Ciekawostki

Konkurs Google Lunar X Prize - kto ma największe szanse

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
1 komentarz Dyskutuj z nami

Konkurs Google Lunar XPrize wkracza w ostatnią fazę. Do końca 2016 roku wszyscy uczestnicy muszą mieć zarezerwowane okno startowe do lotu na Księżyc

SpaceIL skoczek księżycowy

Czym jest konkurs Google Lunar X Prize? To próba zmobilizowania prywatnych przedsiębiorców (90% kosztów musi pochodzić z prywatnych funduszy) do przeprowadzenia misji Księżycowej. I to nie byle jakiej. By wygrać 20 milionów dolarów nagrody konieczny jest pomyślny lot na Księżyc, lądowanie i odbycie autonomicznym pojazdem 500-metrowej przejażdżki. Co więcej, by potwierdzić sukces przedsięwzięcia łazik musi przesłać wysokiej rozdzielczości zdjęcia i wideo na Ziemię.

Misja proponowana przez izraelski zespół SpaceIL jest nie tylko ambitniejsza, niż wcześniej opisany projekt Moonspike, ale przede wszystkim ma znacznie większe szanse powodzenia. Skupia się na procedurze dotarcia, lądowania i przemierzania powierzchni Księżyca, a nie na samym wyniesieniu na orbitę. Tym zajmie się rakieta SpaceX Falcon 9, na której pokładzie znajdzie się pojazd SpaceIL. Operatorem lotu jest Spaceflight, a start ma mieć miejsce mniej więcej w połowie 2017 roku.

Zespół SpaceIL jest obecnie liderem w wyścigu o nagrodę Lunar X Prize, której fundatorem jest Google. Jako jedyni spełniają obecnie warunek, którym jest formalnie zarezerwowane okno startowe u organizatorów konkursu.

SpaceIL misja

Fundacja X Prize ostateczny termin zgłoszeń przesuwała już kilka razy. Początkowo miał być to koniec 2012 roku, teraz dzięki temu, że przed końcem tego roku mamy potwierdzony jeden start, organizatorzy konkursu zgodzili się wydłużyć termin do końca 2016 roku.

Wydaje się, że czasu jest jeszcze wiele, ale przecież nikt nie pozwoli sobie na marnowanie zasobów by wesprzeć projekt, który jest wyłącznie na papierze.

Pojazd jaki przygotował wspomniany zespół z Izraela jest skoczkiem, który odbijając się od Księżyca będzie przemierzał jego powierzchnię. Pokonanie w ten sposób 500 metrów wydaje się niezbyt trudnym zadaniem.

Projekty, które mają się zakończyć gładkim lądowaniem na powierzchni Księżyca, a przynajmniej na tyle gładkim by łazik lub skoczek nie uległy zniszczeniu, realizowały z sukcesem dotychczas tylko trzy kraje - USA, ZSRR oraz niedawno Chińczycy.

Izraelski zespół ma obecnie największe szanse. Fundacja X Prize spodziewa się jeszcze co najmniej kilku zgłoszeń przed końcem 2016 roku, bo na liście uczestników konkursu nadal jest 15 zespołów. Wśród nich:

  • SpaceIL z Izraela
  • Astrobotic z USA
  • zespół z Włoch
  • Moon Express z USA
  • Stellar - zespół międzynarodowy
  • Indepedence-X z Malezji
  • Omega Envoy z USA
  • Synergy Moon - zespół międzynarodowy
  • Hakuto z Japonii
  • Part-time Scientists - zespół z Niemiec
  • Puli z Węgier
  • Plan B z Kanady
  • AngelicVM z Chile
  • Indus z Indii

Zwycięzcą zostanie ten, kto pierwszy prześle zdjęcia w kilkusetmetrowej przejażdżki po Księżycu. Ma to jednak nastąpić nie później niż do końca 2017 roku, a projekt musi być sfinansowany w przynajmniej 90% z funduszy prywatnych.

Źródło: X Prize

Komentarze

1
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    NewUnnamedUser
    o Benchmark z Polski
    2