Internet

YouTube wprowadza kreator GIF-ów (i nie tylko)

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

YouTube się rozwija i ciągle wprowadza nowe funkcje. Najnowszy pomysł zdecydowanie może się podobać

YouTube nowości

YouTube się rozwija i ciągle wprowadza nowe funkcje. Nic dziwnego – konkurencja nie śpi i pewne kroki muszą po prostu zostać podjęte, aby zatrzymać użytkowników. Najnowszy pomysł zdecydowanie może się podobać – trwają prace nad kreatorem GIF-ów.

Nowe narzędzie pozwoli użytkownikom wybrać interesujący ich fragment filmu oraz przekształcić go na animację GIF. Kreator ma również umożliwić bezproblemowe dodawanie tekstu na ruchomy obrazek.

Poza brakiem konieczności wykorzystywania zewnętrznych narzędzi, dużą zaletą youtube’owego kreatora GIF-ów ma być prostota i intuicyjność obsługi. Dzięki temu nikt nie ma mieć problemów z jego obsługą.

Niestety na razie kreator nie jest ogólnodostępny. Redakcja Gizmodo zauważyła opcję zakopaną pod filmikami PBS Idea Channel. Pod interesującym nas filmem należy kliknąć „Udostępnij” i wybrać „GIF”. Wówczas otworzy się narzędzie.

YouTube GIF kreator

Nie wiadomo niestety kiedy funkcja ta zostanie udostępniona na całym YouTube. Zakładając, że zostanie.

To jednak nie jedyny element, z którym eksperymentuje ekipa YouTube’a. Trwają bowiem także prace nad funkcją autoodtwarzania kolejnych filmików, niebędących częścią playlisty – podobnie, jak ma to miejsce w telewizji.

Według właścicieli YouTube’a, taka opcja może sprawić, że ludzie obejrzą więcej filmów (a przy okazji na kontach znajdzie się więcej pieniędzy z reklam). Oczywiście autoodtwarzanie będzie można bez problemu wyłączyć.

YouTube autoplay

Źródło: Gizmodo, SlashGear, Neowin

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Ale przyciski powtarzania utworu do dziś nie potrafią zrobić...
    17
  • avatar
    NewUnnamedUser
    Faktycznie brakuje opcji powtarzania. Na szczęście jest zewnętrzna wtyczka: YouTube Auto Replay - polecam tym, którzy nie używają, ładnie się "integruje" z menu, no i działa.