• benchmark.pl
  • Foto
  • Zoom optyczny jeszcze nie podbił smartfonów - może OPPO coś zmieni na MWC [AKT]
Foto

Zoom optyczny jeszcze nie podbił smartfonów - może OPPO coś zmieni na MWC [AKT]

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Wszelkie znaki wskazują, że podczas MWC 2017 OPPO pokaże smartfon z „5x zoomem optycznym”. Wiele zależy od tego co oznacza to określenie.

AKTUALIZACJA 27.02.2017

Poznaliśmy szczegóły dotyczące technologii 5-krotnego zoomu optycznego, który mamy nadzieję ujrzeć w smartfonach OPPO, ale jeszcze nie podczas MWC 2017. Poniższy schemat pokazuje, że wykorzystano popularną we flagowych modelach konstrukcję podwójnej tylnej kamery, z szerokokątnym i wąskokątnym obiektywem.

Pomysł OPPO zakłada, że obiektyw wąskokątny (tele) wykorzystuje peryskopową konstrukcję z łamaną osią optyczną i układem stabilizacji obrazu (ruchoma soczewka i pryzmat).

Oppo smartfon

Technologię nazwano 5X Dual Camera Zoom. Na uwagę zasługuje nie tylko rozwiązanie, które samo z siebie nie jest niczym nowatorskim, ale jego rozmiary, które pozwalają obiektyw tele schować w obudowie o wysokości jedynie 5,7 mm. I prawie na coś takiego właśnie czekaliśmy. Prawie, gdyż nadal nie jest to płynna optyczna zmiana ogniskowej. OPPO posiłkuje się tutaj dodatkowym cyfrowym przetwarzaniem i łączeniem obrazu

5x Precision Optical Zoom

ORYGINALNY NEWS

Fotografia smartfonowa ma się dobrze, a w tym roku możemy spodziewać się znacznego zwiększenia liczby smartfonów z podwójną kamerą na tylnej ściance. Jednak podwójna kamera dodaje w przypadku niektórych (bo jednak nie wszystkich) smartfonów coś co tylko na wyrost możemy określić jako zoom optyczny.

W istocie to jedynie możliwość fotografowania na dwóch różnych ogniskowych. Za to zwolennicy prawdziwej rewolucji w fotografii mobilnej czekają zapewne na powszechne zastosowanie prawdziwego zoomu optycznego.

Jak to wyglądało i wygląda obecnie

Zoom optyczny trafiał już wielokrotnie do urządzeń mobilnych lub aspirujących do takiego miana. Wszyscy dobrze pamiętamy Samsung Galaxy Camera czy modele S4 Zoom i K Zoom tego samego producenta. Szczególnie seria Zoom pasowała funkcjonalnie do definicji smartfona. Choć nie do końca rozmiarem, który bardziej odpowiadał kompaktowemu aparatowi.

Takich prób było więcej, dobry pomysł miał Panasonic, ale nadal był to bardziej aparat niż urządzenie mobilne. Najbliżej ideału zbliżył się ASUS ze swoim Zenfone Zoom (3x zoom optyczny 24-84 mm), lecz najnowsza jego wersja Zenfone Zoom 3 znowu powraca do najpopularniejszej obecnie koncepcji - podwójnego aparatu, w którym każdy obiektyw ma inne pole widzenia.

Czego się spodziewać na i tuż po MWC 2017?

Koncept dwóch różnych obiektywów na tylnej znalazł zastosowanie w najnowszych iPhone’ach 7 Plus w ubiegłorocznym LG G5. Czy w tym roku trafi do LG G6? Tak, lecz może okazać się, że tym razem producent podąży nieco inną ścieżką (niekoniecznie taką jak Huawei). Z kolei w Samsungu Galaxy S8 podwójnej kamery raczej nie będzie. A Huawei P10 nie będzie wiele się różnił fotograficznie od ubiegłorocznego poprzednika.

Być może jedną z ciekawszych premier szykuje chiński producent smartfonów - OPPO. Informacja na stronie producenta sugeruje, że coś jest na rzeczy. Hasło „go 5x further” sugeruje, że prawdopodobnie zobaczymy smartfon wyposażony w 5x zoom optyczny.

OPPO MWC 2017

Ta informacja jest bardzo skąpa i nie wiemy, czy oznacza dwa obiektywy o bardzo różnych ogniskowych, czy faktyczny zoom optyczny o płynnie zmiennej ogniskowej. A może OPPO ma na myśli jeszcze coś innego co zasługuje na miano przełomu w fotografii smartfonowej.

Płynna zmiana ogniskowych czy dwa, a nawet trzy aparaty

I w tym momencie rodzą się wątpliwości, czy mimo wszystko w smukłej obudowie smartfona warto kryć zoom optyczny pozwalający na płynną zmianę ogniskowych. Może, zamiast skomplikowanej i zwykle gorszej optycznie konstrukcji o zmiennej ogniskowej, zastosować więcej niż jeden aparat - dwa, a nawet trzy. Tak, wiem że "trzy" to brzmi prześmiesznie, ale dla mnie taki byłby ideał - połączenie tego co daje iPhone 7 Plus i LG G5. Czyli superszerokie pole widzenia, standardowy obiektyw i obiektyw tele, który daje większe pole do popisu przy bardziej twórczej fotografii.

Fotograficzna podróż na mobilną stronę mocy

Próby nadania smartfonowej tożsamości aparatom cyfrowym lub zmiany smartfonów w aparaty cyfrowe zakończyły się różnie. W przypadku aparatów cyfrowych było to fiasko, ograniczające się do pojedynczych modeli z Androidem, które furory nie zrobiły. W przypadku smartfonów osiągnęliśmy prawie sukces. Fotografia popularna to dziś w dużej mierze fotografia smartfonowa. Gdyby jeszcze udało się rozsądnie wprowadzić zoom optyczny do smartfonów nie zmieniając rozmiarów urządzeń oraz bez ceny jaką jest pogorszenie innych parametrów roboczych, to fotograficzna „podróż na mobilną stronę mocy” byłaby prawie zakończona.

Źródło: OPPO, inf. własna

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    wytargany
    Brakuje mi w ankiecie:

    Wolałbym prawdziwą funkcję makro

    np. pozwalającą na zrobienie fajnego zdjęcia tęczówki oka

    Chyba, że taki zoom by mi na to pozwolił, to przepraszam nie mam więcej pytań :P
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    "Na uwagę zasługuje nie tylko rozwiązanie, które samo z siebie nie jest niczym nowatorskim, ale jego rozmiary, które pozwalają obiektyw tele schować w obudowie o wysokości jedynie 5,7 mm."

    Wysokość 5,7 mm to musiałby być smartfon do krasnala, tu chodzi raczej o grubość, autor coś źle przetłumaczył.
    -1
  • avatar
    Konto usunięte
    Powinni popracować nad zwiększeniem średnicy oczka. wiem że to trudne, z uwagi na grubość smartfona. chociaż samsung swego czasu wydał słuchawkę która jest pełnowymiarowym głuptakiem foto z normalnym dużym obiektywem :)
  • avatar
    Bo.o.t manager
    Próbowałeś, kiedyś zrobić jakieś zdjęcie makro? Do takiego zdjęcia będziesz potrzebował dużo światła i to bardzo bardzo dobrze rozproszonego. Raczej nieosiągalne bez lampy błyskowej i obiektywu o dłuższej ogniskowej(no chyba że chcesz sobie obiektywem oko wybić).