Internet

Facebook skopiował konkurencję, a później pozbył się jej? Tak twierdzi Phhhoto i pozywa Zuckerberga

przeczytasz w 2 min.

Powodem pozwu skierowanego przeciwko Meta są działania monopolowe, których zdaniem właścicieli nieistniejącej już aplikacji Phhhoto dopuściło się przedsiębiorstwo Zuckerberga. O co dokładnie poszło?

Phhhoto pozywa Facebooka za skopiowanie funkcjonalności

Powodem pozwu są działania monopolowe, których dopuściła się Meta (dawniej Facebook), a także pozorne zainteresowanie współpracą z Phhhoto. W efekcie tego aplikacja, która cieszyła się dużą popularnością ostatecznie została usunięta z rynku.

Jeśli nie pamiętacie, czym była aplikacja Phhhoto - jej funkcją było tworzenie krótkiego, zapętlonego filmu, którym można podzielić się na Instagramie. Brzmi trochę jak instagramowy Boomerang? Owszem, bo w istocie to niemal identyczne rzeczy. Właśnie z tego powodu Phhhoto wystąpiło z pozwem przeciwko Meta.

Oczywiście - samo wprowadzenie funkcji na Instagram podobnej do tej, którą znamy z Phhhoto nie jest powodem całej afery.

Problemem jest natomiast fakt, że Facebook swego czasu oferował współpracę właścicielom Phhhoto, a kiedy ta nie doszła do skutku - platforma Zuckerberga dosłownie obcięła zasięgi i zablokowała API umożliwiające szybkie dzielenie się filmami z Phhhoto na Instagramie. Zostały usunięte również wszelkie hasztagi, które mogły świadczyć o pochodzeniu zapętlonego filmu.

W najlepszym okresie Phhhoto notowało aż 3,7 mln użytkowników miesięcznie, w tym celebrytów jak: Beyonce, czy Joe Jonas.

Zuckerberg znał Phhhoto i sam z niej korzystał. Oprócz niego z aplikacji korzystało kilka innych osób odpowiedzialnych za Instagram 

Jak czytamy w pozwie - Mark Zuckerberg zainstalował aplikację około 8 sierpnia 2014 roku, niedługo po jej oficjalnym starcie. Z Phhhoto aktywnie korzystał również John Barnett, który pełnił funkcję menedżera Boomerang. Oprócz niego, w pozwie pojawia się również nazwisko Kevina Systroma, który znał i badał funkcję Phhhoto.

Uruchomienie Boomeranga na Instagramie miało miejsce tego samego dnia, co premiera aplikacji Phhhoto na Androida. Cóż, mógł to być przypadek?

Z jednej strony można bronić Facebooka, bo w końcu nikt nie bronił Zuckerbergowi utworzenia konta w konkurencyjnym serwisie. Z drugiej jednak strony, w świetle czynności, które doprowadziły do usunięcia Phhhoto z rynku (blokowanie filmów na Instagramie) trudno nie mieć wrażenia, że pozew jest słuszny.

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Monopol Facebooka zarzucany przez Phhhoto rzeczywiście jest problemem? Dajcie znać w komentarzach.

Źródło: techcrunch.com

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Erikson83
    8
    Ten badziew powinien płacić kary profilaktycznie 20 mln. Co miesiąc za nic na domy dziecka
    • avatar
      piotr.potulski
      3
      Facebook powinien dostać po tyłku za wykorzystywanie swojej pozycji do wykoszenia konkurencji (manipulowanie zasięgami). Sam pomysł "zróbmy aplikację do puszczania filmów w kółko" nie podlega patentom.
      • avatar
        Kapitan Nocz
        1
        no cóż, historia "wielkich" firm zna takie przypadki: Microsoft, Google, Apple no i Ffacebok, to firmy, które powstały na przekrętach i złodziejstwie więc nie dziwi nic. Nie mniej historia nie pamięta przebranych a bez tych firm na pewno świat nie był by teraz w tym samym miejscu Wiec ... Na miejscu Phhoto czy czegś tam :) powini sie jednak z perpektywy czasu dogadać niż się preżyć przed ogromna korporacją. Nikt się tak naprawdę nie utrzymał chyba na rynku IT dzięki jednemu produktowi powinni go dobrze sprzedać i mieć spokojna glowę na myślenie o czymś innym.
        • avatar
          nerd21
          0
          Polecam film The Social Network, historia powstania facebooka.
          • avatar
            kitamo
            0
            Troche smieszne - poniewaz nie dogadali sie z firma X to ta firma pozywa ich teraz za cos co sami sobie zrobili.
            Nie da sie opatentowac aplikacji ktorej zadaniem jest odtwarzanie filmu w loopie.

            To tak jak ja bym w przyszlosci zalozyl portal podobny do Benchmarka i za 10lat dostane pozwe bo kiedys sie zarejestrowalem na benchmarku ;)
            • avatar
              cattani43
              0
              Na tym rynku to norma. Słynny wizjoner, którego już nie ma wśród nas mało, że zabrał jako swoje pomysły i projekty innych to całkowicie "pozbywał" się ich prawowitych właścicieli, a teraz kręcą o nim kolejne filmy jaki to był spoko gość. Tak samo postępowali ci co zniszczyli Commodore, Amigę i Atari oraz inne. Czym by był dzisiaj Apple czy jakiś PC określane mianem "blaszaków"?