Konsole do gier

Xbox Series X vs Xbox Series S - pełne porównanie specyfikacji nowych konsol

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
54 komentarze Dyskutuj z nami

Specyfikacje Xbox Series X i Xbox Series S bez tajemnic. Nowe konsole już na pierwszy rzut oka mocno od siebie odbiegają, ale warto przyjrzeć się także temu co skrywają w swoich wnętrzach.

Czym się różnią Series X i Xbox Series S?

O ile zapowiedź Xbox Series X miała miejsce już jakiś czas temu, Xbox Series S został zaprezentowany ledwie dwa dni temu. Microsoft zdecydował się na mocne zróżnicowanie swoich konsol pod względem wyglądu zewnętrznego. O tym trudno jednak długo dyskutować, bo ocena atrakcyjności designu to sprawa indywidualnych preferencji. Prościej jest w przypadku podzespołów, tu mowa już o faktach i liczbach.

Wypada przy tym twierdzić, że Xbox Series X i Xbox Series S otrzymały to samo serce, obydwie konsole napędza bowiem identyczny procesor. W tańszym modelu ma on wprawdzie nieco niższe taktowanie, niemniej największą różnicą jest wydajność układów graficznych - 12 TFLOPS vs 4 TFLOPS. Poza tym w przypadku Xbox Series S należy mówić o skromniejszych zasobach pamięci i mniejszym dysku twardym.

  Xbox Series X Xbox Series S
procesor 8-rdzeniowy AMD Zen 2,
@ 3,8 GHz/3,6 GHz z SMT
8-rdzeniowy AMD Zen 2,
@ 3,6 GHz/3,4 GHz z SMT
GPU AMD RDNA 2 GPU 52 CUs,
@ 1,825 GHz
AMD RDNA 2 GPU 20 CUs,
@ 1,565 GHz
moc GPU 12,15 TFLOPS 4 TFLOPS
dysk twardy 1 TB PCIe Gen 4 NVMe SSD 512 GB PCIe Gen 4 NVMe SSD
pamięć RAM 16 GB GDDR6
10 GB @ 560 GB/s
6 GB @ 336 GB/s
10 GB GDDR6
8 GB @ 224 GB/s
2 GB @ 56 GB/s
docelowa wydajność 4K przy 60 fps, tryb do 120 fps 1440p przy 60 fps, tryb do 120 fps
pamięć zewnętrzna karta 1 TB karta 1 TB
napęd optyczny 4K UHD Blu-ray brak
wyjście wideo HDMI 2.1 HDMI 2.1

Czego nie ma ta tańsza wersja?

Patrząc na Xbox Series S widać zatem kilka cięć w specyfikacji, wybrane podzespoły prezentują się gorzej niż w droższej konsoli. Jeśli chodzi natomiast o braki to mamy do czynienia z jedynym. Dla niektórych będzie istotny, innym może natomiast zupełnie nie przeszkadzać. Mowa o napędzie optycznym, to właśnie jego nie znajdziemy w Xbox Series S.

Czy na Xbox Series S będzie gorsza grafika?

Teoria teorią, ale większość graczy najbardziej będzie interesowało to na co Xbox Series S pozwala w praktyce. Microsoft zapewnia, i umówmy się, nie jest to jakimkolwiek zaskoczeniem, że na naprawdę wiele. Poza sporą dawką informacji opublikowano również materiał wideo z fragmentami rozgrywki zarejestrowanymi właśnie na Xbox Series S.

Specyfikacji nie da się oszukać, względem Xbox Series X muszą pojawić się różnice. I tu mamy jednak akcentowane, że sprowadzono je przede wszystkim do niższej rozdzielczości. Na drożej konsoli można będzie bawić się w rozdzielczości 4K, na tańszej przyjdzie zadowolić się rozdzielczością 1440p. Poza tym gracze mają cieszyć się tu podobnymi wrażeniami z rozgrywki. Technicznie rzecz ujmując również w przypadku Xbox Series S celowano w 60 klatek na sekundę i zadbano o tryb 120 klatek na sekundę. Ten ostatni ma pojawiać się także w dużych tytułach, między innymi w Gears 5.

Czy na obu nowych Xboxach pójdą te same gry?

Tak. Xbox Series X i Xbox Series S będą w stanie uruchamiać te same gry. Microsoft od początku postawił tu sprawę jasno, a producenci przygotowujący nowe produkcje szykuję wersje na obydwie konsole.

Identycznie prezentuje się też kwestia kompatybilności wstecznej. Zarówno na Xbox Series X jak i na Xbox Series S można będzie uruchamiać gry ze wszystkich wcześniejszych generacji Xbox.

Premiera Xbox Series X i Xbox Series S już w listopadzie. Co z cenami?

Jeśli jeszcze nie odnotowaliście to przypominamy, że premiera Xbox Series X i Xbox Series S odbędzie się 10 listopada.

Obydwie konsole będą dostępne na naszym rynku, ich ceny wyniosą odpowiednio 2249 złotych i 1349 złotych, co trzeba oceniać bardzo pozytywnie. Zwłaszcza, że będziemy jednym z nielicznych państw, w których da się skorzystać z Xbox All Access i kupić konsole na raty wraz z dostępem do Xbox Game Pass Ultimate.

Xbox Series X pad

Czy warto dopłacić do Series X?

Mając dwa zbliżone do siebie produkty zawsze pada pytanie dotyczące sensu zakupu droższego z nich. Tutaj nie będzie inaczej. Z racji zauważalnie mocniejszego układu graficznego Xbox Series X wydaje się bardziej przyszłościowy, nie ma obawy, że szybko braknie mu mocy obliczeniowych i gry wydawane w kolejnych latach będę prezentowały tu najwyższą możliwą jakość.

Istotny jest też pojemniejszy dysk twardy, zwłaszcza w dobie szybko rosnących rozmiarów gier oraz napęd optyczny, przynajmniej w przypadku osób preferujących fizyczne wersje gier. Dzięki niemu można będzie też kupować używane gry, a nie ograniczać się wyłącznie do nowych.

Czy jak kupię Sereis S to nie będę żałował za jakiś czas?

Trudno w tym momencie odpowiedzieć na pytanie, jak sytuacja będzie wyglądała za kilka lat. Xbox Series S już na starcie jest w pewnym sensie ograniczony względem droższego brata, ponieważ nie pozwoli na rozgrywkę w rozdzielczości 4K. Można zatem zaryzykować stwierdzenie, że jest to propozycja dla graczy, którzy nie potrzebują 4K do pełni szczęścia. Istotniejszy może okazać się brak napędu optycznego, ponieważ przekłada się to na konieczność całkowitego przejścia na cyfrową dystrybucję. Przyda się w związku z tym dobre łącze internetowe.

Do którego z nowych Xboxów jest Wam bliżej?

Źródło: Xbox

 

Warto zobaczyć również:

marketplace

Komentarze

54
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Yamaraj6
    Niby dobry zabieg marketingowy ta tańsza wersja, ale osobiście wolałbym, żeby nie wyszła. Rozwój całego rynku będzie hamowany przez konsole, które w momencie wyjścia są przestarzałe. 4 TFLOPS w sprzęcie do grania, który wychodzi w 2020 to jest ultra mało. RTX 2060 w wersji mobile ma 4,6 TFLOPS. Wiadomo, że do konsoli gry są bardziej optymalizowane, ale i tak w tej chwili wszystkie karty graficzne nawet ze średniej półki (RTX 3060) będą miały więcej niż te 12 TFLOPS, już nie wspominając, że za 2 lata wyjdzie kolejna generacja.
  • avatar
    gehaes
    jednak S będzie hamulcem rozwoju. gorsze gpu to małe piwo, na przepustowości
    ddr6 jest dramatyczna różnica...
  • avatar
    zeniu
    Czyli dopóki grasz w 1080p nie powinno być różnicy, a w 1440p niewielka.
  • avatar
    "Mając dwa zbliżone do siebie produkty..." - hehe, zbliżone to one są tylko nazwą ;)
  • avatar
    Ciekawski_
    Dobrze, że CPU ten sam. Minimalnie niższe taktowanie można pominąć.
    Oprócz słabszej grafiki jest też zdecydowanie mniej RAM i o niższej przepustowości. Moim zdaniem to niemal na pewno oznacza, że oprócz niższej rozdzielczość gry na XSS będą też miały tekstury niższej jakości. Pewnie też będzie brakować jakichś dodatkowych efektów (RT?) bo 4K nie wymaga 3 krotnie wyższej wydajność w porównaniu do 1440p.
  • avatar
    danieloslaw1
    mowienie ze tam coś pojdzie na 4k i 60fps jest przegieciem. X jest porownywalny do rtx2080 z jakimś 8 jajowcem slabym. wiekszosc gier i tak pojdzie 60fps 1080p a z czasem max 30fps
  • avatar
    KwantowyYebaka
    Dla mnie żadna rywalizacja po prostu jak ktoś ma wywalone na 4k to weźmie podstawową wersję i tyle. Gry i tak będą robione żeby na obu działały płynnie
  • avatar
    Spichris
    Bez sensu. Przecież nikt nie kupi droższej wersji, tak samo jak nie kupowali droższego PC. Skoro działa tak samo, to po co przepłacać?
    ;)
  • avatar
    kitamo
    Troche tak zaskakuje mnie 500GB SSD w przypadku wersji Digital-only ale w sumie chodzi o cene.
    Jak ktos ma mocny net to nie jest to dla niego ograniczenie az tak duze.
  • avatar
    SuperTurboUser
    Decyzja już dawno podjęta: Xbox Series X. :)
  • avatar
    piccardo
    Czekam na PS5... We wszystko i tak zagram na PC, Xbox jest mi zbędny bo i w końcu będę mógł zmodernizować PC i 4k na ultra którego konsole hmm rzadko widują będzie możliwe.
  • avatar
    HardCorak
    Nie wiem jak to wygląda na świecie ale nadal chyba zdecydowana większość ludzi ma internet gdzie gry trzeba by pobierać godzinami czy nawet dniami. W tej generacji zdecydowanie nie ma miejsca jeszcze na tanią konsolę nie do 4k bez napędu. Ale przecież MS wie lepiej tak samo jak z windows 10 i wciskaniem aktualizacji na każdym kroku. Niestety.
  • avatar
    Kynareth
    W 2005 jakoś nie było Xboxa przeznaczonego dla telewizorów CRT PAL/NTSC/SECAM...
  • avatar
    cARALooH
    Mam 36 lat. Jak widzę wieloletnie porównywania gimbazy ,że ja mam 4k na pc , a ty masz 4k w przeplocie/1080p na ps4 to mnie już mdli.
    Wieczne podniecanie się odnośnie ostrości tekstur na pc.... Powiem Wam coś. Obecne gry są tak słabe jak wasza dyskusja.
    95% gier jest tak słaba,że nawet nie chce mi się jej zasysać z torrentów. Obecne gry są robione dla ludzi z iq 100-120.Smutna prawda. Gry polegają na przyciskaniu forward+jump np. Rise of tomb raider. Red Dead redemption 2 jest tak nudne,że nie wytrzymałem przy tej grze 5h.
    Ostatnią dobrą grą jaką grałem było resident evil 1 remake i Hellblade i god of war.
    Nie wiem co mnie obchodzi fabuła w grze. Jak chce fabułę i klimat to włączam sobie film z lat 80-90, a nie męczę się w szroty na pc i ps4.
    Faktycznie. Gra jest lepsza jak mam bardziej ostre tekstury i wincy fps.
  • avatar
    PITUCH3
    teraz series S vs XONE
  • avatar
    bullseye
    Czekamy na testy w grach, One X tez mial oferowac 4k plynne a wyszlo ze fajnie sobie radzi co najwyzej w fhd :)
  • avatar
    raffal81
    Ja biorę oczywiście PS5, ale zamiast robic upgrade PC, chyba wezmę dodatkowo XBOX SERIES S, tak by podpiąć sobie pod 1080p monitor i ograć jakieś tam gry z xboxa ;] mimo ze mocnego PC mam, to jakoś nie chce mi się na nim grać :D
  • avatar
    meatinaplasticsack
    Jak dla mnie Microsoft przedstawił bardzo korzystną propozycję: dobrze wycenił swoje konsole i dał wybór. Podoba mi się to podejście i chętnie wsparłbym je swoim portfelem (zwłaszcza, że lubię sprzęt od Microsoft) ale niestety dla Microsoft ja czekam na konkretne gry: Horizon Zero Dawn 2, Spider-Man 2, kolejna cześć God of War... No szkoda ale PS4/5 + PC mi wystarczą.
  • avatar
    anthony0013
    "Identycznie prezentuje się też kwestia kompatybilności wstecznej. Zarówno na Xbox Series X jak i na Xbox Series S można będzie uruchamiać gry ze wszystkich wcześniejszych generacji Xbox."

    - tu trzeba dopowiedzieć. Jeżeli mam (oczywiście oryginalne) nośniki DVD z grami z Xboxa/Xboxa 360 to czy po włożeniu do napędu optycznego w Xbox Series X, będę mógł w nie normalnie zagrać ? Czy może chodzi tutaj raczej o możliwość zakupu gier ze starszych konsol online ???
  • avatar
    Konto usunięte
    Wreszcie na prawo i lewo wszelkie portale trąbią o tym samym, co dla samych portali jest żenujące, ale co tam. clickbajt rządzi. brakuje jeszcze 77 artykułów na ten sam temat.

    mnie cieszy jedno. specyfikacja jest znana. domniemam co nie musi być prawdą, że po wydaniu tych konsol, wreszcie AMD uwolni się od rzekomej umowy z MS, bo jak doskonale wiemy, do tej pory AMD nie wydało APU z nowym ZEN oraz z iGPU bazującym na NAVI. za to jak widać, właśnie w tych konsolach takie APU jest. po prostu no wreszcie, koniec okresu ochronnego na polowanie na konsole.

    tak więc bardzo się cieszę z czego afro amerykańskiego (???? idiotyczna poprawność) grubasa tzn. chciałem napisać puszystego (???? znowu to samo strach cokolwiek napisać), i białego radyjka. niech sobie to wyjdzie na święta choinkowe (to aby nie urazić jakiegoś RGB-T). Tak więc spodziewajmy się, że AMD jak najszybciej w nowym roku zechce wydać kolejne APU dla lapków i desktopów na bazie Zen3 i ..... Navi.

    jak zwykle, kto chce niech sobie minusuje jeśli tylko na to cię stać (jeśli to TY). A kalendarz prawdę nam pokaże. całą prawdę, a nie prawdę tzw. medialną, czyli codzienne zaklinanie rzeczywistości słowami.
    -2
  • avatar
    Marucins
    Oczywiście że żaden.
    Nie mam zastosowania dla tego klocka.
    Wyłącznie granie? A kto na to czas znajdzie, mając rodzinę w pobliżu? :)
    -6
  • avatar
    niepokorny666
    A serio będziecie to brali choćby miało 30 tflopów i pare gier na krzyż czy wolicie ps5?
  • avatar
    saturn64
    Ludzie nie płaczcie, że S-ka będzie hamulcem rozwoju. Przecież każdą grę można skalować a producent będzie wspierał obie wersje. Nie każdego człowieka stać by kupić dziecku konsole za 2300 zł. Tym bardziej, że dla dziecka nie ma znaczenia czy gra w full hd czy w 4K. To nie jest aż taka różnica jak pomiędzy rozdzielczością SD a 720K lub 720K a Full HD. Jak zarabiasz pieniadze możesz sobie kupić i potwora GTX 3090 za 7000 zł.
  • avatar
    k0zik
    Czy ktoś wie czy nowe konsole będą obsługiwać format 21:9 ????????????