Systemy operacyjne

Fedora Linux 34 - jest ładniej, jest lepiej

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Premiera Fedora Linux 34 już za nami. Najnowsza wersja popularnej dystrybucji ujrzała światło dzienne pod koniec kwietnia i jeśli wciąż masz to przed sobą, to ze spokojem możemy już zachęcić cię do aktualizacji. A może w ogóle do instalacji?

Jest już Fedora Linux 34. Pobierz, …ale najpierw sprawdź, co nowego

Przeglądu nowości nie moglibyśmy zacząć od czegokolwiek innego. Otóż Fedora Linux 34 daje nam jedną z pierwszych okazji, by w akcji zobaczyć całkowicie przeprojektowane środowisko graficzne: GNOME 40. Jak możesz wiedzieć z naszego newsa na jego temat, przynosi on przede wszystkim nowy tryb zadań, w którym wszystko masz pod ręką i możesz wygodnie się przełączać, co zwiększa efektywność, niezależnie od tego, czy wyznajesz wielozadaniowość, czy jednak koncentrację na jednym zadaniu. 

GNOME 40 to także zaktualizowane aplikacje systemowe (takie jak Pogoda, Mapy czy Przeglądarka), a nowa Fedora przynosi również aktualne pakiety i biblioteki, na czele z Ruby 3.0, Golang 1.16, Binutils 2.53 i Ruby on Rails 6.1. Pojawiły się też usprawnienia związane z systemem plików BTRFS (który stał się domyślnym wraz z wersją oznaczoną numerem 33). Co poza tym? Ano choćby PipeWire w roli domyślnej usługi audio. Całość bazuje naturalne na najnowszym jądrze, Linux 5.11

Jeśli chcesz, to pobierz już teraz:

  • Fedora Workstation 34, czyli kierowany głównie do programistów system, który „po prostu działa”, 
  • Fedora Server 34, czyli elastyczny system serwerowy do kontroli całej infrastruktury i usług, 
  • Fedora IoT 34, czyli system stanowiący fundament pod ekosystemy Internetu Rzeczy, 
  • Fedora CoreOS 34, czyli automatycznie aktualizowany system przeznaczony dla kontenerów, 
  • Fedora Silverblue 34, czyli stabilny system zoptymalizowany pod kątem obsługi kontenerów.

Jeśli masz już nową Fedorę na swoim komputerze, podziel się wrażeniami. Jeśli masz pytania – je również możesz zadać w sekcji komentarzy. 

Źródło: Fedora Magazine, informacja własna

Czytaj dalej o Linuksie: 

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    DeviLevi
    3
    Używam i jest świetna nowa Fedora. Bardzo ładnie to wygląda a można jeszcze podrasować wygląd rozszerzeniami a przede wszystkim "blur my shell"
  • avatar
    petekolakowski
    2
    System dla kontenerów ???
  • avatar
    Kenjiro
    1
    A ja odradzam Fedorę. To system mało stabilny (względem konkurencji) i często (średnio kilka razy w roku) zdarzają się aktualizacje, które psują coś poważnego, a na naprawę trzeba czekać czasem nawet miesiąc. Upgrade z poprzedniej wersji również nie jest idealny.
    Ubuntu (czy nawet Debian) jest przy tym stabilne, jak skała i łatwe do aktualizacji.

    Fedora to świetny system dla osób, które się nim bawią lub używają do testów i nie mają problemów, aby system "zaorać".
  • avatar
    mikrofonkameragps
    -1
    Brawo !
    Redakcja stanęła na wysokości zadania.

    Nowa wersja Gnome jest bardzo dobrze zaimplementowana to chyba największa zmiana wzgledem poprzedniej wersji systemu.

    Niestety w mojej opini nie jeat jeszcze tak stabilna i może lepiej poczekać z aktualizacją.
    W moim przypadku zaczęła działać lepiej po dwóch dniach użytkowania( pojawiło się wiele aktualizacji).

    Chwilowo wróciłem do wersji 33 aby jeszcze raz porównać w praktyce starą wersję.

    W mojej opinii GNOME 40 to dobry kierunek świetna zmiana!
    Bardzo czyste środowisko, bez zbędnych bajerów, płynie działanie a po wyłączeniu animacji jest oczywiście jeszcze szybciej :)
    Przypomina Androida w końcu to Linux

    W latwy sposób można znaleźć to czego się szuka.
    GNOME 40 pozwala na efektywną pracę.
    Na ThinkPad działa jak marzenie.

    Podsumowując: Powiew świeżości !
  • avatar
    Kuba094
    -1
    Szczerze nigdy nie podobał mi się wygląd GNOME czy też ogółem Linuxa poza pojedynczymi dystrybucjami które tez w 100% mnie nie zadawalały ale już były całkiem całkiem.