Chłodzenie

Cooler Master: Dziadek Mróz chłodzi procesory

z dnia
Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
19 komentarzy Dyskutuj z nami

Cooler Master zaprezentował schładzacz dla procesorów, którego nazwa jest jedną z najdziwniejszych ze wszystkich konstrukcji – brzmi Ded Moroz, co w tłumaczeniu, z rosyjskiego na polski, znaczy Dziadek Mróz.

Cooler Master słynie przede wszystkim z wysokiej jakości zestawów chłodzących dla procesorów – w jego ofercie znajdziemy między innymi efektywnie wyglądający model V6V6GT oraz przeznaczony dla mniejszych obudów Vortex Plus. Tym razem producent postanowił nawiązać do rosyjskich tradycji i zademonstrował model Ded Moroz.

Warto przeczytać:
SilentiumPC Fera, niedrogi cooler CPU
Chłodzące Colosseum od Xigmatek

Cooler Master Ded Moroz jest typową, wieżową konstrukcją, która składa się z masywnego, aluminiowego radiatora. Stopę coolera przymocowano do radiatora za pomocą czterech, miedzianych ciepłowodów o grubości 6 mm. Całość owiewa 120 mm wentylator Excalibur, którego prędkość obrotową można regulować w zakresie od 600 do 2000 obrotów na minutę. Zastosowany model nie należy do najgłośniejszych, bowiem generuje on hałas na poziomie od 13 do 30 dBA, natomiast jego wydajność waha się od 45 do do 145 metrów sześciennych przedmuchanego powietrza na godzinę.

Warto zaznaczyć, że jego łopatki zostały zaprojektowane w taki sposób, by oferowały jak największą wydajność, ale za bardzo nie hałasowały. Dzięki zastosowaniu łożysk BBB (Barometric Ball Bearing), średni czas bezawaryjnej pracy wynosi 100 000 godzin. W razie potrzeby istnieje możliwość zamontowania drugiego, 120 mm wentylatora, a służy do tego specjalny zestaw montażowy QuickSnap.

Cooler ma wymiary 116 mm x 51 mm x 159 mm, a jego waga wynosi 588 gram. Dołączone elementy montażowe pozwalają na montaż na podstawkach LGA 775, LGA 1155/56, LGA 1366, AM2(+) i AM3(+). Według założeń producenta, Dziadek Mróz przeznaczony jest dla entuzjastów, graczy i overclockerów. Trzeba jednak przyznać, że najbardziej zaawansowani przedstawiciele ostatniej grupy użytkowników wolą korzystać z ekstremalnych metod chłodzenia (na przykład ciekłego azotu), aniżeli chłodzenia powietrzem.

Na razie nie wiadomo kiedy, a także w jakiej cenie cooler Ded Moroz pojawi się w sklepach. Wierzymy jednak, że nastąpi to jeszcze przed 6 grudnia, czyli świętem Dziadka Mroza ;)

 

 

źródło: hw-lab.com

 

Polecamy artykuły:  
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze? AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenie EFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

Komentarze

19
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Ale pojechali z tą nazwą hehehe Będzie chłodził tak, że sople będą wisieć ;)
  • avatar
    Wentyle fajne wyglądają, ale pewnie głośne jak zawsze od CM...
  • avatar
    Na przegrzewające się procesory AMD to nawet dziadek mróz nie poradzi.
  • avatar
    Poczekamy na konkretne testy na razie można spekulować
  • avatar
    ja mam haf-922 i wentyle mi tez nie przeszkadzają.miałem jeszcze dużo głośniejszy sprzęt za dawnych czasów
  • avatar
    I tak pewnie cena będzie większa niż w przypadku SilentiumPC a wydajnością jak na moje nie bedzie odbiegał od tamtych coolerów bo z tego co widzę to mniej więcej tak samo są pobudowane ... i jeszcze te dziurki dookoła wentylatorka, pewnie będą się kurzyć jak nigdy.
  • avatar
    Wszystko ładnie pięknie a pasta najgorsza..
  • avatar
    Nazwa kozacka
  • avatar
    jakie brzydkie łopatki wentylatora
  • avatar
    "schładzacz" zaleciało pclabem...