Laptopy

UbiSurfer - netbook z 'darmowym' internetem

Andrzej Michalski | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Na brytyjskim rynku pojawił się dość nietypowy netbook firmy DataWind, wraz z którym dostaniemy roczny abonament na połączenia z Internetem.

UbiSurfer - tak brzmi jego nazwa został wyposażony tylko w 7-calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 800 x 480 pikseli, posiada 128 MB pamięci RAM i 1 GB pamięci flash oraz touchpad i klawiaturę QWERTY. Ponadto w urządzeniu znajdziemy także slot na karty pamięci typu SD, mikrofon, trzy porty USB i gniazdo słuchawkowe.

Zaprojektowany jako urządzenie do Internetu, obsługuje GPRS (dual-band 900MHz/1800mHz), WiFi 802.11b/g oraz Ethernet. Dodatkowo można pod niego podpiąć kartę SIM, a wbudowana bateria może dostarczyć cztery godziny użytkowania.

UbiSurfer został wyceniony na 159.99 funtów, w tym 30 godzin dostępu do internetu na miesiąc w pierwszym roku. Możemy jednak uzyskać nieograniczony dostęp do Internetu, który będzie nas kosztował 5.99 £ miesięcznie lub jednorazowo za 59.99 GBP. Po pierwszym roku opłata za korzystanie z Sieci wynosi 30 funtów.

 

źródło: iTechNews

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    cztery godziny i to jeszcze netbook. Bardzo mało
  • avatar
    faro666
    net komórkowy kosztuje tam grosze a u nas;-(
  • avatar
    Konto usunięte
    ale szajs
  • avatar
    darek11
    ale ludzie narzekacie, po bateri alkaicznej AAA tez oczekujecie ze bedzie dzialala jak akumulator samochodowy? Takie cos nie ma miec nie wiadomo jakiej dobrej konfiguracji, to jest do internetu stworzone urzadzenie i raczej wiecej na nim nie zrobicie (dobre tez do terrentow bo malo W bierze)
  • avatar
    Konto usunięte
    Chyba mamy powrót do korzeni - czyli netbook stworzony typowo do korzystania z internetu. Zobaczymy, czy się "przyjmie" na rynku :)
  • avatar
    Spirit
    Ciekawe czy kiedyś w Polsce będą takie ceny za neta jak w innych krajach... Bo na razie jest u nas najdrożej...