Gry

Zmagania w deszczu na obszernym wideo z F1 2017

Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Niemal 50-minutowy materiał prezentuje zmagania na torze Circuit de Spa-Francorchamps.

Wedle obiegowej opinii, F1 2017 nie będzie zaliczać się do najpiękniejszych gier wyścigowych. Cała seria ma łatkę tej, w której oprawa graficzna nie wysuwa się na pierwszy plan, ale twórcy systematycznie starają się rozwijać również ten aspekt. Jak im idzie?

Opublikowany został obszerny materiał wideo, na którym zobaczyć możemy zmagania w deszczu. Nie jest tajemnicą, że to właśnie na przykładzie tych warunków pogodowych najczęściej omawiana jest warstwa wizualna gier wyścigowych. Być może pamiętacie jak swojego czasu promowano DriveClub - niemal na każdym materiale gościł mniejszy lub większy opad atmosferyczny. Zdaniem wielu wypadał on tam fenomenalnie, a jak sytuacja wygląda w F1 2017?

Najlepiej można będzie ocenić to po premierze, niemniej poniżej mamy mały przedsmak. Niemal 50-minutowy materiał prezentuje zmagania na torze Circuit de Spa-Francorchamps.


Co sądzicie? Premiera gry już 25 sierpnia. Przypomnijmy, że platformy docelowe to w tym przypadku PC oraz konsole PlayStation 4 i Xbox One.

Źródło: F1 Games From Codemasters

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    piotreeeek
    0
    Odpaliłem kiedyś demko F1 2016 na PS4Pro i aż zaniemówiłem...grafika tak biedna że na PC taką oglądali z 10 lat temu. Ale na konsoli widać taka musi być cena 60fps.
  • avatar
    ff1-ff1
    -1
    mogę o sobie powiedzieć że jestem weteranem gier typu f1 na PC (seria słynnych F1 GP firmy Microprose od 1-3). Szczerze mówiąc nie wydaje mi się by współczesne gry o f1 mogły dać coś ciekawego z siebie choćby dlatego,że sama f1 stała się nudna w porównaniu do tego co było choćby 10 lat temu: kiedy kierowcy mogli przejeżdżać z pełną prędkością przez pity, kiedy tankowano ile razy się chciało, kiedy silniki nie miały ograniczeń w liczbie ich wymiany dochodziło do wielu widowiskowych awarii-dym,pożary.I to było w realu i w grze. A co teraz? Jedyna atrakcją graficzną jest deszcz? Żenua...Nie wiem, może te współczesny gry mają takie rzeczy ale nie wydaje mi się.
  • avatar
    bodziokrak
    -2
    Jest zakręt w prawo, gość minimalnie bierze dwóch kolesi po wewnętrznej, zwalnia i wyjeżdża jakby nigdy nic. W normalnej sytuacji trzeba bardzo mocno dohamować niemal całkowicie stając bo inaczej wpada w poślizg zwłaszcza na mokrej nawierzchni a przed chwilą wyprzedzeni wchodzą szeroko w zakręt tak jak normalnie się to robi, i na większej prędkości biorą klienta albo po wewnętrznej jak go wyrzuciło, albo po zewnętrznej jeśli bardzo mocno przystopował. Jeśli są to wyścigi arcade to ok, jeśli aspiruje do symulatora to już nie bardzo. Wyścig sprowadzałby się do tego że na każdej prostej wchodzimy wewnętrzną stroną do zakrętu blokujemy gości z tyłu i wychodzimy jako pierwsi.