Internet

YouTube na abonament na ostatniej prostej

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
31 komentarzy Dyskutuj z nami

Jeszcze przed końcem tego roku YouTube może znacząco się zmienić.

YouTube play

Jeszcze przed końcem tego roku YouTube może znacząco się zmienić. Po raz kolejny pojawiają się doniesienia, jakoby platforma przygotowywała się do uruchomienia dwóch opcji abonamentowych: Music Key (która jest w fazie testów od ubiegłego listopada) oraz nienazwaną jeszcze usługę z treściami Premium. Użytkownicy YouTube’a mogą zatem zostać podzieleni na dwie kategorie – tych, którzy korzystają za darmo i oglądają limitowaną liczbę treści z reklamami oraz tych, którzy płacą i cieszą się nieograniczonym dostępem do filmików.

YouTube zawsze był darmowym serwisem zarabiającym na reklamach. Google stale narzeka jednak na niskie przychody, przez co cierpią wszyscy: sam gigant, twórcy (otrzymując niższe wynagrodzenie niż to możliwe) oraz użytkownicy (otrzymując słabszej jakości materiały). Dwie usługi abonamentowe – muzyczna i ogólna – mogą pozytywnie wpłynąć na finanse YouTube’a, choć pojawiają się tez głosy, że Google bierze się za to wszystko troszeczkę za późno.

Jeśli chodzi o Music Key, to właściwie większość jest już jasna – będzie to takie teledyskowe Spotify. Czym jednak ma być druga, nienazwana jeszcze usługa? Będzie to program partnerski dla ograniczonej grupy, najbardziej lubianych twórców, których filmy dostępne będą za opłatą (część z nich będzie na wyłączność), ale za to bez reklam i z możliwością zapisania ich do obejrzenia w trybie offline. Ile bylibyście w stanie zapłacić za taką usługę?

Źródło: The Verge

Komentarze

31
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Author
    Skoro tak wszyscy cierpią z powodu taniości to niech to rynek rozsądzi :)

    Zaraz powstanie alternatywa darmowa i sporo im ruchu ucieknie.
    47
  • avatar
    Foxy the Pirate
    Zbyt późno...na chwile obecną alternatywy tylko czekają na błąd Google. Teledyski tylko dla abonentów. To co zastąpi 300.000.000 wyświetleń reklam pod tymi filmami? Chyba nie są na tyle naiwni, żeby sądzić, iż zamiast jak dawniej wyczekać reklamę, grzecznie kupię abonament. Oj Google ^^
    33
  • avatar
    kokakoala
    Początek końca dla YT.
    28
  • avatar
    sabaru
    To na YouTube są jakieś reklamy.
    15
  • avatar
    Konto usunięte
    Fakt, Google ma ugruntowaną pozycję, ale na pewno nie na tyle, że mogą sobie na wszystko pozwolić. Jestem pewny, że jeśli z tymi "treściami premium" przesadzą, to po prostu ludzie ich oleją :v zresztą myślę, że twórcy sami się na to nie zgodzą, nie są na tyle głupi

    chyba, że to nie będzie od nich zależeć :D
    9
  • avatar
    DelianoCarl
    1PLN na rok. Ani grosza więcej.
    8
  • avatar
    Skaza

    "Ile bylibyście w stanie zapłacić za taką usługę?"

    Pytanie powinno brzmieć, ile CHCIELIBYŚCIE zapłacić za taką usługę... A moja odpowiedź brzmi: Nic.

    Zastanawiam się, czy osoby umieszczające swoje materiały na YouTube, nie powinny otrzymywać wynagrodzenia, jeśli serwis będzie (w jakimś stopniu) płatny. Skoro pomagają rozwijać się YT, dzięki czemu Google zarabia, powinni mieć pewien udział w zyskach.

    6
  • avatar
    adrian123451251
    To będzie najgłupsza rzecz jaką zrobią. Stracą na popularności bo 3/4 ludzi nie będzie płacić za to gdy na innych stronach mają zupełnie za darmo co za czym idzie strata dużej ilości pieniędzy.
    4
  • avatar
    kokosnh
    I za parę lat będzie się mówiło, że YouTube zaczęło umierać zaraz po przejęciu przez google. Choć znowu dopiero teraz zaczyna.

    Konkurencja nie śpi, lecz trudno będzie wygrać, z tak szybkim i dobrej jakości hostingiem filmów. NA pewno nie w przeciągu roku a pewnie i dłużej.
    4
  • avatar
    kot-kreskowy
    Zysk to oni zapewne mają, ale nie tak duży jak by chcieli. W tym tkwi cała patologia systemu finansowego. Sky is the limit. Życzę im porażki.
    4
  • avatar
    Marucins
    Zaczyna się cwaniakowanie. Oczywiście każdy chciałby siedzieć na tyłku i zarabiać na czysto miliardy rocznie.
    STEAM też sięgnął do kieszeni poprzednie płatne mody do gier. Jak to się skończyło?
    Oczywiście cześć pazernych YTberów zacznie wrzucać materiał wyłącznie w usłudze premium i to już jest sygnał że nie warto ich oglądać.
    Nie słucham muzyki na YT w postaci teledysków. Oczywiście w podesłane linki kliknę ale żeby za to płacić?
    Tym bardziej reszta materiałów w usłudze premium.
    Zrozumiałym jeszcze gdyby premium dawało lepsza rozdzielczość, bitrate i inne udogodnienia. Ale żeby całkowicie odcinać użytkowników od treści?

    2
  • avatar
    miszczu0097
    A kto broni wejść na clipconverter.cc , przekonwertować sobie film, pobrać go i obejrzeć później offline? ;p
    Mieszkam na wsi i mam słaby internet, limitowany, nielimitowany mam w nocy, odpalam sobie z 20 filmików, które chciałbym obejrzeć, konwertuje, pobieram i oglądam rano ;)
  • avatar
    Moderator
    Miszcz ja mam na wsi 100 mbs pobierania, a tak wogule to yt umrze
    -11
  • avatar
    Konto usunięte
    Za taką usługę gotów jestem zapłacić 0zł.
    Mogli by zrobić konkurencje dla Netflix-a. Najlepiej abonament+VOD. No i oczywiście materiały odpowiedniej treści i jakości.
  • avatar
    Konto usunięte
    Za taką usługę gotów jestem zapłacić 0zł.
    Mogli by zrobić konkurencje dla Netflix-a. Najlepiej abonament+VOD. No i oczywiście materiały odpowiedniej treści i jakości.
  • avatar
    wdowa94
    Moim zdaniem to jest tylko celowe obciążenie komputerów - w końcu cały czas będzie musiał działać skrypt odchodzący całe te limity, chyba że jakimś cudem Yt będzie choć troszkę zabezpieczony i skieruje się do dołu zwanego brak użytkowników...
  • avatar
    Konto usunięte
    niech wykupią netflixa i połączą go z YT to zapłacę
  • avatar
    Nullmaruzero
    Może Ty lubisz słuchać swojej playlisty z darciem ryja na początku każdego filmiku/utworu, inni niekoniecznie. Dobry przedsiębiorca zawsze znajdzie sposób na zarobek, bo to że ludzie AdBlocki mają to nie dlatego że są ku*asami tylko właśnie dlatego że to reklamodawcy mają nie równo pod deklem z ilością reklam w sieci. Dla niego to powinna być po prostu kolejna cecha rynku na którym działa którą powinien wziąć pod uwagę. //Trzeci raz to wysyłam, jak pojawi się miliard kopii to niech moderator skasuje nadmiar.