OPPO Reno6 5G umknąłby mojej uwadze, gdyby nie jeden, (nie)banalny element
Telefony

OPPO Reno6 5G umknąłby mojej uwadze, gdyby nie jeden, (nie)banalny element

przeczytasz w 17 min.

OPPO Reno 6 5G to podstawowy model z najnowszej generacji telefonów OPPO Reno, który mógłby umknąć naszej uwadze, ale tak się nie stało, bo trudno od niego oderwać oko. Dosłownie i w przenośni

ocena redakcji:
  • 4,2/5

Telefony OPPO z serii Reno są niewątpliwie niedoceniane i trudno im trafić do zestawień najlepszych, a jeśli już tak się dzieje to w kategorii najdroższych, czyli mniej popularnych modeli. Są dobre w foto i wideo, w niektórych aspektach innowacyjne, a mimo to trudno im przebić się w rankingach najlepszych telefonów do zdjęć.

To w dużym stopniu konsekwencja wysokich cen (z nielicznymi wyjątkami jak Reno 3), co prowadzi do kontrowersyjnych dyskusji nad sensem ich zakupu. W przypadku najnowszej generacji Reno6 to wersja Pro budzi największe zainteresowanie możliwościami, ale testowany OPPO Reno6 5G zapadnie wam w pamięć, nawet jeśli go nie kupicie. Dlaczego? Przekonajcie się.

Recenzja OPPO Reno6 5G. Dowiecie sie z niej:

OPPO Reno6 5G i skomplikowana relacja z serią tych telefonów

Fakt, że używam ich przede wszystkim przy okazji testów, ale lubię to jak są zrobione i funkcjonują. Podoba mi się to jak rozwija się platforma ColorOS, która już doczekała się już 12 wersji (dla przypomnienia, pomiędzy wersją 7 a 10 był skok, gdyż producent chciał dostosować nazewnictwo do bazowej wersji Androida). Niepokoi mnie jednak tempo zmian, czyli wprowadzania nowych wersji OPPO Reno, co sprawia, że pomiędzy kolejnymi wersjami różnice często są inkrementalne. Albo producent tak sprytnie manipuluje specyfikacją, zmieniając znaczenie modelu podstawowego, by wciąż dało się pokazać postęp.

OPPO Reno6 5G pudełko
Pudełko to samo co wiosną, tylko cyferka się zmieniła

Zmiany oczywiście są, tylko jak zwykle pod maską i nie zawsze na plus. Wydajność rośnie, ale to odzwierciedlenie ogólnego rozwoju technologii procesorów. To sprawia, że laik, na pierwszy rzut oka nie jest w stanie dostrzec, co nowego i dobrego przyniosła kolejna wersja telefonu OPPO Reno.

W przypadku generacji trzeciej, czwartej i piątej, zaawansowanie podstawowych modeli OPPO Reno względem pozostałych wariantów stopniowo spadało. Mówiąc inaczej model OPPO Reno5 5G nie zasługiwał na tak wysokie pozycjonowanie jak na przykład OPPO Reno2, a nawet Reno3. OPPO Reno6 5G pod pewnymi względami wciąż wpisuje się w ten trend, bo dostajemy tu mniejszych rozmiarów główny sensor aparatu.

Cenowe zawiłości serii OPPO Reno

Po mocnym spadku ceny względem poprzednika w przypadku wersji OPPO Reno 3, cena nowych modeli znowu rośnie. OPPO Reno5 5G kosztował na wstępie 1999 złotych (wersja Pro w Polsce się nie pojawiła i było to uzasadnione niewielką różnicą w wyposażeniu), a jeśli pamiętacie OPPO Reno3 kosztował 1599 złotych, a przecież miał uniwersalniejszy podsystem foto. Nowy OPPO Reno4 był droższy (1899 zł na początek), ale wciąż tańszy niż OPPO Reno5 5G.

OPPO Reno6 5G tył

W przypadku OPPO Reno6 5G spodziewałem się ceny podobnej jak w przypadku poprzednika, bo dramatycznie istotnych zmian w specyfikacji nie ma. Niestety cena na początek regularnej sprzedaży, która ruszyła 20 września, to 2499 złotych. Powiecie pewnie, że sporo jak na telefon, który nie ma teleobiektywu, i nie będę z takim wnioskiem polemizował. Teleobiektyw znajdziemy w Reno6 Pro 5G, który kosztuje z kolei aż 3699 złotych, a przecież już Reno2 miał teleobiektyw choć kosztował na początku mniej więcej tyle co Reno6 5G.

Przy ogromnej podaży różnych modeli telefonów w cenie do 2000 złotych, OPPO zrobiło coś co można nazwać powrotem do korzeni. Znowu sprzedaje nam produkt dużo drożej niż chcemy. Produkt dobry, o czym w dalszej części tekstu, ale klienci są dziś bardzo wybredni.

Porównanie specyfikacji serii OPPO Reno począwszy od modelu z jedynką (a raczej bez niej)

Uzasadnić wybór droższego niż poprzednik telefonu nie jest łatwo, szczególnie gdy w roku pojawiają się dwie nowe generacje serii, które nie różnią się od siebie tak jakby tego chcieli klienci.

ModelOPPO Reno6 5GOPPO Reno5 5GOPPO Reno 4OPPO Reno 3OPPO Reno 2OPPO Reno
System
operacyjny
ColorOS 11.1 (GMS, Android 11)
aktualizacja do ColorOS 12 i 13 w przyszłosci
ColorOS 11.1 (GMS, Android 11)
aktualizacja do ColorOS 12 i 13 w przyszłosci
ColorOS 7.2 (GMS, Android 10)
aktualizacja do ColorOS 11
ColorOS 7.2 (GMS, Android 10)
aktualizacja do ColorOS 11
ColorOS 6.1 (GMS, Android 9)
aktualizacja do ColorOS 7
ColorOS 6.1 (GMS, Android 9)
aktualizacja do ColorOS 7
Wyświetlacz» 6.43" AMOLED
» 2400 x 1080 pikseli
» 90 Hz
» 6.43" AMOLED
» 2400 x 1080 pikseli
» 90 Hz
 » 6.4" AMOLED
» 2400 x 1080 pikseli
 » 6.4" AMOLED
» 2400 x 1080 pikseli
 » 6.4" AMOLED
» 2400 x 1080 pikseli
 » 6.4" AMOLED
» 2340 x 1080 pikseli
ProcesorMediaTek Dimensity 900, 6 nm
GPU Mali-G78 MC4
Snapdragon 765G, 7 nm
GPU Adreno 620
Snapdragon 720G, 8 nm
GPU Adreno 618
MediaTek Helio P90, 12 nm
GPU PowerVR GM9446
Snapdragon 730G, 8 nm
GPU Adreno 618
Snapdragon 710, 10 nm
GPU Adreno 616
Pamięć» 8 GB RAM
» 128 GB wbudowanej
» 8 GB RAM
» 128 GB wbudowanej
» 8 GB RAM
» 128 GB wbudowanej
» slot microSD
» 8 GB RAM
» 128 GB wbudowanej
» slot microSD
» 8 GB RAM
» 128 GB wbudowanej
» slot microSD
» 8 GB RAM
» 128 GB wbudowanej
Aparaty
fotograficzne
» 64 Mpix f/1.7 (szeroko)
» 8 Mpix f/2.2 (ultraszeroko)
» 2 Mpix f/2.4 (makro)
» 32 Mpix f/2.4 (przód)
» 64 Mpix f/1.7 (szeroko)
» 8 Mpix f/2.2 (ultraszeroko)
» 2 Mpix f/2.4 (makro)
» 2 Mpix f/2.4 (głębia)
» 32 Mpix f/2.4 (przód)
» 48 Mpix f/1.7 (szeroko)
» 8 Mpix f/2.2 (ultraszeroko)
» 2 Mpix f/2.4 (makro)
» 2 Mpix f/2.4 (głębia)
» 32 Mpix f/2.4 (przód)
» 48 Mpix f/1.7 OIS (szeroko)
» 13 Mpix f/2.4 (tele x2)
» 8 Mpix f/2.2 (ultraszeroko)
» 2 Mpix f/2.4 (mono)
» 44 Mpix f/2.45 (przód)
» 48 Mpix f/1.7 OIS (szeroko)
» 13 Mpix f/2.4 (tele x2)
» 8 Mpix f/2.2 (ultraszeroko)
» 2 Mpix f/2.4 (mono)
» 16 Mpix f/2 (przód, wysuwany)
» 48 Mpix f/1.7 (szeroko)
» 5 Mpix f/2.4 (głębia)
» 16 Mpix f/2 (przód, wysuwany)
Bateria» 4300 mAh
» ładowanie 65W
» SuperVOOC 2.0
» 4300 mAh
» ładowanie 65W
» SuperVOOC 2.0
» 4015 mAh
» ładowanie 30W
» VOOC 4.0
» 4025 mAh
» ładowanie 30W
» VOOC 3.0
» 4000 mAh
» ładowanie 30W
» VOOC 3.0
» 3765 mAh
» ładowanie 20W
» VOOC
Biometriaczytnik linii papilarnych
pod wyświetlaczem,
rozpoznawanie twarzy
czytnik linii papilarnych
pod wyświetlaczem,
rozpoznawanie twarzy
czytnik linii papilarnych
pod wyświetlaczem,
rozpoznawanie twarzy
czytnik linii papilarnych
pod wyświetlaczem,
rozpoznawanie twarzy
czytnik linii papilarnych
pod wyświetlaczem,
rozpoznawanie twarzy
czytnik linii papilarnych
pod wyświetlaczem,
rozpoznawanie twarzy
Łączność
bezprzewodowa
Bluetooth 5.2, Wi-Fi 802.11 ax, NFC
LTE, 5G, dual SIM
Bluetooth 5.1, Wi-Fi 802.11 ac, NFC
LTE, 5G, dual SIM
Bluetooth 5.1, Wi-Fi 802.11 ac,
LTE, dual SIM, radio FM
Bluetooth 5.0, Wi-Fi 802.11 ac,
LTE, dual SIM, radio FM
Bluetooth 5.0, Wi-Fi 802.11 ac,
LTE, dual SIM, radio FM
Bluetooth 5.0, Wi-Fi 802.11 ac,
LTE, dual SIM
ZłączaUSB 3.1 typu Csłuchawkowe, USB 3.1 typu Csłuchawkowe, USB 2.0 typu Csłuchawkowe, USB 2.0 typu Csłuchawkowe, USB 3.1 typu Csłuchawkowe, USB typu C
Wodoszczelność------
Wymiary156.8 x 72.1 x 7.59 mm159.1 x 73.4 x 7.9 mm160.3 x 73.9 x 7.7 mm160.2 x 73.3 x 7.9 mm160.2 x 74.3 x 9.5 mm156.6 x 74.3 x 9 mm
Waga182 g172 g165 g170 g189 g185 g

Wszystko widać jak na dłoni. Różnice w wydajności chipsetów w nowszych modelach, nawet jeśli ostatecznie na plus, nie mają większego wpływu na komfort użytkowania. Ekrany są usprawniane, ale użytkownik patrzy się głównie na rozdzielczość i technologię wykonania. Pamięci też nie przybywa, a raczej ubywa, bo w Reno5 usunięto slot microSD.

OPPO Reno6 5G usb
W OPPO Reno6 5G też nie ma portu minijack

W przypadku aparatów, znowu uwagę zwracają przede wszystki megapiksele, liczba aparatów i ich funkcje. To co potrafi oprogramowanie schodzi na drugi plan. Nawet superszybkie ładowanie nie robi już takiego wrażenia, choć to element konsekwentnie poprawiany. Usprawnienia dotyczące funkcji komunikacji bezprzewodowej wydają się tak oczywiste, że ponownie nie widzimy ich w kategoriach zmian na plus. 

Jednak jednej cechy w tabelce nie znajdziecie. A własnie to ona w przypadku OPPO Reno6 5G jest kluczowa? Oto o co chodzi.

Takiego ładnego Reno6 5G jeszcze OPPO nie miało

OPPO zdecydowało się odejść w modelu Reno6 5G od klasycznej już formuły smukłej obudowy z łagodnie zaokrąglonymi krawędziami. Zamiast tego dostajemy bryłę przypominającą klasycznego ajfona czy też rewelacyjną w swoim czasie Lumię 930. Czyli obudowę o prostych krawędziach, delikatnie sfazowanych na styku z ekranem i tylną ścianką, a także o zaokrąglonych narożnikach.

OPPO Reno6 5G dłoń

Jest to, pomijając wystającą wysepkę z aparatami, najsmuklejsza obudowa w historii modelu OPPO Reno (7,59 mm). W efekcie i pomimo sporego jak w poprzedniku ekranu AMOLED o przekątnej 6,43 cala, dostajemy smartfon, który bardzo wygodnie trzyma się w dłoni. Pomaga w tym zapewne spora waga, 182 gramy, która jednak wcale nie daje się we znaki.

Proste krawędzie wcale nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie dawno nie używało mi się tak komfortowo telefonu z Androidem. Ekran przedni o rozdzielczości 1080 x 2400 pikseli z odświeżaniem 90Hz, jest nie tylko bardzo dobry, ale też świetnie spasowany z aluminiowym rantem obudowy. Podobnie jak tylna ścianka, która ma szorstką fakturę podobną jak w poprzednich modelach, ale jest mniej porowata, bardziej śliska.

Nawet oczko obiektywu przedniej kamery tak nie razi w Reno6 5G jak w modelach z obłą obudową. Tylna wyspa z trzema, a nie czterema jak w poprzedniku aparatami, jest praktycznie taka sama jak z wielu obecnie wprowadzanych do sprzedaży telefonach. Jest jednak minimalnie wyższa, szersza i bardziej prostokątna co dobrze współgra ze stylistyką całej obudowy.

Te powyżej opisane cechy, to właśnie elementy, który sprawia, że trudno przejść obok OPPO Reno6 5G obojętnie. A wygoda użytkowania telefonu to nie tylko oprogramowanie, ale też to jak chętnie bierzemy go w dłoń, jak wygodnie trzyma się on nam podczas fotografowania i filmowania.

Atrakcyjność wzornictwa OPPO Reno6 5G nie ogranicza się tylko walorów wizualnych, ale przekłada się też na wygodę użytkowania

Czy coś OPPO mogło tu zrobić lepiej? Hmm, na przykład czytnik linii papilarnych. Sam czujnik działa szybko i bardzo precyzyjnie, ale myślę że z tak genialnie, nie boję się użyć tego słowa, zaprojektowaną obudową lepiej współpracowałby czytnik na krawędzi zintegrowany z przyciskiem włączania. Drugą rzeczą, która już trudniejsza byłaby do poprawienia jest typowe dla OPPO umieszczenie przycisków regulacji głośności. Są one po przeciwnej stronie co przycisk włączania. Przez to nie da się ustawić telefonu na żadnej z dłuższych krawędzi. Można było tak uczynić w Lumii 930, a w przypadku fotografowania była to znakomita pomoc.

OPPO Reno6 5G bok przyciski głośność

OPPO Reno6 5G bok przycisk włączanie

OPPO Reno6 5G góra

To narzekanie jednak niech nie przesłania faktu, ze OPPO skonstruowało obudowę na swój sposób unikalną i bardzo atrakcyjną nie tylko wizualnie. Nasz testowy model ma kolor czerni grafitowej, tylna ścianka jest z delikatnym efektem perłowo-proszkowym (OPPO Reno Glow), co dodatkowo moim zdaniem podnosi klasę tego telefonu. O ile oczywiście przywiązujecie do takich niuansów uwagę i chcecie za nie zapłacić.

OPPO Reno6 5G tylna ścianka
Tył telefonu

OPPO Reno6 5G przód
Przód telefonu

Tego nie znajdziecie (albo znajdziecie) w OPPO Reno6 5G

W obudowie OPPO Reno6 5G nie znajdziemy slotu na kartę microSD. Musimy polegać na pamięci wbudowanej 128 GB (z czego do dyspozycji pozostaje 109 GB), albo stosować dołączane poprzez port USB typu C nośniki. OPPO Reno6 5G może też pracować jako pamięć masowa po podłączeniu do komputera.

Jest za to podwójny slot na kartę nanoSIM. Obie karty wspierają połączenie VoLTE i Wi-Fi Calling, ale w trybie 5G może działać w danym momencie tylko jedna z nich (to nie chipset jest ograniczeniem), pierwsza z tych, które zainstalujemy.

OPPO Reno6 5G SIM

Klasyką jest też brak portu słuchawkowego minijack. W zestawie otrzymujemy proste słuchawki na USB, ale niewątpliwie brak oddzielnej przejściówki to delikatna sugestia, żebyśmy sięgnęli po bezprzewodowe rozwiązanie. Ja użyłem niedrogich słuchawek Jabra Elite 3 (więcej o nich w oddzielnej recenzji), z którymi testowany telefon stanowił doskonały tandem. Z droższymi słuchawkami Reno radzi sobie też dobrze.

OPPO Reno6 5G i trudne do wychwycenia plusy

Najtrudniej docenić funkcje, które działają tak transparentnie dla naszych zmysłów, że zapominamy o ich istnieniu. W OPPO Reno6 5G nie musiałem wyłączać automatyki jasności ekranu, co praktycznie zawsze przy dłuższej pracy w często zmieniającym się oświetleniu czynię. Dlaczego? Ten mechanizm działa po prostu tak dobrze i trafia tak dokładnie w moje gusta, że mogę na nim polegać w pełni. Czy to dotyczyłoby również was? Trudno powiedzieć, ale na pewno coś jest na rzeczy.

OPPO Reno6 5G co w pudełku

OPPO Reno6 5G słuchawki
Zawartość pudełka z OPPO Reno6 5G

Brak stereo to na pewno minus, ale trzeba przyznać, że charakter dźwięku wydobywającego się z obudowy telefonu jest w tym przypadku bardzo przyjemny. Choć jest to mono to mamy czysty i pełen energii dźwięk, przez co mniej żal nam tylko pojedynczego głośnika. W sytuacjach, gdy i tak nie usłyszymy stereo, Reno6 5G spisuje się bardzo dobrze. Słuchawka z kolei sprawdza się bardzo dobrze podczas rozmów telefonicznych.

Omówiliśmy już cechy, które wiążą się z zewnętrzem OPPO Reno6 5G, pora sprawdzić te jego elementy, które wpływają bezpośrednio na pracę. Czyli wydajność, realny czas pracy na baterii, jakość obrazu, a potem funkcje foto-wideo, bo to o nich dużo się mówi przy każdym telefonie OPPO z serii Reno.

ColorOS w wersji 11.3, ale niedługo powinna wskoczyć 12

Najpierw jednak kilka słów o tym co oferuje nam ColorOS. A oferuje bardzo dużo, wystarczy sięgnąć do recenzji poprzednich wersji OPPO Reno. Przede wszystkim dostajemy wysoce konfigurowalne środowisko z licznymi opcjami dla takich funkcji jak wibracje haptyczne, dostosowanie dźwięku i jego rejestracji, wyświetlania, wyświetlanie powiadomień, gestów, zrzutów ekranu z funkcją tłumaczenia.

 

 

 

 

Jak zwykle mamy panel z aplikacjami Google, ale OPPO zadbało o własne narzędzia dla najważniejszych typów danych i funkcji. Jedyne czego brakuje to obsługa radia FM, którego w tym telefonie nie znajdziemy. Wśród preinstalowanych narzędzi znalazło się także środowisko Gry, które optymalizuje uruchamianie gier, aplikacja Relax z uspokajającymi dźwiękami i minigrami, narzędzie menedżera telefonu z funkcją ochrony płatności mobilnych, diagnostyki i zarządzania uprawnieniami.

Producent preinstalował także kilka aplikacji innych firm, w tym Linkedin, Amazon PrimeVideo, TikTok, Twitter czy Netflix. To wybór OPPO, który niekoniecznie musi nam przypaść do gustu, na szczęście system nie jest przeładowany takimi dodatkami.

Wydajność, czyli co potrafi MediaTek Dimensity 900 5G?

OPPO Reno6 5G wyposażono w chipset Dimensity 900 5G oraz 8 GB pamięci RAM. Tę pamięć możemy rozszerzyć poprzez „pożyczenie” pamięci masowej (Rozszerzenie pamięci RAM). W ten sposób można dodać 2, 3 lub 5 GB RAMu. Oczywiście nie jest to tak wydajna pamięć jak prawdziwy RAM (pamięć masowa Reno6 5G jest w standardzie UFS 2.1), niemniej w przypadku wielu jednocześnie uruchomionych aplikacji, które żądają więcej pamięci niż system jest w stanie zaordynować to dobre rozwiązanie.


Tryb wysokiej wydajności (pośrodku)

Wydajność chipsetu Dimensity 900 5G możemy zwiększyć o około 10% (pomiary dla benchmarków syntetycznych), aktywując Tryb wysokiej wydajności (kosztem większego zużycia energii). Nie jest to potrzebne przy normalnej pracy, bo choć mamy tu wydajność na średnim poziomie, to całkowicie wystarczającym do komfortowej pracy. To w dużym stopniu zasługa optymalizacji ColorOS.


Wynik w trybie wysokiej wydajności (po lewej) i zwykłej (po prawej)


Testy w Geekbench, dla trybu wysokiej wydajności (powyżej) i niskiej wydajności (poniżej)

Chipset Dimensity 900 5G jest o kilka do kilkunastu procent wydajniejszy (benchmarki syntetyczne) od Snapdragona 765G, który OPPO stosowało w poprzedniku Reno5 5G.

4.9

Wyniki benchmarków

3DMark Unlimited
41749
GFXBench T-Rex
101 kl/s
SunSpider JavaScript
348 ms
GFXBench Manhattan
63
3DMark (Sling Shot)
5218
AnTuTu 8
406710
6.9

Parametry telefonu

Taktowanie CPU
2400 MHz
Pamięć RAM
8192 MB
Przekątna ekranu
6.43 cale/cali
Rozdzielczość w pionie
2400 px
Waga
182 g
5.2

Bateria

Bateria - internet
900 min.
Bateria - filmy
1000 min.
9.5

Ocena subiektywna

Jakość filmów
5.4
Jakość zdjęć
5.4
Jakość wykonania
5.9
Benchmarki w komparatorze podane są dla trybu wysokiej wydajności.

A ponieważ już tamten chipset zapewniał wygodę użytkowania, to nie jest zaskoczeniem, że podczas korzystania z OPPO Reno6 5G nie napotkałem większych problemów wydajnościowych. Nawet takie elementy jak przeglądarka miniatur zdjęć działały bardzo szybko, a nie jest to regułą nawet w dużo wyżej pozycjonowanych telefonach.

OPPO Reno6 5G jak poprzednik zachwyca szybkim ładowaniem. A co z wydajnością akumulatora?

Ogromną zaletą telefonu jest wsparcie dla superszybkiego ładowania SuperVOOC 2.0. Dołączona 65W ładowarka uzupełnia energię od 0 do 100% w około 35 minut. Gdy telefon jest mniej rozładowany, do około 2% czas ładowania jest o około 5 minut krótszy.

Międzyczasy dla ładowania:

  • 0 minut - pozycja startowa 2% naładowania akumulatora,
  • 5 minut - 30%,
  • 10 minut - 43%,
  • 15 minut - 65%,
  • 20 minut - 82%,
  • 26 minut - 94%,
  • 31 minut - 100%.

Ponieważ telefon jest w stanie zapewnić czasy SOT na poziomie 5-6 godzin przy intensywnym użytkowaniu i 9-10 godzin przy umiarkowanym obciążeniu, widać, że już 5 minutowa „pobudka” dla akumulatora pozwoli wytrzymać cały dzień jeśli nie będziemy szaleć. Zmiana odświeżania wyświetlacza z 60 na 90 Hz nie wpływa na zużycie energii.

Do dyspozycji mamy 4 tryby wydajności baterii. Oprócz wspomnianego trybu wysokiej wydajności (wtedy telefon potrafi się zauważalnie nagrzać) i trybu standardowego, jest też tryb oszczędzania energii i tryb intensywnego oszczędzania energii. W tym ostatnim, co istotne nie musimy restartować telefonu gdy chcemy wyłączyć ten tryb, można tez korzystać wciąż z kilku wybranych aplikacji.

Akumulator 4300 mAh nie jest dziś już najpojemniejszy na rynku, ale dzięki temu ograniczeniu udało się wysmuklić obudowę OPPO Reno6 5G

OPPO Reno6 5G nie oferuje ładowania zwrotnego i ładowania bezprzewodowego. W przypadku tego ostatniego musiałoby ono być wyjątkowo wydajne, by móc konkurować z tym co dostajemy ładując przewodowo. Oczywiście z użyciem ładowarki zgodnej z SuperVOOC 2.0.

OPPO Reno6 5G nie rozładowuje się w znaczącym stopniu przy braku aktywności. W ciągu nocy (zakładając 8 godzinny sen) jest to co najwyżej kilka procent. Jeśli zdecydujemy się w ciągu dnia grać, intensywnie filmować i serfować po sieci przez LTE lub 5G, to do wieczora istnieje ryzyko konieczności doładowania telefonu. Z kolei scenariusz przeciętnego użytkowania pozwala na 2 dniowe interwały pomiędzy pełnym ładowaniem.

W przypadku ciągłego użytkowania przy jasności wyświetlacza ustawionej na 50%, możemy serfować po internecie przez Wi-Fi przez około 16-17 godzin. W przypadku wyłącznie sieci komórkowej czas ten spada do około 11 godzin. Oglądanie filmów z pliku wysokiej rozdzielczości zapisanego w pamięci to około 15 godzin, a w przypadku wideo strumieniowanego przez Netflix (Wi-Fi) czas podobny.

Bardzo dobry, ale wciąż ten sam ekran AMOLED

Ekran to zwierciadło duszy smartfona, więc musi być bardzo dobry. I tutaj mam dobrą wiadomość, jest to bardzo dobry wyświetlacz klasy FullHD+ (1080 x 2400 pikseli, 20:9 proporcje boków). Wykonano go w technologii AMOLED ze wsparciem odświeżania 90Hz.

Ponieważ mamy do czynienia z AMOLEDem, więc jasność czerni to 0 nit niezależnie od ustawień suwaka jasności. Z kolei dla bieli zmierzona jasność ekranu (pełny ekran / punktowo) to:

  • minimalna: 1,9 nit / 1,9 nit (bardzo dobrze)
  • suwak jasności na 50%: 210 nit / 248 nit
  • maksymalna: 413 nit / 520 nit
  • maksymalna w trybie Auto jasność: 720 nit

Wartości pokrywają się z tym co sugeruje producent. Jest dobrze, ale rekordów nie bijemy.

W ustawieniach mamy dwa tryby odwzorowania barw. Standardowy, bliższy sRGB, ale z zauważalnymi błędami odwzorowania barw, oraz Żywy zgodny w założeniu z przestrzenią DCI-P3, dużo precyzyjniejszy jeśli chodzi o odwzorowanie barw.

Zalecam korzystanie z tego trybu przez cały czas. Wtedy otrzymamy nie tylko pięknie nasycone kolory i szeroką gamę barw, ale także czytelny i ostry obraz. Oglądanie filmów, nawet z pojedynczym głośnikiem, sprawi wam bardzo dużą przyjemność. Podobnie jak przeglądanie zdjęć. A skoro już mowa o kolorach, to znak, że pora na omówienie podsystemu foto-wideo.

Sprawdzony już interfejs użytkownika aparatu w OPPO Reno6 5G

OPPO Reno6 5G zapewni miłośnikowi foto-wideo interfejs użytkownika taki sam jak w serii Reno5, w którym możemy dowolnie ustawić sobie poszczególne tryby pracy. Wyróżnione są tu tryby UltraNight, Wideo, Portret i Zdjęcie. W tym podstawowym trybie fotografowania możemy szybko aktywować HDR czy funkcje SI, a także filtry.

Na krawędzi dolnej lub górnej zależnie od orientacji aparatu mamy przyciski poszczególnych pozycji zoomu. Od ultraszerokiego poprzez podstawowy x1, x2, x5 do x10. Robi to wrażenie, szczególnie, że jak wcześniej maksymalny zoom cyfrowy to x20, ale nie obiecujmy sobie wiele po dwóch ostatnich ustawieniach. Obok ustawień zoomu mamy też przycisk retuszu twarzy z wykorzystaniem funkcji SI.

Oprócz regularnych trybów fotografowania Zdjęcie i Wideo, w menu Więcej znajduje się tryb dedykowany Film (obsługuje tylko rozdzielczość 1080p, ale pozwala na regulację ekspozycji, blokowanie i śledzenie ostrości), tryb DualView wideo łączący obraz z przedniej i tylnej kamery oraz tryb film poklatkowy i film spowolniony, w którym przy rozdzielczości 720p można ustawić tempo rejestracji 960 kl/s, co gwarantuje bardzo ciekawe nagrania. Jest też jak w Reno5 5G tryb UltraHD, który zapisuje zdjęcia 108 Mpix.


Wysepka na tylnej ściance. Trzy aparaty, LED i jeden czujnik kolorów

O jeden aparat na tylnej ściance mniej

A jak wygląda sprzętowa strona foto-wideo w OPPO Reno6 5G? Ku zaskoczeniu, rozmiar głównego 64 Mpix sensora uległ zmniejszeniu. Zamiast matrycy typu 1/1,73 cala dostajemy matrycę OMNIVISION o rozmiarze 1/2 cala, czyli sugerującym niższe pozycjonowanie. Jednak nie dzielmy skóry na niedźwiedziu, zanim nie obejrzymy zdjęć.

Aparat ultraszerokokątny ma 8 Mpix i pole widzenia odpowiadające 119 stopniom. To ten sam układ co poprzednio. Podobnie jak aparat do makro, który ma rozdzielczość 2 Mpix. Doświadczenia z poprzednikiem jak i innymi smartfonami, sugerują, że jest to raczej dopełnienie niż szansa na dobre zdjęcia.

 
Ultraszerokie pole widzenia (po lewej) i zdjęcie z głównego aparatu (po prawej)

I to już koniec aparatów na tylnej ściance. Czwartego do detekcji głębi jak w poprzedniku nie ma, ale to niewielka strata, bo wpływ tych aparatów na finalne zdjęcia portretowe jest dyskusyjny. Jest za to obok doświetlającego LEDa czujnik temperatury barw. Kolorystyka zdjęć i filmów z Reno6 5G wskazują, że jego umieszczenie było bardzo dobrą decyzją. Z przodu mamy to samo co w poprzedniku czyli 32 Mpix sensor.


Zdjęcie z przedniego aparatu

Zdjęcia z OPPO Reno6 5G - jest lepiej, gorzej, a może tak samo?

OPPO od trzech już generacji serii Reno mocny nacisk kładzie na funkcje poprawiające fotografowanie i filmowanie w trudnych oświetleniowo sytuacjach. Przez to ogólne wrażenie jakie wywołują na odbiorcy materiały z aparatów zdaje się nie ewoluować. Faktycznie bliższa analiza zdjęć sugeruje, że nie mamy tu skoku naprzód w szczegółowości, ani degradacji pod tym względem, choć charakter ujęć minimalnie się zmienia pomiędzy generacjami OPPO Reno.

Zdjęcia z OPPO Reno6 5G na dużym powiększeniu sprawiają wrażenie mało wyostrzonych, ale w ogólnym rozrachunku, są to zdjęcia bardzo przyjemne w odbiorze

Mimo zmiany sensora, zdjęcia z głównego aparatu OPPO Reno6 5G ogólnie na pierwszy rzut oka są podobne jak z poprzednika. Są jednak bardziej kontrastowe na krawędziach, a jednocześnie miększe w całości, a to może się spodobać lub nie, zależnie od naszego gustu.

Plusem jak zawsze jest atrakcyjna kolorystyka zdjęć i bardzo przyjemny odbiór całego ujęcia co jest wyznacznikiem serii Reno od dawna.

W przypadku zdjęć na zoomie, te wykonane na krotności x2 bez kadrowania, wypadają podobnie jak przy zoomie x1. Zoom x5 i x10, jak wspomniałem, to znaczący spadek jakości obrazu, choć w przypadku niewielkich ekranów w telefonach wciąż będą to ujęcia warte użycia.

 
Zdjęcie z zoomem x1 i x2 (po prawej)


Nocne ujęcie na zoomie x5

 
To samo miejsce na ultraszerokim kącie widzenia i z głównego aparatu

Tryb pełnej rozdzielczości sensora 64 Mpix, daje pliki o rozmiarze w MB nawet trzy razy większym. Czy trzy razy detaliczniejsze? Nie, drobne różnice mogą być widoczne, ale tylko w skali 1:1. Poza tym taka fotografia przy powiększeniu jest gładsza niż zdjęcie w rozdzielczości 16 Mpix. Podobnie jest z trybem UltraHD, który wygładza zdjęcia zapisane jako 108 Mpix.

Porównanie wycinków ze zdjęcia 64 Mpix i 16 Mpix, różnice są praktycznie niedostrzegalne


A to cały kadr, z którego wykonano powyższy wycinek (oryginał w rozdzielczości 64 Mpix)

Zdjęcia z ultraszerokiego kąta widzenia są przyzwoite, choć może rzucać się w oczy pewna miękkość detali, co na powiększeniu pozwala szybko odróżnić je od tych wykonanych głównym aparatem. Ważniejszy jest za to brak zauważalnych wad optycznych na krawędziach kadru.


Zdjęcie pod Słońce na ultraszerokim kącie widzenia

Tryb Ultra Night to kontynuacja dobrej tradycji nocnych zdjęć w całej serii OPPO Reno. Oczywiście OPPO Reno6 Pro 5G wypada pod tym względem znacząco lepiej.

 
Zdjęcie bez trybu nocnego (po lewej) i z trybem nocnym (po prawej)

Filmowanie za pomocą OPPO Reno6 5G

W przypadku filmów rejestrowanych w standardowym trybie od razu zwrócimy uwagę na następujące rzeczy:

  • filmy w rozdzielczości 4K/30p są znacznie mocniej nasycone kolorystycznie niż 1080/30p, czasem nawet za bardzo, a nie tylko bardziej detaliczne, dotyczy to zarówno ujęć za dnia jak i nocą,
  • filmy w rozdzielczości 1080/60p i przy stosowaniu stabilizacji elektronicznej, są wyprane z kolorów, szczególnie przy ujęciach w słabym oświetleniu,
  • przy ultraszerokim polu widzenia mamy jedynie rozdzielczość 1080/30p,
  • brak stabilizacji optycznej, choćby w głównym aparacie, daje się we znaki, gdy filmujemy z ręki.

To czego z kolei nie zauważy i być może nie wypróbuje początkujący użytkownik to tryb SI (przycisk AI), w którym główny aparat samodzielnie zależnie od sytuacji dobiera tryb filmowania z naciskiem na efekt HDR, czyli zachowanie szczegółów w prześwietlonych normalnie fragmentach kadru, albo efekt nocnego filmowania, gdy to co jest w cieniach jest z nich wyciągane, tak by ujęcie nie było ciemną plamą.

Drugą funkcją, w której OPPO się doskonali jest rozmycie tła. Uzyskamy albo w tradycyjny jak poprzednio sposób, aktywując rozmycie i dobierając suwakiem jego moc, albo aktywując funkcję Bokeh Flare Portrait (funkcja dostępna też w trybie foto). Co ciekawe w serii Reno6 można z efektów rozmycia korzystać zarówno przy użyciu przedniej jak i tylnej kamery. Gdy filmujący i telefon są ustabilizowani funkcja działa skutecznie, gdy dodamy do tego ruch smartfonem mogą pojawić się problemy na krawędzi pomiędzy ostrym i rozmytym tłem.

Plusem tych dodatkowych funkcji jest możliwość kreowania sceny filmowej w odmienny sposób niż typowy dla telefonu obraz z ostrością na wszystkich planach (z wyjątkiem ujęć z bliska, gdzie nawet smartfonowy obiektyw ma niewielką głębię pola). Minusem ograniczenie do jakości takiej samej jaką daje nam tryb wideo 1080/30p.

Na szczęście sam film to nie wszystko - pozostaje jeszcze możliwość stosowania filtrów kolorystycznych i motywów na etapie postprocessingu. W aplikację Zdjęcia OPPO wbudowano domyślnie takie narzędzia, dzięki którym poprawimy kolorystykę zarówno nagrań zwykłych jak i w trybach efektowych.

Nie będę ukrywał, że pod względem filmowym, ale i foto, sporo więcej można oczekiwać od OPPO Reno6 Pro 5G, ale to dodatkowe 1200 złotych. Kreatywny fotograf czy filmowiec, dla którego ważniejsze jest odpowiednio dobrane otoczenie i chwila, a nie wyłącznie jakość zapisu, będzie w stanie wykrzesać z OPPO Reno6 5G sporo.

Ocena OPPO Reno6 5G - najpierw rozczarowanie, potem zachwyt, a w końcu zdziwienie

W ten oto przewrotny sposób, krótko można opisać emocje, które towarzyszyły mi podczas recenzji OPPO Reno6 5G. Po analizie specyfikacji byłem mocno zasmucony. Nowy, a jednak prawie taki sam co wiosną, telefon, który owszem ma wydajniejszy chipset, ale dziś plasujący go w tym samym miejscu stawki. OPPO poprawiło oczywiście część detali, dodając na przykład obsługę Wi-Fi 6, opcje rozszerzenia RAMu, lekko zmieniło wersję Bluetootha. Ekran nadal jest świetny i w zasadzie to dobrze, że OPPO niczego tu nie ruszało. To wszystko razem sprawiło, że gdyby nie okazja do testu to Reno6 5G umknąłby mojej uwadze.

OPPO Reno6 5G to telefon z dużym ekranem i świetnie zoptymalizowanym systemem ColorOS, który spodoba się miłośnikom maluchów

Gdy wziąłem telefon do ręki rozczarowanie ustąpiło zachwytowi. Nie całkowicie, ale w dużym stopniu. Ze względu na wzornictwo, które tym razem nie tylko wiąże się z walorami estetycznymi, ale też z dobrą ergonomią uchwytu i przyjemnością użytkowania telefonu. Trudniej dostrzegalne zmiany związane z tą kompletną zmianą to chłodzenie, które sprawia, że obudowa jeśli się grzeje to nie punktowo co zawsze jest mało przyjemne. A także „dźwięk z puszki”, który moim zdaniem jest ciekawszy niż w poprzedniku. To właśnie te cechy sprawiają, że trudno obojętnie przejść obok tego produktu. Oczywiście w oczy rzuca się przede wszystkim wygląd.

To nie duże zmiany w specyfikacji, potrafiły tchnąć nowego ducha w OPPO Reno6 5G, a atrakcyjna poręczność obudowy, która sprawia, że telefon lubimy i chcemy używać, nawet jeśli jest droższy od konkurencji

W końcu dopadło mnie zdziwienie, które wiąże się z faktem, że praktycznie zaniedbywalny postęp w jakości rejestrowanego obrazu foto i wideo, nie zmienia faktu, że jestem zadowolony z tego co można osiągnąć z pomocą tego telefonu. A także zaskoczenie, że to jak wygląda telefon potrafi stać się elementem decydującym o jego rekomendacji. Bo konkurencja jest nielicha i niestety nawet kilkaset złotych tańsza. Ale to już wiemy od dawna, że nie ceną OPPO chce zawalczyć o nasze uznanie. Jeśli szukacie najlepszej cenowo okazji, to niestety pod inną nazwą.

Opinia o OPPO Reno6 5G

Plusy
  • doskonała jakość wykonania,
  • przyciągające uwagę niebanalne wzornictwo,
  • bardzo dobrze leży w dłoni,
  • wygodny system ColorOS 11.3 (Android 11) ,
  • bardzo dobry wyświetlacz AMOLED 90 Hz,
  • dobrej jakości zdjęcia z głównego aparatu, w różnorodnych sytuacjach,
  • praktyczny tryb UltraNight,
  • przydatny ultraszeroki kąt,
  • użyteczny aparat przedni,
  • kreatywne funkcje foto-wideo,
  • więcej niż zadowalająca wydajność,
  • bardzo szybkie ładowanie i wydajny akumulator,
  • niezła jakość dźwięku „z pudełka” .
Minusy
  • w trybie wysokiej wydajności potrafi się trochę nagrzać,
  • tylko jeden slot SIM obsługuje 5G w danym momencie,
  • brak slotu na karty microSD,
  • ultraszerokie wideo tylko w 1080/30p,
  • brak stabilizacji optycznej w głównym aparacie,
  • tylko pojedynczy głośnik i brak złącza minijack,
  • dyskusyjny skok w jakości foto-wideo w porównaniu z poprzednikiem,
  • zawyżona cena.

OPPO Reno6 5G

84% 4.2/5

  • Wyróżnienie "Super Design" - benchmark.pl

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    dzejsonista
    6
    2500pln za tak niskopółkowca.... ktoś tu na głowę upadł
    • avatar
      Zef1r
      4
      Nie ma to jak: "OPPO Reno 6 5G to podstawowy model z najnowszej generacji telefonów OPPO Reno"
      Podstawowy model za 2500 zł. Szczerze to wolałbym nawet samego Reno bez cyferki. Snapdragon zjada Mediateka na śniadanie.
      • avatar
        Fiona
        1
        Kogoś powaliło. To jakby rower w cenie auta sprzedawać. I to nie jakiś super, hyper rower, tylko zwykły złom z marketu
        • avatar
          -SnR-
          0
          Zgubiliscie mnie przy mediateku.
          • avatar
            marcadir
            0
            Kształt obudowy zerżnięty z iPhone, więc można też wysoko wycenić...