DOOM wyświetlony na bakteriach. To naprawdę działa

Na czym można uruchomić grę DOOM? Prawie na wszystkim. Jedna z doktorantek MIT uruchomiła grę na bakteriach jelitowych. Zwariowany eksperyment został zademonstrowany na nagraniu wideo.

Image
Paweł Maziarz

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

DOOM to kultowa gra, którą kojarzą chyba wszyscy entuzjaści elektronicznej rozrywki. Tytuł zyskał sławę także dzięki zwariowanym pomysłom - fanatycy próbują uruchomić go praktycznie na wszystkim co się da. 

Jakiś czas temu Wojtek Kulik pisał o próbie uruchomienia gry na drukarce, a Mateusz Tomczak o odpaleniu jej na aparacie fotograficznym. Były też próby grania na panelu Touch Bar z MacBooka. Nikt chyba nie przebije pomysłu jednej z doktorantek MIT, która odpaliła grę na... bakteriach znajdujących się w jelitach. Co prawda chodzi tylko o wyświetlenie obrazu, ale pomysł robi wrażenie.

DOOM wyświetlony na bakteriach 

Lauren „Ren” Ramlan opracowała monochromatyczny wyświetlacz o rozdzielczości 32 x 48 px, który składał się z komórek baterii E. coli (każda komórka służyła tutaj za oddzielny piksel). Taki ekran pozwolił na wyświetlenie gry DOOM. Poniżej możecie zobaczyć nagranie eksperymentu. 


DLA CIEBIE
Cyfrowy Polak - Wykluczenie cyfrowe

DOOM odpalony na bakteriach to ciekawostka, bo animacja była wyświetlana bardzo wolno. Wręcz niewyobrażalnie. Podświetlenie komórki zajmowało 70 minut, a jej powrót do stanu wyjściowego kolejne 8 godzin i 20 minut - mówimy zatem o szybkości działania na poziomie... 0,00006535947 fps. Ramlan oszacowała, że przejście gry z taką płynnością zajmowałoby około 600 lat. 

Źródło: Rock Paper Shotgun

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE