Komputery

PC: mniejsza podatność na uszkodzenia

Producenci sprzętu dążą do tego, by ich produkty były jak najmniej awaryjne. Wiąże się to nie tylko z zaufaniem do danej marki, ale również do określonych technologii stosowanych w urządzeniach. W dobie powszechnego dostępu do internetu oraz szybkiej wymiany informacji potencjalny klient przed zakupem robi rozeznanie na rynku. Szuka nie tylko atrakcyjnych cenowo podzespołów, ale w głównej mierze bierze pod uwagę ich niezawodną i długą pracę. Oczywiście są to czynniki, które obowiązkowo bierze się pod uwagę nie tylko w przypadku zakupu komputerów. Niemniej ogromna oferta rynkowa podzespołów i akcesoriów komputerowych sprawia, że obok porządnych i markowych elementów pojawiają się tanie podróbki.

Nawet teoretycznie bezawaryjne urządzenie kupione za duże pieniądze może nie wytrzymać trudnych lub niewłaściwych warunków eksploatacji. W przypadku komputerów PC najczęstszym zagrożeniem dla podzespołów mogą być:

  • przepięcia w sieci elektrycznej, wyładowania atmosferyczne
  • nadmierne obciążenie zasilacza komputera
  • niewłaściwe lub nieumiejętne podkręcanie podzespołów
  • nadmierne zakurzenie i wilgoć
  • uszkodzenia mechaniczne

Modułowa i dość uniwersalna budowa komputera pozwala na szybką wymianę uszkodzonego podzespołu. Przepalony zasilacz bez trudu znajdziemy w dowolnym sklepiku komputerowym. Uszkodzona płyta główna w przypadku nowszych komputerów również nie będzie problemem - ważny jest tylko odpowiedni jej dobór w zależności od posiadanego procesora, ewentualnie pozostałych komponentów komputera. Uszkodzona karta graficzna czy dźwiękowa? Żaden problem. Możemy zamontować nową w postaci karty PCI-E.

Hałasujący wentylator można przy odrobinie wprawy rozebrać i wyczyścić, ewentualnie zakupić nowy. Obudowa komputera została uszkodzona? A może polegliśmy przy nieumiejętnych próbach wycinania otworów moddingowych? Mamy nieograniczony wybór jeśli chodzi o zakup nowego egzemplarza. Komputer PC ma jeszcze jedną podstawową zaletę. Jeśli jest właściwie użytkowany, to jest dużo mniej podatny na uszkodzenia mechaniczne.

Notebook jest narażony na podobne uszkodzenia co PC, jednak do tego dochodzą wszelkie zagrożenia związane z przemieszczaniem się z komputerem. Chroni go torba czy pokrowiec, ale nie unikniemy zmiennych warunków pogodowych - szczególnie w zimie, gdzie różnica temperatur przekracza niekiedy 30 stopni Celsjusza. Często zapominamy, że w niedbale rzuconej torbie był nasz superlekki netbook czy notebook. Potem okazuje się, że chwila nieuwagi sprawiła, że pękła plastikowa obudowa czy uszkodziły się zawiasy. Kolejny problem, jaki dotyka właścicieli notebooków, to tzw. “zalana klawiatura”. I nie jest ważne, czy jest to kawa, herbata z cukrem czy bez, sok czy woda. Jeśli w klawiaturze nie ma specjalnych kanałów odprowadzających ciecz pod spód notebooka, to mamy przykład idealnej penetracji płynu do każdego zakamarka klawiatury a często również na płytę główną.

Na koniec wszelkiej maści uszkodzenia spowodowane upadkiem. Baraszkujący pies przebiegł po kablu sieciowym i zrzucił notebooka ze stołu. Dziecko oglądające film na laptopie sprawdziło, że da się odchylić matrycę więcej niż producent zaleca. Oczywiście matryca i zawiasy przestają pełnić swoją funkcję. I na koniec moje 2 ulubione przypadki - uszkodzona matryca na 2 sposoby. Pierwszy z nich to nic innego jak przygniecenie klapy matrycy - nawet najbardziej solidna obudowa (nie licząc specjalnych pancernych klatek w notebookach Lenovo czy obudów Panasonica) nie wytrzyma ciężaru 80-kilogramowego lub cięższego mężczyzny. Drugie uszkodzenie to próba pisania po matrycy i postawienia kropki nad “i”, czyli wszelkie uszkodzenia matrycy poprzez uderzenie w nią ostrym przedmiotem.

Jak widać komputer PC jest mniej podatny na uszkodzenia mechaniczne, a uniwersalna konstrukcja stosowanych podzespołów sprawia, że naprawa jest dużo prostsza - wymieniamy określony element i gotowe. W przypadku notebooka jest to nieco trudniejsze. Części zamienne do konkretnego modelu mogą być dostępne tylko w serwisie pogwarancyjnym. Z kolei kupowanie na rynku wtórnym nie zawsze jest dobrym pomysłem. O ile kości pamięci RAM, dysk czy napęd optyczny lub nawet zasilacz do notebooka nie powinny być problemem, o tyle wentylatory, klawiatura czy płyta główna są często niedostępne, a jeśli już znajdzie się ten odpowiedni egzemplarz, to jego cena jest bardzo wysoka.