Gry

Pudełkowe wydania gier odejdą do lamusa?

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
33 komentarze Dyskutuj z nami

Tak twierdzi Cliff Bleszinski, była twarz Epic Games.

Cliff Bleszinski gry pudełkowe

Wprawdzie cyfrowa dystrybucja gier ma się coraz lepiej i dla wielu jest bardzo wygodna, ale wciąż nie brakuje graczy, którym nic nie zastąpi płyty, najlepiej zaserwowanej w pięknym opakowaniu, które ozdabia pokój. Czy zostaną oni jednak zmuszeni przez producentów do rezygnacji ze swoich przyzwyczajeń?

Wielu z nich zdaje się coraz odważniej stawiać na pierwszy z wymienionych modeli sprzedaży, ale jednocześnie nie rezygnują z klasycznych, pudełkowych wydań swoich gier. Takich kompromisów nie uznaje jednak Cliff Bleszinski. Bądź co bądź jedna z bardziej rozpoznawalnych postaci w branży gier udzieliła ostatnio ciekawego wywiadu. Okazuje się, iż byłej już twarzy Epic Games i jednemu z byłych, głównych projektantów tego studia bardzo nie podobają się stare porządki i sposób, w jaki starano się promować oraz wydawać gry.

„Cała stara gwardia, gdzie miałeś okładkę w magazynie Game Informer i prezentację na E3  moim zdaniem już nie żyje. W mojej karierze nigdy już nie stworzę gry na płycie.”

Jako przykładny „nowoczesności” Bleszinski podał Minecraft oraz Rust, które doskonale oddaje podobno współczesne sieciowe środowisko.

"Tu nie chodzi o nowe doświadczenia użytkownika, bo w tych grach doświadczenia to zupełne g****, ale tak naprawdę w niczym to nie przeszkadza. Ludzie nie nauczyli od Minecrafta dwóch ważnych rzeczy: wydaj grę i cały czas ją rozwijaj. Ktoś wrzuci do sieci wideo, a inni gracze będą uczyć się później nawzajem. Nie trzeba wydawać instrukcji - naciśnij A, aby przejść ..."

Jakie jest Wasze zdanie? Jesteście zwolennikami dystrybucji cyfrowej czy jednak bardziej cenicie sobie klasyczne wydania gier?

Źródło: kotaku, eurogamer.net

Komentarze

33
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    alb3rt
    Na płycie, w ładnym pudełku i bez DRMu - dlatego kupię Wiedźmina 3.
    13
  • avatar
    TruGeek
    Wolę kupić grę w pudełku i widzieć , że ją mam i nikt mi jej nie zabierze i mogę ją bez problemu sprzedać.
    10
  • avatar
    qwerty1997
    A może niektórzy nie maja Internetu 100Mb/s i gra im się będzie pobierała 16h? Wtedy wola iść do sklepu i kupić na płycie, zainstalują i pobiora tylko aktualizacje i grają.
  • avatar
    Konto usunięte
    Prawdziwymi pionierami cyfrowej dystrybucji są ... reloaded, skidrow, razor1911. Ich wersje są też bez uciążliwego drm i w bardzo przystępnej cenie.

    Poza dużą zaletą jaką jest możliwość kupna gry w niedzielę o 23.00h to nie widzę większych plusów. Najgorzej chyba jest na XBL, tam promocji nie uświadczyłem, nawet starocie wiszą z zaporowymi cenami, nowości droższe od pudełkowych, brak odsprzedaży. Usługa do uprawiania zdzierstwa przez duże Z.

    Nie wiem też jak pudełkowe wydanie szkodzi dalszemu rozwojowi gry, o czym pisze Cliff B.
  • avatar
    Konto usunięte
    Pudełkowe wydania na pewno nie znikną - po prostu teraz częściej spotykać się będzie "edycje kolekcjonerskie" ;)
  • avatar
    Dragonik
    Cyfrowa dystrybucja miała być o wiele tańsza od pudełka i co? albo ta sama cena albo wyżej więc wezmę pudełko.
  • avatar
    NokiaLumia420
    Gry na płycie na pewno kiedyś zupełnie znikną, ale przyjemnie jest mieć coś namacalnego za te 200 zł a nie tylko kilka wirtualnych cyferek i literek
  • avatar
    vekio
    Kiedyś lubiłem kolekcjonować wydania pudełkowe, ale z tego wyrosłem i nie potrzebuję kurzących się pudełek, które stały na półce. Teraz tylko cyfrowa dystrybucja, najczęściej z promocji, bo wtedy się najbardziej opłaca kupować. Do pudełek tez już nigdy nie kupię, zwłaszcza że teraz nowe gry mogą zajmować nawet po 25-50 GB, a napędy Blu-Ray się nie przyjęły, więc żonglowanie 5-6 płytami DVD nie wchodzi u mnie w grę!
  • avatar
    WojownikAdanosa
    Bardzo lubię wydanie pudełkowe... Zwłaszcza czytać instrukcje, i przeglądać zawartość pudełka. Lecz ostatnio jestem zawiedziony wydaniami pudełkowymi, np kupuje grę w pudełku, chce dorwać się do instrukcji, a tu mała karteczka z napisem "instrukcja w formie cyfrowej, na stronie...".
    Gry w wersjach cyfrowych mają świetnie promocje np kupiłem trylogie mass effect z dodatkami za 30 zł ... Ale są jeszcze ostatnie bastiony dobrych wdań pudełkowych np z Wiedźmina byłem bardzo zadowolony, i mam nadzieje ,że 3 cześć mnie nie zawiedzie,jeśli chodzi o zawartość pudełka :-))
    Podsumowując, jeśli twórcy gier będą zamieszczać w pudełkach więcej niż płytę z grą to ludzie nadal je kupować ,jeśli nie, nie wiedze żadnego sensu w kupowaniu wersji pudełkowych. PS
    tak tak wiem, za dużo razy używam słowa pudełko ;-)
  • avatar
    Konto usunięte
    Szczególnie to ma sens na konsolach, gdzie gra często kosztuje znacznie więcej niż odpowiednik pudełkowy. Paranoja.
  • avatar
    itek666
    A co się stanie jak kiedyś padną im serwery albo zaliczą plajte? Co będzie z kolekcją gier?
  • avatar
    SuperDragons
    pudełkowe wydania lepsza a najlepsze to sa te z instrukcja jeszcze :/ bo ostatnio bardzo rzadko spotykam pudelka z instrukcja nie czytam ich ale sa w nich zwykle fajne obrazki
  • avatar
    Konto usunięte
    zdecydowanie wole wydanie cyfrowe
  • avatar
    Finear
    nie kupiłem boxa od 2006 roku i dobrze mi z tym
    nie widzę sensu pudełek
    -2
  • avatar
    GKruger
    Ja lubię zrobić sobie powrót do staroci po nawet kilkunastu latach. Wątpię czy taki Gothic będzie trzymany na serwerach tyle lat dla kilku ludzi co sobie chcą przypomnieć stare czasy. Wiem że płyta też tyle lat nie wytrzyma ale backup na dysku zewnętrznym tak. A pudełko na półce sobie będzie leżeć.
  • avatar
    latbel
    Tylko cena gry cyfrowej spowoduje usunięcie pudełek z rynku, myślę że 10-20% by wystarczyło.
    A tak na marginesie ile razy przechodzicie grę, że chcecie ją mieć na półce? Bo ja się zbieram od kilku lat aby przejść jakąś grę jeszcze raz i jakoś mnie to nie wychodzi. Zresztą mój kolega się chwali że ma 100 gier na półce a jak się go pytam czy skończył chociaż dwa razy grę ( chociaż raz :/) to spuszcza głowę i się wkurza bo już nie ma tyle czasu co kiedyś aby grać po 10-16 godzin dziennie i wszystko przechodzić.
    I wracając do tematu osobiście wolę gry w wersji cyfrowej jak gdzieś "leżą" na czyimś serwerze i nie gracą mi półek, a jak serwer padnie albo zniknie firma która to trzyma za mnie to się wkurzę ale pewnie tylko przez moment bo za chwile zaświeci się żarówka nad głową , że i tak nie mogłem tego odsprzedać a grać drugi raz w dany tytuł mnie się nie chciało.
  • avatar
    xKacp3R
    Jeśli przestaną sprzedawać gry w pudełkach, przestane je kupować. Nie ma to jak ładne, premierowe pudełeczko ;) Nie trawie reedycji.
  • avatar
    Artik
    Zależy na czym. pamiętam moje problemy z UPLAY i Far Cry 3 na PC w dystrybucji cyfrowej. Nie wspomnę o porażających cenach na konsole PS3 gdzie dystrybucje cyfrowe mogą być nawet 100% droższe niż płytowe. Jestem zagorzałym zwolennikiem płyt.
  • avatar
    PIRAT_PL
    Ja bym chętnie korzystał wyłącznie z cyfrowych wersji gier ale częściej wersje pudełkowe są na opłacalnych promocjach.
    A takim prawdziwym problemem jest to że jak miałbym korzystać z cyfrowych wersji gier to niestety trzeba pobrać jej zawartość a niestety nie wszędzie jest internet o przyzwoitej prędkości i dla przykładu Mirror's Edge musiałem pobierać (przy dobrym transferze) 4 godziny a instalacja o wiele cięższego GTA IV (ok 16,5 B) zajmuje z płyty max 30 minut jak ktoś ma wolny dysk czy napęd zjechany.
    Ale jakby internet miał dobre transfery to już pewnie od roku może dwóch bym korzystał tylko z cyfrowych wersji gier.
  • avatar
    CentPL
    A czy po pojawieniu się ebooków papierowe książki zniknęły?