Gry komputerowe

World of Warships: flota Kraju Kwitnącej Wiśni

Japońskie drzewko technologiczne w grze World of Warships ma być bardzo zróżnicowane.

World of Warships Japonia

Jest tu ktoś, kto czeka na World of Warships? Jeśli jesteś jednym z nich, z pewnością zainteresuje cię nowy materiał poświęcony temu tytułowi. Piąta część pamiętników twórców koncentruje się na tym, co w grze najważniejsze, a więc na okrętach. A konkretnie na flocie Kraju Kwitnącej Wiśni.

Japońskie drzewko technologiczne w grze World of Warships ma być bardzo zróżnicowane. Miłośnicy tamtejszej myśli technologicznej mogą jednak liczyć na potężnie wyposażone jednostki z dużą ilością dział.

Spośród wszystkich okrętów na szczególną uwagę z pewnością zasługują dwa. Są to: bardzo mocny krążownik Mogami wyposażony w torpedy długiego zasięgu oraz najsłynniejszy japoński pancernik Yamato – jedna z najciężej uzbrojonych jednostek w historii.

Te i inne okręty zaprezentowane i omówione zostały w najnowszym filmiku studia Wargaming. Ekipa przedstawia też sposoby prowadzenia rozgrywki tymi jednostkami oraz udziela kilku porad, dzięki którym nie zhańbimy Kraju Kwitnącej Wiśni:

Przy okazji, jeżeli jeszcze nie widzieliście czwartego odcinka, powinniście to nadrobić. Panowie z Wargaming omawiają na nim bowiem okręty innego państwa, mianowicie Stanów Zjednoczonych. Filmik ten możecie obejrzeć poniżej:

Źródło: Wargaming

Komentarze

10
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    MarTum
    3
    Trzeba przyznać, że przyjemna arcadówka z tej gry.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Kiedy to wyjdzie?
      • avatar
        Vako778
        0
        Gra wyglada naprawde ciekawie
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Nudzi sie po paru dniach, przynajmniej w moim wypadku.
          • avatar
            Hakuren
            0
            Ahh nie ma najbardziej niszczycielskiej broni IJN. Dwóch krążowników torpedowych Kitakami i Oi. Oj zagrywałem się Kitakami w Navy Field ile tylko się dało. Choć w NF nie gram już z 10 lat to sprawdzę WoWarships not Warcraft... Przynajmniej pod względem graficznym i infrastruktury lepiej to wygląda. Ciekawią mnie zwłaszcza drednoty na początku linii Kawachi choć nie kapuję skąd sie tam wziął Izumo. Ten stary krążownik pancerny, który nijak nie pasuje do linii pancerników. No chyba, że to jakiś super duper premium niewiadomo co, ale choć nazwę mogli dobrać lepiej bo Izumo + Iwate jako okręty szkolne istniały aż do 1945.
            • avatar
              guziel
              0
              Bardzo przyjemnie gra się w statki.