic w tym dziwnego. Elon Musk wypracował swojej marce pozycję lidera wśród elektryków już lata temu i choć konkurencja depcze mu po piętach - Tesla ma stale utrzymywać się na pierwszym miejscu podium.

Plany na przyszłość Tesli są wyjątkowo odważne. Jak twierdzi CEO firmy - wraz z początkiem 2030 roku, roczna sprzedaż elektryków Muska ma przekroczyć 20 milionów egzemplarzy.

„Myślę, że to agresywne, ale nie niemożliwe (...). Na świecie są 2 miliardy samochodów i ciężarówek, więc 20 milionów stanowi 1% globalnej floty rocznie” - stwierdził Elon Musk.

Tesla Gigafactory BerlinTesla Gigafactory w Berlinie, Źródło: Tesla

W jaki sposób Tesla zrealizuje swoje plany?

Przede wszystkim inwestując w rozwój istniejących fabryk i budując kolejne (jak np. oddana w ostatnim czasie Gigafactory Berlin z „najbardziej zaawansowaną lakiernią na świecie”).

W fabryce Tesli pod Berlinem rocznie ma powstawać 500.000 samochodów rocznie najpóźniej do 2025 roku. W 2022 roku z Gigafactory Berlin wyjedzie ok. 55.000 nowych Tesli.

Biorąc pod uwagę sprzedaż Tesli w 2021 roku ogółem, która wyniosła niespełna 1 milion egzemplarzy, powiększenie tej liczby 20-krotnie wydaje się być dużym wyzwaniem. Należy jednak wziąć pod uwagę, że sprzedaż z ubiegłego roku wzrosła o niemal 90% w porównaniu do 2020 roku. W tym tempie 20 milionów samochodów rocznie jest realnym wynikiem.

Jak te 20 milionów rocznie wygląda na tle konkurencji?

Trudno przewidzieć, jakie wyniki będą notować najwięksi producenci samochodów za 8 lat. Na ten moment jednak, w 2021 roku liderem globalnej sprzedaży samochodów była Toyota, która wyprodukowała niewiele ponad 10 milionów egzemplarzy.

Sprzedaż samochodów rocznie (globalnie)Globalna sprzedaż samochodów w danych latach (*-średnia z okresu, **-przewidywania), Źródło: statista.com

Pozycja lidera w 2020 roku również należała do Toyoty, która w ciągu całego roku wyprodukowała ok. 9,5 miliona samochodów.

To, czy plan Tesli powiedzie się zależy od wielu czynników, a najważniejsze z nich to przede wszystkim dostępność materiałów do produkcji samochodów oraz ogólne zainteresowanie elektromobilnością.

O ile w kontekście tego pierwszego trudno snuć jakiekolwiek przypuszczenia, tak popularność elektryków do 2030 roku najprawdopodobniej będzie stale wzrastać. Deklarację o elektryfikacji portfolio złożyło już mnóstwo największych producentów (m.in.: Renault oraz Volkswagen), a więc wiele wskazuje na to, że Tesla będzie cieszyć się coraz większą popularnością.

A jakie jest Wasze zdanie? Elon Musk doprowadzi Teslę do produkcji 20 milionów egzemplarzy rocznie, czy plan zakończy się fiaskiem? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: insideevs.com

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    BariGT
    5
    Papier wszystko przyjmie...
    • avatar
      Kenjiro
      4
      A mi z autem elektrycznym kojarzy się przede wszystkim Melex. Nie wiem, jak można w naszym kraju kojarzyć go z Teslą...
      • avatar
        Mario2k
        4
        Jak nic infrastruktura ładowarek uklęknie , już dziś duża stacja z 20stoma ładowarkami potrzebuje tyle prądu co 25tys miasteczko.
        • avatar
          PerfectDAY
          2
          Czy więcej elektrycznych samochodów nie doprowadzi do wzrostu cen za prąd?
          • avatar
            Witalis
            0
            Polska zużywa do napędu aut w sumie ON/PB/LPG w Ilości 7,8 milionów m3 na rok zakładając że każde aut ciężarowe czy osobowe spala średnio 10 litrów/100km ( osobówka 7 ciężarówka 30 ) i zakładając że elektryczne auta potrzebuje 20kW/100 km ( ciężarówki zapewne dużo więcej ale uśredniam tak jak i pb ) to wyszło mi że musielibyśmy podwoić produkcję i przesył energii czyli co najmniej +20 GW/h
            • avatar
              biuro74
              0
              No to ładnie traktujecie czytelników wmawiając im, że nie potrafią sobie wyobrazić 20 mln samochodów.
              • avatar
                Stashqo
                0
                W Norwegii już wala się tego jak bezpańskich psów po cygańskim osiedlu. Model 3 to nowy golf 1.9 tdi, samochód dla (zachodniego) ludu, który chce się jedynie tanio przemieścić z punktu A do B. Absolutnie nudne, nijakie i oni chcą tego 20milionów rocznie na drogi wypychać?! Broń nas szatanie przed nudną motoryzacją, elektryki spoko, ale nie jeden i ten sam.
                • avatar
                  Marek1981
                  -3
                  Elektryki nie cieszyłyby się większą popularnością gdyby nie barany z unii. Na siłę wciskają coś co jest nieekonomiczne i do niczego.
                  Aby nie było produkcja elektryków jest nieopłacalna i producenci przerzucają koszt na spalinówki (ok 5-10k euro) oraz dotacje rządowe.
                  • avatar
                    Tiko83
                    -14
                    Chyba Ukraińcom nic nie robiącym na polskim socjalu, lub robiącym tylko dzieci. XD
                    • avatar
                      Ciekawski_
                      0
                      ...