Internet

YouTube chce zastąpić adnotacje kartami

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma Google stwierdziła, że czas pozbyć się irytujących adnotacji. Co oferuje w zamian?

YouTube karty

Adnotacje w filmikach na YouTube potrafią być irytujące. Właściciele platformy zdają sobie z tego sprawę i dlatego też chcą się ich pozbyć, ale tak by jednocześnie nie ograniczać ich funkcjonalności. Plan wygląda następująco: zastąpić adnotacje nowym systemem „kart”. Mają one być bardziej uporządkowane, dzięki czemu zwiększy się komfort oglądania filmików.

Najważniejszą nowością jest chyba to, że karty obsługiwane są również na urządzeniach mobilnych. Podobnie jak adnotacje mogą one być wykorzystywane do informowania widzów o innych filmikach, przenosić ich do sklepów oraz zachęcać do odtwarzania playlist, otwierania stron internetowych itd. Tak jak wcześniej, nie zabraknie też opcji wyłączenia ich w ustawieniach na dole odtwarzacza.

YouTube zaoferuje twórcom kilka typów kart, między innymi: powiązana strona, zbiórka pieniędzy, sklep, playlista i wideo. Firma Google zapowiedziała, że z czasem całkowicie zastąpią one adnotacje. Kiedy konkretnie to nastąpi? Tego jeszcze nie wiadomo.

Dla samych widzów system kart to przede wszystkim zwiększona wygoda oglądania. Adnotacje zasłaniające połowę filmiku i znikające właśnie wtedy, gdy chcemy w nie kliknąć, potrafią być denerwujące, karty zaś umieszczone są zawsze z boku. 

Co o tym myślicie?

Źródło: YouTube Blog, TechSpot

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Szymon331
    Dla mnie adnitacje maja tylko sens na samym koncu filmiku gdzie moge zostac przeniesiony np do nastepnej czesci, do making offa filmiku lub podobnej produkcji. Kazda inna adnotacja pojawiajaca sie na poczatku lub w trakcie trwania filmu wkurza mnie niemilosiernie...
    10
  • avatar
    Ciumciumbek
    Te adnotacje które są teraz, są całkiem dobre i moim zdaniem jedyną wadą jest to, że często za długo są na ekranie. Byłoby wręcz wspaniale gdyby dało się ustawić czas trwania pojedynczej adnotacji na np. 2 sekundy, po czym zamykała by się automatycznie. A jeżeli chodzi o te karty to z tego co widać wygląda to ładniej stylistycznie (zupełni inny poziom niż półprzezroczyste kolorowe prostokąty), ale jak na razie jest zbyt mało informacji by ocenić.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    ale adnotacje czasami pomagają np przy literówkach
  • avatar
    Konto usunięte
    Nie wiem jaki jest problem w wyłączeniu adnotacji..