Gry

Nowa konstrukcja rozgrywki

Tym, co odróżnia Mass Effect 2 od pierwszej odsłony serii, jest całkowicie przemodelowany system rozgrywki. I tak zrezygnowano z elementów stricte erpegowych, takich jak statystyki uzbrojenia czy szczegółowy rozwój postaci, zastępując je znacznie uboższymi substytutami. Okrojono także arsenał dostępnych broni. Dodano co prawda wykorzystanie magazynków, ale ulepszenia amunicji przeniesiono z inwentarza do umiejętności danej postaci. Amunicji specjalnej jest teraz dużo mniej, ale można je rozwijać, podobnie jak zdolności biotyczne.

Potyczki z przeciwnikami przypominają teraz bardziej rasową strzelaninę TPP niż to, co widzieliśmy w pierwszej części. Oczywiście zachowano pewne elementy taktyki, takie jak choćby rozmieszczanie kompanów na polu walki czy określanie im celów. Dają one jednak dość złudne wrażenie, że mamy wpływ na to, co robią członkowie zespołu. Są oni na tyle inteligentni, że sami sobie radzą, choć oczywiście nie zawsze im to wychodzi w optymalny sposób. Cieszyć się za to należy, że wreszcie zwiększono różnorodność przeciwników.

 

Pomimo licznych uproszeń nowy system rozwoju postaci doskonale sprawdza się podczas zabawy. Doświadczenie potrzebne do awansu bohaterów na wyższy poziom i odblokowania kolejnych umiejętności uzyskujemy za wykonywanie misji.  To jednak tylko część systemu rozwoju postaci. Drugą stanowią ulepszenia rozwijanie na pokładzie nowej Normandii w ramach projektów badawczych. Środki na ich prowadzenie zdobywane są podczas eksploracji planet i wydobycia surowców.

Pewną modyfikacje przeszedł również znany z "jedynki" system dialogowy. Jak zapewne pamiętacie, rozwój postaci w kierunku idealisty bądź renegata odblokowywał nowe opcje dialogowe, które pozwalały inaczej poprowadzić rozmowę. Tym razem twórcy Mass Effect 2 poszli o krok dalej, pozwalając na gwałtowne przerwanie wypowiedzi naszemu rozmówcy, gdy na ekranie pojawi się znaczek symbolizujący Prawość lub Egoizm. Nie trzeba chyba dodawać, jakie skutki może mieć dany wybór. :-)

To niezwykłe rozwiązanie dodaje dialogom większej dynamiki, a jednocześnie zmusza nas do stałego skupienia na tym, co dzieje się na ekranie. A jest to szczególnie ważne, bo konsekwencje naszych wyborów są faktycznie widoczne podczas dalszej zabawy.