Laptopy

Asus U53SD Bamboo: ekologiczny notebook bez śladu węglowego

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
13 komentarzy Dyskutuj z nami

Ekologia przede wszystkim

Firma Asus jako pierwszy producent notebooków pochwalić może się certyfikatem PAS 2060:2010. Ich notebook U53SD Bamboo jest bowiem pierwszym na świecie urządzeniem tego typu, które charakteryzuje się całkowicie zerową emisją śladu węglowego.

Od jakiegoś już czasu firma Asus stale idzie drogą przyjaznych środowisku urządzeń, a już w 2009 roku, pierwszy notebook spod znaku tej właśnie marki został odznaczony certyfikatem ograniczonego śladu węglowego. Wtedy też, jak mówią o tym sami przedstawiciele, Asus rozpoczął badania prawidłowości dotyczących właśnie tego problemu. Analizy dały wreszcie wyniki i eksperci rozpoczęli opracowywanie planu redukcji emisji śladu węglowego aż do osiągnięcia neutralności.

Asus U53SD Bamboo - naprawdę ekologiczny notebook

Wynikiem wszystkich tych badań i analiz jest właśnie notebook U53SD Bamboo. Podstawową jego cechą jest zmiana tworzywa, z jakiego wykonane są elementy obudowy – standardowe tworzywo sztuczne zdecydowano się tu zastąpić… bambusem. To w połączeniu z opracowanymi technologiami, mającymi na celu oszczędność energii przyniosło takie rezultaty, na jakie liczono – osiągnięto zerową emisję węgla w skali całego cyklu produkcyjnego.

Warto też wspomnieć, że notebooki z serii Bamboo wykorzystują technologię Super Hybrid Engine, dzięki której możliwe jest zmniejszenie zużycia energii nawet do 20 procent. Nie można też zapomnieć o fakcie, że opakowania urządzeń wykonane zostały w stu procentach z naturalnego i przetwarzalnego papieru bambusowego i włókniny, co sprawia, że jest to w pełni ekologiczny produkt.

Asus Bamboo z tyłu

„ASUS wspiera realizację wszelkich dostępnych strategii mających na celu ograniczenie zmiany klimatu. Poza redukcją emisji węglowych na poziomie całej firmy, przestrzegamy również reguł Zintegrowanej Polityki Produktowej (IPP) przy tworzeniu energooszczędnych technologii, które ograniczają ślad węglowy naszych produktów dzięki przyjaznym dla środowiska projektom” – skomentował Frank Lin, dyrektor ds. jakości w firmie ASUS.
 

Więcej o notebookach:

Źródło: Asus

Komentarze

13
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    "osiągnięto zerową emisję węgla w SKALI CALEGO CYKLU PRODUKCYJNEGO", czytaj - gdzies ten wegiel wyemitowano (energia, materialy nieorganiczne) i gdzies zostal on pochloniety (bambus w czasie wzrostu) tak ze ogolnie wyszlo na zero
    11
  • avatar
    Ale bzdura! Podejrzewam, ze do jego produkcji uzywano elektrycznosci. Elektrycznosc w chinach oraz na tajwanie uzyskiwana jest glownie z paliw kopalnych, czyli jej produkcja emituje co2.
  • avatar
    Bla bla to wszystko to tylko marketingowy bełkot.
  • avatar
    Az dziw bierze, ze sa ludzie ktorzy wierza w ten eko-terorystyczny belkot. Uwzieli sie na CO2 jak szczerbaty na suchary. CO2 powoduje mniej niz 10% problemow zwiazych z emisja gazow cieplarnianych. Najwiekszym problemem jest METAN. Metan jest 23x potezniejszy niz dwutlenek wegla jako czynnik efektu cieplarnianego. Metan produkowany jest w totalnie niepojetych ilosciach kazdego dnia na calym swiecie. Od zabawek poprzez rolnictwo (nawozy) i motoryzacje (produkcja akumulatorow w szczegolnosci do nowych hybryd i innych tego typu poronionych pomyslow) po produkcje energii. Oczywiscie, ze CO2 w duzym stezeniu jest szkodliwe, ale czlowiek ze starozytnosci udusilby sie dzisiaj bo powietrze jest zbyt czyste. Udowodniono to juz wielokrotnie a oni wciaz tym zakichanym CO2. Podniesienie poziomu dwutlenku wegla o 0.5% nie bedzie tak niebezpieczne i toksyczne jak 0.1% wiecej metanu w powietrzu.

    To eksplozje metanu byly przyczyna wielu katastrof geologicznych i ekologicznych w czasach kiedy formowala sie Ziemia. CO2 z definicji jest niepalny. Uzywa sie go do gaszenia pozarow. Metan zas jest piekielnie wybuchowy. Nawet ocean/morze/jezioro moze wybuchnac kiedy jest pelny/-e nieutlenionej, przesyconej metanem wody.
  • avatar
    Kawałek bambusa miał pochłonąć cały węgiel, który zużyto na produkcję wszystkich podzespołów? Czyli hut i fabryk gdzie wyprodukowano podzespoły? I don't think so... pewnie to jakiś chwyt marketingowy w stylu cały cykl produkcyjny znaczy chińczyka, kótry składał to na stole. Ile gramów co2 zużył w ciągu oddychania tyle tego drewienka.
  • avatar
    Plastik i układy scalone nie są szczególnie ekologiczne, zaś notebooki nie są wieczne. To znacznie bardziej poważny problem, niż ewentualne emisja węgla podczas produkcji.
  • avatar
    Ładnie wygląda, pod kolor mojego biurka. Mógłby sobie taki tu u mnie stać.
  • avatar
    Znaczy odliczyli CO2 to co które zużyje zasadzony bambus? Czyli tak jak z biopaliwem, mniej CO2 bo zużyje to zborze które było wykorzystane do produkcji?

    No to ja im mówię, że w miejscu tego bambusa oraz w miejscu zboża i tak by coś rosło.