Internet

YouTube testuje "odchudzoną" wersję serwisu

Maksym Słomski | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Twórcy Youtube postanowili wykonać ukłon w kierunku użytkowników wolniejszych komputerów. Ruszają testy "okrojonej" wersji serwisu.

YouTube ma relatywnie prosty interfejs, który nie powinien przysparzać problemów jego użytkownikom. Serwis może jednak być kłopotliwy dla komputerów oferujących relatywnie małą moc obliczeniową. To samo dotyczy użytkowników korzystających z wolniejszych łączy internetowych.

Mając na uwadze ten problem, administratorzy serwisu Youtube postanowili rozpocząć prace nad projektem "Feather" (tj. "Piórko"). Wraz z jego wdrożeniem powinna pojawić się 'odchudzona' wersja Youtube pozbawiona między innymi takich opcji jak wideo w jakości HD. Dzięki temu serwis może stać się atrakcyjniejszy dla użytkowników, dla których odtwarzanie materiałów HD z przyczyn technicznych jest niedostępne.

Możliwości projektu w fazie beta już teraz można podziwiać na stronie TestTube. Ma ona jedynie kluczowe funkcje znane z klasycznego YouTube, brak na niej na przykład odtwarzacza HD, lista "więcej  od użytkownika" jest zmniejszona oraz wyświetlanych jest mniej komponentów znanych z 'normalnej' wersji Youtube.

Jeżeli jesteście zainteresowani testami beta nowych funkcji serwisu, to polecamy odnośnik zamieszczony poniżej:

Źródło: TechConnect

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Tak to powinno działać zawsze.
  • avatar
    Viperus
    Na moim PIII 1GHz i tak będzie ciąć :/
  • avatar
    Konto usunięte
    Na moim 486 DX4 też daje rade
  • avatar
    Konto usunięte
    Google ma gest;-) a tak apropos to świetny pomysł, choć nie dla mnie
  • avatar
    Warmonger
    Co to za bzdury? Niedługo zaczną nam wmawiać, że do obsługi każdego painta i sapera wymagane są 4GB RAMu. Rozumiem, że ktoś w Urugwaju korzystający z dziesięcioletniego modemu musi chwilę poczekać na załadowanie filmiku, ale nie dajmy się zwariować. Youtube jest jednym z najpopularniejszych serwisów od dłuższego czasu i nie wygląda na to, żeby nagle przeżył kryzys.
    Oczywiście optymalizacja jest zawsze wskazana, ale nie widzę powodu, aby w ten sposób ją nagłaśniać. A może to tylko zabieg PR - właściciele serwisu nie chcą się przyznać, że serwery za drogo ich kosztują? :P
  • avatar
    novak
    zamiast tego flasha dali by normalne video h264 ...
  • avatar
    michal_229
    z uwagi na to ze moj komp jest relatywnie wolny, mysle ze to relatywnie dobry pomysl ;p