Samochody elektryczne

Kolejny duży producent samochodów ma odważne plany co do produkcji elektryków

przeczytasz w 2 min.

Mowa o Renault, którego prezes poinformował, że do 2030 roku firma będzie produkować wyłącznie samochody elektryczne. Śladami Renault pójdzie oczywiście Dacia, ale nieco później.

Renault będzie w pełni elektryczne do 2030 roku

Czyli tak na dobrą sprawę - już niedługo - bo za 8 lat. Dyrektor generalny Renault poinformował właśnie, że marka zostanie całkowicie zelektryfikowana najpóźniej w 2030 roku.

Taka deklaracja nie jest zaskakująca - w końcu nie tak dawno temu podobne plany ogłosił koncern Volkswagen, który zamierza wycofać się z produkcji pojazdów z silnikami spalinowymi nieco później, bo w 2033-2035 roku.

Na liście producentów zmierzających do pełnej elektryfikacji swoich samochodów jest także Opel, Ford i Fiat.

Renault na już doświadczenie w produkcji samochodów elektrycznych i to jedna z pierwszych marek, które wprowadziły elektryki do Europy.

Cofnijmy się o 10 lat. To właśnie w okolicach 2010 roku Renault zaprezentowało model Twizy (choć gabarytami do “normalnego” samochodu wiele mu brakowało), a także Kangoo i Zoe. I choć w tym momencie jedynym elektrykiem, którego sprzedaje ten producent jest właśnie Zoe - to braku doświadczenia z samochodami na prąd Francuzom nie można zarzucić.

Zmiany pociągną za sobą Dacię, ale nieco później

Należąca do Renault marka Dacia również zostanie w pełni zelektryfikowana. Ma to jednak nastąpić “w ostatnim możliwym momencie”, czyli jak tylko infrastruktura do obsługi elektryków będzie wystarczająco rozbudowana.

Dacia SpringTani elektryk - Dacia Spring kosztuje mało, ale też niewiele oferuje

Na ten moment, jeśli chodzi o Dacię - producent ewidentnie rozpoczyna swoją podróż po świecie elektryków przedstawiając jakiś czas temu najtańszy model na prąd - Spring. Ten jednak należy traktować jako rozwiązanie bardziej przeznaczone do car-sharingu aniżeli prywatnych odbiorców.

Dacia stanie się w pełni zelektryfikowana nieco później - CEO Renault nie gwarantuje, że nastąpi to przed 2030 rokiem.

Podobny los ma też spotkać Alpine, które będzie sprzedawać sportowe samochody elektryczne.

Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o planach Renault. To dobrze, że kolejny producent zamierza zrezygnować z produkcji samochodów spalinowych?

Źródło: electrek.co

Komentarze

31
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    19
    To nie są odważne plany, ale głupie plany. Ciekawe kiedy Renault i inni ogłaszający podobne mrzonki zaczną po cichutku zmieniać zdanie.
    • avatar
      pawluto
      17
      A wygra Toyota która zapowiedziała że będzie miała nadal auta spalinowe , elektryczne i napędzane wodorem...
      • avatar
        nevermind
        12
        Założę się, że nic z tych planów nie będzie.
        • avatar
          eviler
          5
          Mnie zastanawia jedno: jak będą ładować swoje samochody ludzie mieszkający w blokach, jest ich naprawdę dużo
          • avatar
            danieloslaw1
            5
            Ci wszyscy co beda w pełni elektryczni to upadną. Wspomnicie moje słowa :)
            • avatar
              RAQ73
              4
              Już w Norwegii rozbite elektryki powoli zapychają parkingi aut rozbitych. bo tych jednorazówek nie opłaca się naprawiać.... najlepsze jest to że grupa VW nie do końca wie jak ich pojazdy naprawiać po kolizji. Będzie nie długo cyrk z utylizacją tych pojazdów....
              • avatar
                slawp1224
                3
                Te elektryki one maja za niski zasieg no bo dobra ktos dojezdza do pracy to mu to wystarcza no ale powiedzmy masz do przejechania z Warszawy do Paryza i ile sie bedziesz meczyl w elektryku a ile w zwyklym silniku spalinowym ... np wedlug tych danych technicznych diesel dojedzie na 1 tankowaniu https://www.autocentrum.pl/dane-techniczne/renault/megane/iii/hatchback/silnik-diesla-1.5-dci-110km-2010-2011/
                i podroz zajmie okolo 16h no to teraz niech ktos obliczy dla auta elektrycznego
                • avatar
                  zack24
                  3
                  Dokąd to zmierza? Kto to wszystko zasili?
                  • avatar
                    Quenser
                    2
                    Ciekawe co na to zarządcy miast. Gdy wszyscy zaczną się podpinać do sieci to zacznie wywalać transformatory mało na tym żadne państwo nie jest wstanie wyprodukować tyle energii aby to zasilić
                    • avatar
                      Alfred
                      1
                      Przyszłość to ogniwa paliwowe i samochody na wodór, jak nie będzie lepszym akumulatorów, to nikt nie będzie kupował elektryków. Poza tym w razie wypadku bak z paliwem jest dużo bezpieczniejszy niż li-ion
                      • avatar
                        Mały Miki
                        1
                        Kupując takiego elektryka,to nie zapomnij o abonamencie za akumulator.Przecież taka firma nie sprzeda samochodu bez możliwości ciągłego zarabiania na nim.Następnie kto te zniszczone akumulatory będzie odbierał i utylizował
                        • avatar
                          Mordgird
                          1
                          juz sie zabrali, renault zoe elektryk :) 0/5 * NCAP. Good Luck
                          https://www.youtube.com/watch?v=HiOs1mCMH4Q
                          • avatar
                            kamishi
                            -21
                            Epoka spaliniaków się skończyła. Została może jedynie garstka ich fanów, ale są to głównie dziwni ludzie coś pokroju fani konfederacji, węgla i tych rzadko myjących się.
                            • avatar
                              bogdar
                              0
                              Panie Nornbercie zapewne chciał Pan napisać że Renault będzie produkował elektryki od 2030 roku a nie do 2030 , to jednak zasadniczą różnica.