Oprogramowanie

Windows 10 bez Notatnika, Painta i WordPada. To staje się faktem

przeczytasz w 2 min.

Jeszcze dziś Notatnik, Paint i WordPad to aplikacje nierozłączne z systemem Windows 10. Lada chwila ulegnie to jednak zmianie.

Mała rzecz, a cieszy. Tak można by podsumować najnowszą zmianę w systemie Windows 10 planowaną przez Microsoft. Mianowicie: gigant z Redmond pozwoli wreszcie na usunięcie z komputera trzech aplikacji, które do tej pory były z nim nierozłączne – to Paint, Notatnik i WordPad.

Choć każda z nich ma swoje atuty, nie brakuje użytkowników, którzy w ogóle z nich nie korzystają. Zresztą to nic dziwnego, bo dla każdego z tych programów szybko znajdziemy lepszą i bezpłatną alternatywę. Painta może zastąpić GIMP lub Paint.net, a (wzbogacony ostatnio o nowe funkcje) Notatnik może ustąpić miejsca choćby kierowanej głównie do programistów, ale lekkiej aplikacji Notepad++. A co zamiast WordPada? Jeśli nie chcecie się bawić w półprodukty, to najlepiej postawić na mający znacznie więcej do zaoferowania składnik pakietu LibreOffice – Writer. 

Windows 10 aplikacje

A jeżeli z jakichkolwiek powodów nie chcecie rezygnować ze wspomnianych aplikacji – bo cenicie sobie Painta przy tworzeniu zrzutów ekranu, a Notatnik przy przenoszeniu tekstu bez formatowania, to… dla was nic się nie zmienia. Po prostu ich nie usuniecie ze swoich komputerów.

Paint i Notatnik były aplikacjami wbudowanymi w „Okienka” od wersji 1.0 z 1985 roku, a WordPad dołączył do nich dzisięć lat później. Teraz staną się narzędziami opcjonalnymi (podobnie jak Szybka pomoc, Rejestrator kroków czy Windows Media Player). Insiderzy, którzy zainstalowani kompilację 19551 już to zauważyli, a dla reszty stanie się to faktem po aktualizacji Windows 10 20H1. Jej premiery spodziewamy się wiosną. 

Windows 10 aplikacje opcjonalne

Słowem podsumowania… Dziś, gdy pojemność dysków liczy się w terabajtach, a system ładuje się w kilka sekund, jest to zmiana raczej wyłącznie dla tych, którzy cenią sobie absolutny porządek i nie chcą mieć w systemie niczego, czego nie potrzebują. Mimo to – jest to zmiana zdecydowanie „in plus”, wszak im więcej swobody oddanej użytkownikom, tym lepiej.

Źródło: TechSpot, Hexus, informacja własna

Czytaj dalej o systemie Windows 10:

Komentarze

42
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Dekard
    39
    Ale w zamian za to tony innego syfu którego nie da się usunąć.
    • avatar
      kokosnh
      23
      Za wordpad-em nikt płakać nie będzie, ale notatnik i paint?
      • avatar
        rlistek
        22
        Mnie tylko zastanawia co niby ktoś zyska odinstalowując te choćby i nieużywane aplikacje. 15MB miejsca na dysku?
        • avatar
          Konto usunięte
          10
          Bardziej bym się cieszył z nieinstalowania tego bloat ware typu gry candy crush saga i innych śmieciowych aplikacji
          • avatar
            xfire25
            9
            no dobra a jak ktoś notuje czasem w wordzie, a czasem w notatniku? Wydaje mi się, że defaultowo powinien być zainstalowany notatnik i paint z opcją usunięcia nie odwrotnie
            • avatar
              Kenjiro
              5
              Mydlenie oczu. Zamiast usunąć jakieś syfne gierki, instalator Office, a wszystko ważące często setki MB, to lepiej zamydlić oczy usuwając to co akurat bywa przydatne, a reszty usunąć się albo nie da (jak np. mapy), albo trzeba się naklikać.
              • avatar
                tulika
                2
                Teraz to już bez łaski... Poprawiliby kalkulator, który dalej poraża bezmyślnością w projektowaniu... Można sprawdzić waluty, super, ale żeby sobie wykonać jakąś arytmetyką na tych walutach trzeba odpalić kolejny kalkulator w trybie arytmetyki... Masakra.. Tak trudno wpaść na to, że może fajnie byłoby zrobić coś bardziej skomplikowanego niż wpisać konkretną wartość do przeliczenia? No ale te apki MSa tak już mają... Jakby wymyślane po pijaku...
                • avatar
                  Konto usunięte
                  2
                  haha przydatny soft mogę usunąć a bloat ware typu candy crash itd. musi się preinstalować na wersjach PRO, to jakaś kpina i błazenada ze strony MS, zresztą poniekąd nic dziwnego...
                  • avatar
                    pkowal13
                    2
                    Wielka innowacja jakieś 7 mega do przodu jesteśmy :D Kto się dziś w ogóle przejmuje wielkością systemu przy dyskach idących w TB ?:)
                    • avatar
                      duzers
                      2
                      I ramki okien takie, że gdy jedno jest nad drugim to nie wiadomo gdzie jedno się kończy i drugie zaczyna, przez co przypadkowo można zamknąć nie ten program. Dodajcie ten cholerny porządny cień wokół ramki, a nie jakąś pipidówkę.
                      • avatar
                        chemix
                        1
                        Coś czuję że po tym liftingu z 500MB przybędzie . Ale wszystko dla Nas i wszystko potrzebne .
                        • avatar
                          wiemar
                          1
                          nie wiem jak wy ale od czasów windowsa xp nie użyłem wordpada ani razu :)
                          • avatar
                            brettsinclairdannywilde
                            0
                            Akurat z notatnikiem to jakaś lipa, bo to proste narzędzie przydaje się bardzo często. Co do Painta i Wordpada to te narzędzie są zbyt mało zaawansowane aby zastąpić jakiś sensowny program, chociaż mogą się przydać wielu osobom, tak czy inaczej raczej powinna być opcja doinstalowania tych programów.
                            • avatar
                              chemix
                              0
                              • avatar
                                Zef1r
                                0
                                I na czym teraz profesjonalni graficy komputerowi z certyfikatem MS Paint Master z lat 90 będą pracować?
                                • avatar
                                  romek.niewiadomek
                                  0
                                  wolałbym W10 bez telemetrii i szpiegów :////
                                  • avatar
                                    Matrix1000000
                                    -2
                                    Tyle w temacie https://tiny.pl/t6qkr
                                    • avatar
                                      Quenser
                                      -7
                                      Katastrofa.... informacja warta odnotowania w newse na benchmarku
                                      • avatar
                                        Torrentowy Pirat
                                        -9
                                        Na co komu trzymanie rzeczy, których się nigdy nie używa? Każdy i tak ma jakiegoś Corela czy photoshopa z torrentów, albo nawet darmowego gimpa.
                                        • avatar
                                          serek25
                                          0
                                          Ale co ma mnie tak cieszyć? Możliwość usunięcia mojego podstawowego narzędzia graficznego w postaci Painta? A więc oznajmiam, że wcale mnie to nie cieszy.
                                          • avatar
                                            MartinMax
                                            0
                                            "Mimo to – jest to zmiana zdecydowanie „in plus”, wszak im więcej swobody oddanej użytkownikom, tym lepiej."

                                            Pracuję zawodowo na komputerze z windows 10. Notatnik to akurat aplikacja której używam codziennie. Zajmuje tyle co nic miejsca na dysku. Małe, lekkie i zawsze jest pod ręką. Ostatnie zdanie z artykułu jest po prostu niemądre żeby nie powiedzieć wprost - głupie.
                                            • avatar
                                              studionti
                                              0
                                              Te trzy aplikacje są potrzebne i używane na co dzień. Bezsensowny jest Windows Media Player.
                                              • avatar
                                                Konto usunięte
                                                0
                                                Dobrze że mam ciągle instalkę paint xp
                                                • avatar
                                                  cyberant
                                                  0
                                                  akurat notatnik to najlepszy program do pozbywania się formatowania w kopiowanym tekście. Odpala się błyskawicznie, kopiujesz ze strony, wklejasz w notatnik, kopiujesz z notatnika, wklejasz w docelowy dokument... szybko i skutecznie. Od czasów win95 tylko do tego go używałem...