Gry

Zmieniona okładka Red Dead Redemption

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Pierwszy projekt okładki "Red Dead Redemption" został opublikowany podczas oficjalnej zapowiedzi gry, czyli ponad rok temu. Od tego czasu jednak wiele się zmieniło i wydawcy przedstawili właśnie jej nową wersję.

Głównym elementem, który uległ zmianie jest postać widniejąca na okładce - John Marston. Dodano także obramowanie czcionki, którą napisany jest tytuł.

Gra akcji pt. "Red Dead Redemption" jest tworzona przez studio Rockstar Games. Ta sama firma jest także jej wydawcą. Premiera gry zaplanowana jest na maj 2010 r. Tytuł ukaże się na konsole PlayStation 3 oraz Xbox 360. PEGI sklasyfikowało grę, jako odpowiednią dla osób, które ukończyły osiemnasty rok życia. 

Akcja gry toczy się na dwudziestowiecznym Dzikim Zachodzie, a więc jest poważnym konkurentem rodzimego "Call of Juarez". Przewagą nowej produkcji może być otwarty świat, w którym poza misjami fabularnymi, znajdzie się mnóstwo zadań pobocznych.

 

 VS.

Stara okładka (po lewej) kontra nowa.


Która wersja okładki bardziej Wam się podoba?


Źródło:
VG247.com, inf. własna

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    kuniomaster1993
    0
    nowa jest ladniejsza ;D
    ale ciekawe jak wypadnie na tle polskiego Call of Juarez ;>
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    W CoJ ofkorz :>

    A co do okładki to mi się starsza podoba :PP
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Grafika podoba mi się z pierwszej okładki - preferuję komiksową kreskę. Natomiast wykonanie czarnego tła pod tytułem w nowszej okładce jest na "+". Mogą połączyć obie i stworzyć finalną ;)
  • avatar
    Player1
    0
    Jak zwykle w przypadku gier spod znaku R detale, takie jak między innymi okładka, są w harmonii z klimatem, nieco brudne i chropowate, bo w końcu to nie są gry o przygodach cnotliwych i nieskazitelnych bohaterów. Czekam z niecierpliwością, choć na PC wyjdzie pewnie za jakiś rok.