Smartfony

Nie musisz kupować nowego iPhone'a. Można wynająć go w banku

przeczytasz w 2 min.

Bank BNP Paribas przygotował ofertę wpisującą się w trend korzystania, ale nie posiadania. Czy wynajem smartfonów to pomysł, który spodoba się klientom tego, a w przyszłości być może i innych banków? I czy to na pewno trafne określenie tej usługi?

Klienci BNP Paribas mogą wynająć iPhone'a

Osoby korzystające z oferty banku BNP Paribas (mowa o klientach indywidualnych) mogą przyjrzeć się już usłudze „Wynajem - korzystny dla Ciebie i innych”. Założenia nie wydają się skomplikowane, ale czy korzystne? Mowa jest o najnowszym smartfonie, a także takich dodatkach jak ubezpieczenie na wypadek stłuczenia czy przedłużona gwarancja. Przewidziano też wsparcie techniczne przez infolinię. Po zakończeniu umowy można będzie zdecydować się na wykup wynajmowanego urządzenia lub jego wymianę na coś nowszego.

Dlaczego padła wzmianka o iPhone'ach? Nie, to nie clickbait. Jak podano w oficjalnym komunikacie, początkowo w ramach usługi dostępne będą najnowsze modele smartfonów z logo Apple. Gdzie można z niej skorzystać? W stacjonarnych salonach iSpot (finansowanie zapewni Bank BNP Paribas, w którym zainteresowani muszą mieć konto i będą spłacać kredyt ratalny 0% (RRSO 0%)). Przewidziano dwie opcje wynajmu - na 24 miesiące lub 30 miesięcy.

BNP Paribas

Klient dbający o ekologię

Można odnieść wrażenie, że w ostatnich latach bardziej modne o iPhone'ów stały się nie tylko trendy na korzystanie, a niekoniecznie jednoczesne posiadanie, ale też naciski na ekologię. Nie brakuje ich również w tym przypadku.

Zniknie tu problem w postaci starszych, nieużywanych smartfonów, BNP Paribas Group Service Center ma bowiem zajmować się odsprzedażą zwracanych modeli po wygaśnięciu umowy. Niektóre mają zyskać kolejne życie, po odnowieniu będą przekazane podopiecznym partnerów społecznych Fundacji BNP Paribas. Generowanie mniejszej ilości odpadów w postaci elektrośmieci to akurat coś godnego pochwały, niezależnie od skali, która w tym przypadku może nie być imponująca.

„Nie trzeba posiadać, żeby korzystać – to widoczny trend wśród konsumentów. Wychodzimy mu naprzeciw, a jednocześnie promujemy ekologiczne gospodarowanie sprzętem elektronicznym. W ramach strategii Banku BNP Paribas dbamy, żeby poprzez nasze działania przyczyniać się do realizacji wyznaczonych przez ONZ Celów Zrównoważonego Rozwoju. Jednym z nich jest odpowiedzialna konsumpcja i produkcja. Jako pierwsi na rynku proponujemy nowatorską usługę, która umożliwia Klientom dostęp do najnowszych i fabrycznie nowych smartfonów na warunkach korzystnych finansowo. Przy tym, dzięki dodatkowym pakietom usług ubezpieczeniowych i serwisowych, są zabezpieczeni na wypadek awarii czy kradzieży urządzenia.” - Krzysztof Wojciechowski, dyrektor Departamentu Nowych Modeli Biznesowych i Innowacji PF w Banku BNP Paribas

Mieć czy być wynajmować?

Niestety nie można wypowiedzieć się jeszcze co do aspektu finansowego. Bo chociaż BNP Paribas mówi tu o ofercie korzystniejszej dla klienta niż zakup smartfona w sklepie, póki co nie przedstawiono konkretnych kwot pozwalających to zweryfikować.

Co sądzicie o samej idei? Jeśli faktycznie wynajem będzie bardziej opłacalny to wolelibyście to niż posiadanie sprzętu na własność?

Źródło: Banku BNP Paribas

Komentarze

12
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    DeviLevi
    8
    Brakuje jeszcze laski do wynajęcia i w zasadzie nie musisz mieć nic swojego
    • avatar
      BariGT
      8
      "Nie będziesz miec nic i będziesz szczęśliwy" - naprawdę myśleliście, że to żarty?
      • avatar
        piterk2006
        3
        Jaki wynajem skoro to spłata 24/30 miesięcy. Na końcu dostajesz telefon na własność jak rozumiem. A jeżeli nie to czemu musi minąć półtora roku? Umowa najmu ma to do siebie, że trwa w nieskończoność i można ją zerwać w każdej chwili. Więc mogę wypożyczyć na 3 miesiące, a za pół roku wynająć znowu jak będzie nowszy model. Ale nie - wy piszecie o okresie 2 letnim i kredycie z zerowym oprocentowaniem.
        To na czym w końcu polega ta usługa?!
        • avatar
          coder
          2
          widzę raczej zwykłe raty 0%
          • avatar
            zack24
            1
            Kolejna pętelka na szyję !
            • avatar
              bartoliniog
              -1
              jak wszyscy wrzucanie ten sam otrzymany bezużyteczny materiał reklamowy...
              wypadałoby chociaż wspomnieć ile taki wynajem kosztuje
              szkoda na to czasu
              • avatar
                Gnom_Z_Piany2
                0
                tia. można płacić za wynajem. można kupić na kredyt. pewien chińczyk sprzedał też swoją nerkę aby kupić ajfona, teraz jest kaleką bo nerkę operował jakiś rzeźnik. są ludzie, którzy dla ajfona oddadzą wszystko. nie żal mi ich, to ich wybór.