Gry

W PES 2011 wybudujesz nowe stadiony

przeczytasz w 1 min.

Konami zaprezentowało garść zrzutów ekranowych oraz film pokazujący nowości i ulepszenia w nadchodzącej edycji gry Pro Evolution Soccer 2011.

Całkiem niedawno mówiliśmy o dacie premiery FIFA 11. Konkurencyjny PES 2011 pojawi się w podobnym okresie - jesienią tego roku. Gra będzie dostępna w wersji na praktycznie każdą liczącą się platformę, konsole PS3, XBox 360, Wii, PS2, PSP oraz komputery PC.

Niektóre nowości, które pojawią się w grze, to całkowicie nowy system miernika mocy uderzenia w piłkę podczas gry, a także system 360-stopniowej kontroli. Gracze będą mogli skorzystać także z  nowego systemu dryblingu, który pozwala z większą swobodą panować nad piłką.

Poprawie ma ulec także oprawa graficzna - wprowadzone zostało 1000 nowych animacji oraz tryb tworzenia stadionów, które potem można wykorzystać w grze. PES 2011 podobnie jak FIFA odgrzewa stare pomysły. Tym razem przywrócono tryb gry "Become a Legend", w którym będziemy zdobywać zaszczyty i dążyć do zdobycia tytułu najlepszego zawodnika na świecie. Z nowościami i zmianami pomogą zapoznać się poniższe zrzuty ekranowe i 6-minutowy film.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  


 

Źródło: Konami

Polecamy artykuły:  
Wielki test 24 kart graficznych od 850 do 2000 złotychLinux Ubuntu i Mint - systemy zamiast WindowsGadżety na wakacje 2010

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    shavomir
    0
    Wygląda obiecująco, jednakże jest masa rzeczy do porawienia, zwłaszcza animacje przy biegu i dryblingu. Obawiam się też, że znowu będzie można jednym zawodnikiem rozwalić całą obronę...
    Poczekam na finalny efekt, bo na chwilę obecną jestem bardzo zmieszany.
    • avatar
      tjntjntjn
      0
      Nie muszą poprawiać żadnych animacji ani grafiki. Jedno co najbardziej moim zdaniem powinni poprawić, to te faule. Parodią jest, kiedy zostaniesz "skopany" (głównie przez komputer na top player) i nic nie ma.
      Drugie, to zawodnicy szybciej mogliby biegać do piłki w momencie podania.