Filmy / seriale / VOD

Altered Carbon powraca w nieco innej formie

z dnia 10-03-2020
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
4 komentarze Dyskutuj z nami

Obejrzeliście już oba sezony serialu Altered Carbon i wciąż czujecie niedosyt? Dwa szybkie fakty: nie wy jedyni i Netflix jest tego świadomy. Dlatego właśnie przygotowane zostało coś jeszcze. Mało tego – szybko trafi w nasze ręce.

Altered Carbon: Resleeved to tytuł najnowszej produkcji anime, dzielącej cyberpunkowe uniwersum z serialem Netfliksa i – przede wszystkim – powieścią Richarda K. Morgana. Głównym bohaterem jest przywrócony do życia Takeshi Kovacs, przed którym stawiane są wyjątkowo trudne zadania. Tym razem będzie to związane z tatuażystką syndykatu yakuzy. Na dobry początek zerknijcie na zwiastun.

Zobacz zwiastun Altered Carbon: Resleeved – nowego anime Netflix:

Niebrzydka kreska, mroczna atmosfera i dobrze zapowiadająca się fabuła – zwiastun bez wątpienia pozwala liczyć na kawał dobrego anime. Zresztą wystarczy wspomnieć, że za tą produkcją stoi Dai Sato, a więc człowiek, który dał nam Cowboya Bebopa, co jest bezapelacyjnie doskonałą zachętą. 

Premiera filmu Altered Carbon: Resleeved jeszcze w tym miesiącu

Jeśli obejrzeliście ten materiał do końca, to wiecie też pewnie, że nie będziemy musieli długo czekać na premierę. Altered Carbon: Resleeved zadebiutuje w katalogu Netflix już 19 marca.

A co dalej z Altered Carbon? Tego na razie nie wiadomo. Netflix ani nie potwierdził trzeciego sezonu, ani też nie ogłosił, że to już koniec. Warto natomiast przy okazji przypomnieć, że także inny, nawet bliższy naszym sercom, serial również doczeka się dodatku w postaci animacji. Co mamy na myśli? To oczywiście Wiedźmin: Zmora Wilka, nad którym czuwa doświadczona ekipa.

Źródło: Netflix Polska

Czytaj dalej o filmach i serialach: 

Komentarze

4
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Kreska trochę zbyt trójwymiarowa, no ale poczekamy, zobaczymy...
  • avatar
    Szkoda że tak mało jest w tym serialu i anime z świata na podstawie którego nakręcono serial czyli czyli Eclipse Phase ....
    Co nie znaczy że to złe seriale czy coś ;)
  • avatar
    Lepsze to niż drewniany murzyn.
  • avatar
    Szkoda, że nie ma zapowiedzi dalszych części. Obejrzałbym gdybym mógł, bo książka jest świetna.