Internet

Google ujawnia informacje o cenzurze

z dnia
Tomasz Zieliński | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Tomasz Zieliński
6 komentarzy Dyskutuj z nami

Udostępniono zestaw narzędzi pozwalajacy na przeglądanie informacji o aktach internetowej cenzury ze strony Google. Całość jest dostępna w formie kompleksowych statystyk i mapy pod tym adresem.

  Warto przeczytać:
 

Raport o Przejrzystości (ang. Transparency Report) zawiera między innymi takie informacje, jak liczba interwencji poszczególnych krajów domagających się od Google przekazania lub zablokowania pewnych informacji, liczba interwencji dokonanych przez firmę, liczba połączeń zablokowanych przez władze i tym podobne. Możemy na przykład dowiedzieć się, że liczba próśb o interwencję ze strony Stanów Zjednoczonych w pierwszej połowie roku 2010 wyniosła 4287, podczas gdy Wielka Brytania wystosowała ich tylko 1343. Wnioski te dotyczą między innymi usuwania materiałów wideo z serwerów Youtube należącego do Google.  

Inicjatywę popierają ruchy związane z obroną praw człowieka, walczące o wolność słowa. Informacje udostępnione przez Google są z ich punktu widzenia bezcenne, pozwalają w łatwy sposób określić poziom cenzury w danym kraju.

Koncern wykorzystuje zgromadzone informacje również na swój użytek. Cenzura oznacza mniejszą liczbę wizyt, a zatem i mniejsze wpływy z reklam. Na przykład po zeszłorocznych wyborach prezydenckich w Iranie zablokowano dostęp do Internetu, co w widoczny sposób zmniejszyło liczbę wejść na serwis YouTube. 

 

W statystykach brak jest danych o Chinach, z których Google wycofało się w zeszłym roku po włamaniach hakerów na konta poczty Gmail, co było finałem głośnego sporu z komunistycznymi władzami.

Lilian Edwards, profesor prawa internetowego oraz członkini organizacji Open Right Group, docenia starania firmy. "To niezwykła inicjatywa, choć byłoby dobrze, gdyby i inne nstytucje przeprowadziły podobne badania." I dodaje - "Chcielibyśmy poznać więcej szczegółów na temat blokowania przepływu informacji oraz rodzaju interwencji poszczególnych krajów."

Niestety, najnowsze informacje z wielu krajów, w tym z Polski, nie są dostępne. Jak można przeczytać w dokumentacji FAQ, oznacza to, że liczba żądań interwencji nie osiągnęła trzydziestu.

Źródło: BBC

Polecamy artykuły:    
Przegląd rynku: obudowy PC
5 x SSD i 1 x HDD - praktyczne testy dysków
100 porad do Windows 7

Komentarze

6
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    hideo
    w PL też jesteśmy cenzurowani, pamiętam że kiedyś otrzymałem info coś w rodzaju "treść w Twoim kraju została zablokowana"
  • avatar
    jan Kowalski
    A ja na gmailu dostałem kiedyś wiadomość że "poprzednie logowanie miało miejsce z Chin". Widocznie to ci chińscy hakerzy.