Smartfony

Polski oddział Xiaomi podejrzany o zmowę cenową. Ruszyło postępowanie

przeczytasz w 1 min.

Firma Xiaomi Polska oraz współpracujący z nią dystrybutorzy znaleźli się na celowniku Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jeśli podejrzenia się potwierdzą, przedsiębiorstwom grozi dotkliwa kara finansowa.

"Otrzymaliśmy informacje, że ceny sprzętu Xiaomi: Mi, Redmi, Redmi Note i POCO mogą być ustalane w wyniku niedozwolonego porozumienia. Wszcząłem w tej sprawie postępowanie wyjaśniające i zleciłem przeszukania w siedzibach trzech podmiotów. Zebraliśmy obszerny materiał dowodowy, który obecnie analizujemy" - mówi Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Firma Xiaomi Polska i jej dystrybutorzy są podejrzani o “ustalanie cen elektroniki użytkowej, sprzętu RTV i AGD i produktów inteligentnych”, co miało utrudniać klientom kupowanie produktów taniej niż po odgórnie ustalonych cenach. Tego typu praktyki - ze względu na swój antykonkurencyjny charakter - są w Polsce zabronione. 

Warto jednak podkreślić, że formalnie żadne zarzuty jeszcze nie padły, a wszczęte przez UOKiK postępowanie ma charakter wyjaśniający. Dopiero jeśli zebrany podczas przeszukań materiał potwierdzi podejrzenia, rozpocznie się właściwe postępowanie antymonopolowe. 

“Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Menadżerom odpowiedzialnym za zawarcie zmowy grozi z kolei kara pieniężna w wysokości do 2 mln zł” - tłumaczy UOKiK na swojej stronie. 

Wysłaliśmy do Xiaomi Polska prośbę o komentarz w tej sprawie. Oto treść przesłanego nam oświadczenia: 

Xiaomi przestrzega wszystkich obowiązujących przepisów. Obecnie firma blisko współpracuje z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, co pozwoli jak najszybciej wyjaśnić zaistniałą sytuację. Na ten moment nie dysponujemy żadnymi dodatkowymi informacjami w tej sprawie ze względu na prowadzone działania wyjaśniające.

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    GejzerJara
    3
    szajmi w obecnej klasie cenowej wcale nie jest najlepsze. porównałem sobie choćby budżetowce motorola kontra szajsmi. i wyszło że szajsmi droższe, motorolla tańsza. mi wyszło że szajsmi przy porównywalnej cenie z moto ma mniej ram (3 zamiast 4), mniej flash, reszta porównywalna.

    zrobili sobie markę i wywindowali ceny. kiepsko.
    • avatar
      Silver
      1
      To teraz gdzie te trole, że siajomi najlepsze?
      • avatar
        dzemski
        1
        szajsmi miałem raz i więcej nie kupię
        • avatar
          Wenezo
          1
          Realme ich zniszczył i tak oppo też
          • avatar
            cattani43
            0
            Zmowy cenowe są na porządku dziennym. Tak się likwiduje tych co zajmują za dużo miejsca na rynku. Inna sprawa, że nasi dystrybutorzy do wszystkiego co z kraju wschodu przychodzi dowalają bardzo duże marże już na etapie sprzedaży hurtowej, potem sklepy czytaj markety resztę. To jest ten tzw. "dymany" kapitalizm, o który wszyscy tak walczyli. Z tym, że nie napewno.