Komputery

ASUS All-in-one - dla każdego coś dobrego

Jakub  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Jakub
5 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma Asus zaprezentowała nową serię komputerów ET2400 typu All-in-one (wszystko w jednym), które mają przede wszystkim służyć po prostu do rozrywki, czyli filmów, gier komputerowych oraz przeglądania stron internetowych.

We wszystkich modelach zastosowano 23,6 calowy ekran o nominalnej rozdzielczości 1920 x 1080 pikseli, czyli Full HD. W najmocniejszym modelu znajdziemy nawet czterordzeniowy procesor Intel Core i7 740QM, 2GB pamięci operacyjnej DDR3, dysk twardy o pojemności 1TB oraz kartę graficzną NVIDIA GeForce GTX Fermi (niestety nieznany jest dokładny model). Najsilniejsza jednostka została również wyposażona w ekran współpracujący z technologią NVIDIA 3D Vision, zapewniającą stereoskopowy obraz zarówno w filmach, jak i grach. W trybie 3D wyświetla on obraz z częstotliwością 120 Hz - po 60 Hz na każde oko - tak by był idealnie płynny.

Zależnie od wersji AIO z serii ET2400 mogą mieć takie dodatki jak: wbudowany tuner telewizyjny, napęd optyczny Blu-ray, porty USB 3.0, Bluetooth 3.0, dotykowy ekran, czy cyfrowe wyjście HDMI. Ponadto konstrukcja tych komputerów umożliwia łatwe zdjęcie tylnego panelu obudowy, na przykład w celu wymiany, czy dołożenia kości RAM. Obecnie nie znamy dokładnej daty pojawienia się tych produktów na naszych pułkach, ani ich orientacyjnych cen.

Dokładna specyfikacja serii ET2400

Źródło: Asus

Polecamy artykuły:    
Programy dla pasjonatów fotografii cyfrowej 100 najlepszych gier XX wieku cz. 3 Sztuczki i porady do Windows 7 na lepszą pracę

Komentarze

5
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    nawet niezłe. mógłbym mieć taki komputer ;)
  • avatar
    Konto usunięte
    a cena za najmocniejszą wersję ? ;D
  • avatar
    piezol
    Jak na all-in-one nawet nawet, ale, jak to zawsze jest w przypadku rozwiązań normalnie uważanych za kretyńskie, ale, które w jakiś sposób zyskały sobie nabywców- pewnie cholernie drogie.
  • avatar
    artos_paj
    "Obecnie nie znamy dokładnej daty pojawienia się tych produktów na naszych pułkach, ani ich orientacyjnych cen."

    .."pułkach"?! Słownik ortograficzny w dłoń!
  • avatar
    krzysiek
    pułkach to nie jest błąd. Liczba mnoga od pułk. Taki odział wojska :)