Recenzja OPPO Reno7 5G, czyli fajny telefon dla zwolenników tradycji
Telefony

Recenzja OPPO Reno7 5G, czyli fajny telefon dla zwolenników tradycji

przeczytasz w 13 min.

OPPO powróciło na nasz rynek z serią 7, która od pewnego czasu już jest dostępna w sprzedaży. Testujemy dla was najwyżej pozycjonowany tym razem model telefonu z tej serii, czyli OPPO Reno7 5G

ocena redakcji:
  • 4,2/5

OPPO ma dość oryginalne podejście do kwestii rozwoju linii produktowej Reno. I nie jest to w żadnym wypadku wina polskiego oddziału, bo decyzje zachodzą na wyższym szczeblu. To podejście wiąże się nie tylko z szybkim tempem wprowadzania kolejnych modeli Reno na całym świecie, ale również dość nieintuicyjnym czasem ich nazewnictwem. Raz bowiem OPPO Reno z numerkiem, ale bez dopisku Pro lub innego, jest odpowiednikiem poprzedniego modelu, a raz jawi się jako model wyżej pozycjonowany. I na odwrót. Dlatego biorąc w rękę nowego OPPO Reno7 5G nie miałem z początku pewności, że na pewno dostaję następcę OPPO Reno 6 5G. Tym razem jest to akurat prawda, ale określenie następca należy w tym przypadku dobrze zrozumieć.

OPPO Reno 7 5G ma bowiem wiele cech podobnych do poprzednika, a zmiany, które najbardziej rzucają się w oczy to te w oprogramowaniu oraz wyglądzie. OPPO zdecydowało się bowiem wrócić do wypróbowanej już bryły telefonu z zaokrąglonymi delikatnie krawędziami, plastikową, choć dobrze wykonaną, ramką. Kształt nadaje telefonowi lekkości i sprawia, że dobrze leży w dłoni.

OPPO Reno7 5G

Numeryczny poprzednik był telefonem stylizowanym na iPhone, miał też metalową ramkę, więc nawet jeśli wydajność okaże się podobna, to ergonomia użytkowania i odczuwana jakość wykonania produktu niekoniecznie. Dla ścisłości, zwolennicy wzornictwa Reno6 5G powinni zerknąć przychylnym okiem na zwykłe Reno7, bez dopisku 5G, bo to w nim bardziej dostrzegą wizualnego następcę swojego ulubieńca.

OPPO Reno7 5G z minijack i slotem na kartę pamięci. Bo to co dobre się nie starzeje

OPPO zdecydowało się w modelach Reno7 5G jak i Reno 7 wrócić do starych, ale bardzo lubianych rozwiązań. Na dolnej krawędzi odnaleźć można port słuchawkowy mini-jack, a tacka dla kart nanoSIM ma dodatkowe miejsce na odwrocie na kartę rozszerzającą pamięć telefonu. Inaczej rzecz ujmując, OPPO podkreśla tymi zmianami, że telefon można usprawnić nie tylko dodając wydajniejszy chipset, czy lepszy wyświetlacz.

OPPO Reno7 5G tacka SIM
Jedna strona tacki to miejsce na karty SIM

OPPO Reno7 5G  tacka microSD
Druga na kartę microSD

OPPO Reno7 5G złącze USB typ C
Złącze USB typu C, głośnik, mikrofon i co istotne minijack

OPPO Reno7 5G słuchawka
Słuchawka

Szkoda, że wraz ze złączem mini-jack nie pojawił się tu głośnik stereo. Musimy polegać na głośniku na dolnej krawędzi obudowy, bo słuchawka działa tylko w przypadku rozmów. Tenże głośnik, choć jeden, gra bardzo przyzwoicie, ale też ma swoje ograniczenia. Przede wszystkim węższą niż spodziewana scenę dźwiękową, która sprawia, że pewne instrumenty mogą umknąć naszej uwadze. Poza tym dźwięk jest dość surowy. Niemniej, dopóki nie mamy bezpośredniego porównania, dźwięk z głośnika Reno7 5G będzie satysfakcjonujący.

OPPO Reno7 5G przyciski głośność
Przyciski regulacji głośności

OPPO Reno7 5G przycisk włączanie
Przycisk wybudzania/włączania telefonu

OPPO zawsze zwracało uwagę na wzornictwo swoich telefonów. Wygląd modeli z pierwszej i drugiej generacji to już przeszłość i trochę żałuję, że OPPO wróciło do bardziej klasycznego układu aparatów na tylnej ściance. Jednakże to nie tylko kwestia humorów działu wzornictwa w OPPO, ale też konieczność wynikająca z rozmieszczenia elementów wewnątrz obudowy. Instalowanie aparatów na jednej z krawędzi lub w jej pobliżu jest po prostu najwygodniejszym rozwiązaniem.

Znowu telefon OPPO mi się spodobał wizualnie, ale tym razem trzeba było do tego trochę czasu

OPPO Reno6 5G bardzo mi się podobał wizualnie i gdy trafił w moje ręce OPPO Reno7 5G miałem obawy, że dostaję oklepany schemat. Zadawałem sobie pytanie, czy muszę rezygnować z 5G, by dostać to co lubię. A jednak im dłużej używałem ten telefon tym bardziej on mi się podobał. Nawet przeźroczysta płytka, która służy za wysepkę dla aparatów cyfrowych na tylnej ściance przestała mnie irytować.

OPPO Reno7 5G tylna ścianka

OPPO Glow to technologia wykonania tylnej ścianki, którą ten producent stosuje już od pewnego czasu. W przypadku Reno7 5G w testowanej wersji w kolorze Startrails Blue otrzymujemy efekt szczotkowanego poprzecznie aluminium, które mieni się tęczowymi barwami z przewagą odcieni niebieskiego. Jednakże nie mamy tu pełnego połysku, a stonowany półmatowy efekt spadających równolegle milionów meteorów, dzięki czemu kolorowa tylna ścianka nie traci uroku nawet po kilku tygodniach użytkowania. Poza tym okazało się, że nie zbiera ona praktycznie w ogóle śladów palców, więc utrzymanie jej w czystości to żaden problem.

OPPO Reno7 5G tylna ścianka pod kątem

To w pewnym sensie drobiazg, który nie powinien mieć związku z ostateczną oceną telefonu, ale tak jak widać to w przypadku wcześniej recenzowanego vivo V23 5G, drobiazg, który potrafi zawrócić trochę w głowie.

Czy pod innymi względami OPPO Reno7 5G także zawrócił mi w głowie? Zobaczmy.

W OPPO Reno7 5G nie liczą się benchmarki, a to jak płynnie działa telefon w praktyce

Wydajnościowo nie odnotujemy tu żadnego skoku na plus, chyba że ten związany z poprawkami w platformie systemowej Color OS, którą w Reno7 5G dostajemy w wersji 12 (wbrew numerkowi podstawą jest wciąż Android 11).

OPPO Reno7 5G system

Ekran główny Ciemne menu podręczne Menu podręczne powiadomienia
Interfejs ColorOS 12, ekran główny i menu podręczne z powiadomieniami

Jest ona zresztą na tyle dobrze zoptymalizowana, ze z Reno7 5G korzysta się wyjątkowo komfortowo. I to pomimo faktu, że w środku siedzi ten sam MediaTek Dimensity 900 5G co w Reno6 5G, którego wyniki w benchmarkach syntetycznych są przeciętne jak na nasze dzisiejsze apetyty. Osiem gigabajtów wbudowanej pamięci RAM możemy powiększyć o dodatkowe korzystając z coraz powszechniejszej funkcji Rozszerzenie pamięci RAM. Do wyboru mamy 2, 3 lub 5 GB.

3.3

Wyniki benchmarków

3DMark Unlimited
30898
GFXBench T-Rex
60 kl/s
SunSpider JavaScript
485 ms
GFXBench Manhattan
51
JetStream
112
3DMark (Sling Shot)
4760
AnTuTu 8
377187
GFXBench T-Rex Offscreen
97 kl/s
GFXBench Manhattan Offscreen
61 kl/s
6.9

Parametry telefonu

Taktowanie CPU
2400 MHz
Pamięć RAM
8192 MB
Przekątna ekranu
6.43 cale/cali
Rozdzielczość w pionie
2400 px
Waga
173 g
6.8

Bateria

Bateria - filmy
1250 min.
9.1

Ocena subiektywna

Jakość filmów
5.2
Jakość zdjęć
5.5
Jakość wykonania
5.3

Geekbench 5 wydajność procesor Geekbench 5 wydajność OpenCL Geekbench 5 wydajność Vulcan
Wyniki benchmarków w trybie standardowej wydajności. W trybie wydajności podniesionej mogą być one o kilka, kilkanaście procent wyższe

Znacznie milszym dodatkiem jest slot na kartę pamięci microSDXC. Co prawda 256 GB wbudowanej pamięci to bardzo dużo, ale jeśli chcemy mieć zawsze pod ręką naszą kolekcję muzyki czy filmów (bo nie planujemy akurat nic strumieniować z sieci) to rozszerzenie pamięci będzie jak znalazł.

Funkcje sieciowe również są takie same, czyli mamy dwuzakresowe Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2 z obsługą kodeka aptX HD (opcji audio jest tu w menu niewiele), a także wsparcie dla wszelkiego typu systemów GPS. No i oczywiście NFC.

Superszybkie ładowanie Super VOOC 2.0 65 W ponownie na pokładzie OPPO Reno7 5G

Podsystem zasilania ponownie wspiera 65 W ładowanie SuperVOOC 2.0, a akumulator ma nieco większą pojemność niż w Reno6 5G, czyli 4500 mAh. Pojawiło się także wsparcie dla ładowania zwrotnego. Ostatnio coraz częściej doceniam ten drobny ficzer. Ładowania bezprzewodowego z kolei tutaj nie ma.

OPPO Reno7 5G ładowanie

Choć powyższe cechy oznaczają kontynuację tego co już dobrze znamy, trudno nie cieszyć się z takich parametrów. Akumulator naładujemy w stosunkowo krótkim czasie około 35 minut, a w 15 minut dostaniemy ponad 60% energii. Przy niewielkim apetycie telefonu na prąd, który pozwala na uzyskanie bez problemu czasów SOT sięgających 8 - 10 godzin, wspomniany stopień naładowania wystarczy na cały dzień.

OPPO Reno7 5G czas pracy OPPO Reno7 5G ładowanie menu OPPO Reno7 5G oszczędzanie baterii menu

Poza tym w porównaniu do Reno6 5G, efektywny czas pracy przy większym obciążeniu jest lepszy. OPPO dodało także kolejne funkcje oszczędzania akumulatora, gdy energii jest w nim już mało, lub wtedy gdy nie korzystamy z telefonu intensywnie, na przykład nocą.

Wyświetlacz wciąż bez większych zmian (choć z obsługą HDR10+), ale i tak jesteśmy zadowoleni

Komfort korzystania z atrakcji jakie oferuje nam Reno7 5G zależy oczywiście od tego jaki dostaliśmy wyświetlacz. Jego rozdzielczość (2400 x 1800), technologia wykonania (AMOLED), czy częstotliwość odświeżania (90 Hz), a także przekątna (6,43 cala) sugerują podobny podzespół jak w przypadku OPPO Reno6 5G.

Podobny, bo wedle specyfikacji zyskujemy tutaj wsparcie dla HDR10+. Jednak maksymalna jasność jest w trybie Auto taka jak w poprzedniku (724 nit), a w trybie ręcznym nieznacznie mniejsza (504 nit). W porównaniu z Reno6 5G, suwak jasności w Reno7 5G działa nieliniowo i dla 50% jasności mamy tylko 102 nit (wcześniej 250 nit). Minimalna jasność bieli wynosi 1,8 nit, czyli jest tak jak ma być.

OPPO Reno7 5G ekran

OPPO Reno7 5G ekran przeglądarka

Odwzorowanie kolorów jest podobne jak w Reno6 5G, mamy ładnie nasycone kolory, czytelny obraz. Wskazany tryb pracy dla odwzorowania kolorów to w przypadku Reno7 5G, tryb Żywy. W trybie naturalnym kolory są moim zdaniem zbyt mocno zgaszone.

Widać, że OPPO jakoś nie dążyło do rewolucji pod względem wyświetlania obrazu, bo doświadczenie użytkownika jest podobne jak w dwóch poprzednich generacjach Reno. Lecz nie znaczy to, że jest źle. Wręcz przeciwnie, ekran to mocna strona Reno7 5G, która wpływa pozytywnie na komfort użytkowania telefonu.

Przydatne funkcje OPPO Reno7 5G, których mogłeś nie znać

OPPO Reno7 5G obsługuje tryb PC Connect, czyli znany nam z Realme GT2 Pro sposób łączenia telefonu z komputerem i wygodnego przesyłania zawartości oraz obsługi telefonu poprzez ekran komputera.

PC connect Gesty w powietrzu Ochrona przed podglądaniem

W menu znajdziemy także opcję sterowania zawartością telefonu za pomocą gestów wykonywanych w powietrzu. To rozwiązanie, które pojawia się we flagowych i dużo droższych telefonach, dlatego w Reno7 5G jest miłym dodatkiem. Inna sprawa, czy zechcecie z tych narzędzi korzystać.

Powyższa funkcja wykorzystuje przedni aparat w telefonie. Z tego komponentu korzysta także narzędzie adaptacyjnego snu, które dba o to, by ekran nie wygaszał się niepotrzebnie dopóki jesteśmy zainteresowani jego zawartością. Monitorowaniem tego co widzi telefon zajmuje się też funkcja zabezpieczenia przed podglądaniem. Działa ona tak, że blokuje wyświetlanie zawartości/podglądu powiadomień, jeśli w polu widzenia przedniej kamery pojawi się ktoś inny niż my.

Aparaty cyfrowe to powtórka z rozrywki, czy jednak nie?

Zestaw aparatów cyfrowych 64 (aparat główny) + 8 (ultraszeroki kąt) + 2 Mpix (makro) na tylnej ściance oraz 32 Mpix z przodu to propozycja OPPO Reno7 5G dla miłośników fotografowania, filmowania i selfie. Toż to to samo co w OPPO Reno6 5G, a pomijając aparat do detekcji głębi pola to samo co w jeszcze wcześniejszym modelu. Nieznacznie inne są parametry optyki w aparacie z przodu w okrągłym wycięciu w ekranie.

OPPO Reno7 5G aparaty tył
Aparaty na tylnej ściance OPPO Reno7 5G

OPPO Reno7 5G aparat przód
Aparat do selfie z przodu

Dostajemy też taki sam interfejs użytkownika. To dobrze, bo jest już sprawdzony, choć szkoda, że wśród usprawnień, które pojawiły się w obecnych w oprogramowaniu aparatu funkcjach, nie pojawił się tryb zapisu zdjęć RAW. Większości użytkowników nie będzie on potrzebny, ale warto dysponować nim choćby po to, by wiedzieć co naprawdę potrafi dany aparat w telefonie.

Teoretycznie więc fotografujący i filmujący dostaną bardzo podobny potencjał foto-wideo. Mocną stroną OPPO Reno7 5G jest stabilność pracy aparatów, czyli gwarancja, że powtarzalne sceny będą sfotografowane w podobny sposób. Jedyną istotną różnicą jest agresywniejsza moim zdaniem obróbka zdjęć wykonanych przy słabym oświetleniu. Z jednej strony dostajemy mniej szumów, z drugiej odbija się to na detaliczności obrazu, co czasem widać nawet na niepowiększonej fotografii.

OPPO Reno7 5G fotografowanie

Ogólnie aparaty radzą sobie dobrze, a czasem bardzo dobrze (dobre światło) - jeśli szukacie dokładniejszych rozważań polecam recenzję OPPO Reno6 5G i część fotograficzną - więc nie będę narzekał. Tylko że to już praktycznie trzeci raz, gdy piszę to samo.

Chciałbym zobaczyć postęp, na który OPPO stać, ale wymagałby on zastosowania innych sensorów niż obecne w Reno7 5G. I o ile jeszcze niedawno byłoby to jedynie życzenie, to w obliczu zmian w dziedzinie foto-wideo u konkurencji wręcz konieczność. O ile nie założymy, że jest to telefon podobnie jak vivo V23 5G, w przypadku którego producent stawia w większym stopniu na wzornictwo niż zmiany w porównaniu do poprzednika.

Przykładowe zdjęcia i filmy z OPPO Reno7 5G

To jak radzi sobie OPPO Reno7 5G w różnych warunkach fotograficznych i filmowych, z pomocą różnych aparatów, najlepiej pokażą przykłady. Najpierw zobaczmy jaki zakres pola widzenia oferuje aparat ultraszerokokątny i zwykły oraz jak to wpływa na jakość fotografii.


Zdjęcie z aparatu ultraszerokokątnego


Zdjęcie z aparatu głównego


Zdjęcie z aparatu głównego na zoomie x2

 
I zdjęcia na zoomie x5 i x10

Przy dobrej pogodzie zarówno główny jak i ultraszerokokątny aparat radzą sobie bardzo dobrze.

 

I inne przykłady pracy aparatów w OPPO Reno7 5G.

 

 

 

Poniżej zdjęcia wykonane w dość trudnych sytuacjach oświetleniowych, z samolotu przez cienką warstwę chmur, pod słońce, w pomieszczeniu przy sztucznym świetle i nocą.

 

 

Funkcja HDR w OPPO Reno7 5G domyślnie działa w trybie Auto, czyli to oprogramowanie decyduje czy wydobyć szczegóły z prześwietlonych bądź niedoświetlonych fragmentów kadru. Można ją wyłączyć lub wymusić na stałe. To ostatnie rozwiązanie nie jest jednak najlepsze, bo HDR choć działa przyzwoicie, to efekt jego pracy nie zawsze musi być zgodny z naszymi oczekiwaniami.

 
Zdjęcia wykonane z aktywnym HDR

 
Fotografowanie o zmroku

 
Zdjęcia wykonane w trybie standardowym 16 Mpix i trybie ultrarozdzielczości 108 Mpix. Trudno będzie dopatrzeć się różnic, nawet na powiększeniu

Tryb UltraNight zawsze był znakiem rozpoznawczym serii Reno. Warto po niego sięgać, gdy jest już bardzo ciemno, choć trzeba też pamiętać, że rezultaty mogą być czasem nie do końca zgodne z tym co widzimy gołym okiem. To jednak problem, który nie ogranicza się tylko do OPPO Reno7 5G.

 
Pierwsze zdjęcie wykonano w trybie Zdjęcie, drugie w trybie UltraNight. Tutaj różnica nie jest znacząca, choć zauważalna w kolorach i światłach

 
Tutaj tryb UltraNight próbował (zdjęcie drugie) mocno podciągnąć to co w cieniach i uratować to co prześwietlone. Wyszło z tego zdjęcie niezbyt naturalne, choć nie sposób odmówić mu uroku

Aparat makro znalazł się w OPPO Reno7 5G chyba z rozpędu, bo poniższe porównanie zdjęcia z głównego aparatu na zbliżeniu i zdjęcia z aparatu makro pokazuje dobitnie gdzie miejsce tego ostatniego. Na dodatek zdjęcie głównym aparatem wykonano w trybie 64 Mpix, co na powiększeniu jeszcze bardziej zwiększa dystans jaki brakuje aparatowi makro do zwykłego aparatu w OPPO Reno7 5G.

 
Zdjęcie z aparatu głównego, to z dobrymi kolorami, ma 64 Mpix, zdjęcie z aparatu makro to w tym przypadku marne 2 Mpix

I na koniec kilka zdjęć z aparatu przedniego.

 
Portrety możemy wykonywać z funkcją HDR (pierwsze zdjęcie) i często jest to dobry wybór

 
Rozmycie tła z efektem bokeh czy inteligentny kolor to tylko niektóre z opcji dostępnych dla miłośników selfie

A teraz kilka przykładowych filmów zarejestrowanych kamerami OPPO Reno7 5G. Filmy 4K/30p mają bardzo dobrą jakość i wyróżniają się soczystymi kolorami o ciepłej tonacji. Niestety brak stabilizacji optycznej daje się tu mocno we znaki przy filmowaniu z ręki. Lepiej jest przy wideo FullHD/30p, które z kolei daje kolory bliższe rzeczywistości. W tej rozdzielczości możemy skorzystać też z trybu 60p z aktywną stabilizacją, który daje stabilny jak skała obraz, ale kosztem detaliczności. Filmy z ultraszerokiej kamery mają akceptowalną jakość.

W tym szaleństwie jest metoda. OPPO Reno7 5G może mieć sens, choć świeżości w nim niewiele

Często mówi się, że to co dobre nie powinno być zmieniane/poprawiane dopóki pełni dobrze swoją rolę. Kluczowe słowo w tym poprzednim zdaniu to „dopóki”. Od was, czyli potencjalnych użytkowników OPPO Reno7 5G będzie zależeć, czy już pora na zmiany, czy jednak wciąż nieznacznie unowocześniony względem poprzednika telefon nadal zasługuje na uwagę.

OPPO Reno7 5G kolorowy
Wszystkie kolory OPPO Reno7 5G w wersji kolorystycznej Startrails Blue

Dodanie slotu na karty pamięci i minijacka, czyli elementów bardzo pożądanych niezależnie od klasy telefonu, może tu mieć duże znaczenie. Szczególnie jeśli używacie telefonu OPPO, minęło już kilka lat, a wy chcecie sięgnąć po coś lepszego. Sugerowana cena 2699 złotych (po okresie premierowym już bez dodatków w postaci słuchawek OPPO Enco Free 2 i opaski OPPO Band) jest dość wysoka, ale też OPPO przyzwyczaiło nas do takiego pułapu cenowego. Pozostaje jednak pytanie, czy kilkaset złotych wyższą obecnie cenę OPPO Reno7 5G względem OPPO Reno6 5G uzasadniają przywrócone elementy (slot karty i port audio) i inne (nie dla każdego lepsze) wzornictwo.

OPPO Reno7 5G to telefon, w którym ważne jest to jak czujemy się z nim na koniec dnia, a nie to jak prezentuje się on na papierze

Z kolei dla osób, które szukają nowego telefonu i jeszcze nie zetknęły się z OPPO ważne są następujące rzeczy. W OPPO Reno7 5G warstwa wydajnościowa jest istotna, ale sukces osiągnięty jest nie dzięki najnowszym komponentom, a świetnie zoptymalizowanej platformie ColorOS. OPPO zapewnia, że wraz z upływem czasu starzenie się systemu (związane ze zużyciem komponentów) będzie dla posiadacza OPPO Reno7 5G praktycznie niezauważalne. Gdy to nastąpi, będzie on prawdopodobnie miał już nowy telefon na oku.

A więc ważny jest efekt, a nie środki. Poza tym OPPO Reno7 5G to telefon, który zadowoli świetnym czasem pracy na baterii, wydajnym w swojej kategorii ładowaniem. Bardzo atrakcyjnym wzornictwem, choć ja do niego musiałem się przyzwyczaić.

Nie znajdziemy tu jednak świeżości w porównaniu z poprzednikiem. Tę zmianę pozostawiamy sobie dla serii Reno8. Ma ona zaoferować w końcu taką diametralną zmianę, która pewnie pójdzie w parze także z dużo wyższą ceną.

Ocena OPPO Reno7 5G

84% 4.2/5

Opinia o Oppo Reno7 5G

Plusy
  • atrakcyjne, choć tradycyjne, wzornictwo telefonu,
  • bardzo dobry wyświetlacz AMOLED 90 Hz,
  • niezawodny podsystem foto, w różnych warunkach oświetleniowych,
  • praktyczny ultraszeroki kąt,
  • dobry aparat przedni,
  • przydatny tryb UltraNight,
  • świetnie zoptymalizowany system ColorOS 12, a przy tym duży komfort obsługi,
  • wielki powrót slotu na karty microSD i złącza minijack,
  • sprawdzone i wydajne ładowanie SuperVOOC 2.0 65W,
  • długi czas pracy na akumulatorze,
  • w zestawie przejściówka USB typ A na typ C.
Minusy
  • brak powiewu świeżości względem poprzednika, choć wygląd odmienny,
  • chipset ten sam co w poprzedniku, podobnie jak aparaty,
  • agresywniejsza niż w poprzedniku obróbka zdjęć w słabym oświetleniu,
  • wątpliwy sens użytkowania aparatu makro,
  • postęp w dziedzinie foto-wideo niewielki,
  • tylko pojedynczy głośnik,
  • brak ładowania bezprzewodowego,
  • wyższa półka cenowa nie oznacza wyższej półki komponentowej.

  • Wyróżnienie "Super Design" - benchmark.pl

Zdjęcia sprzętowe / autor: Alicja Żebruń

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!