Gry

Gra R.U.S.E bez zabezpieczeń DRM

z dnia
Damian Szymański | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Firma Ubisoft pod naciskiem wielu społeczności graczy, zdecydowała się po raz pierwszy od kilku miesięcy wydać grę bez rygorystycznych zabezpieczeń DRM. Jak się zapewne domyślacie chodzi tutaj o grę R.U.S.E.

Do tej pory firma nie miała litości dla graczy, od kilku miesięcy nieustannie wydając gry z rygorystycznymi zabezpieczaniami DRM, które wymagały od gracza stałego podłączenia z internetem. Zapowiedziana na wrzesień gra R.U.S.E również miała zostać opatrzona powyższymi zabezpieczeniami, jednak w ostatnich dniach z uwagi na liczne protesty i niezadowolenie opinii publicznej Ubisoft poinformował, iż w tejże grze nie zastosuje takich rygorystycznych zabezpieczeń znanych m.in. z gier Assassins Creed 2 czy najnowszej odsłony The Settlers.

Rezygnacja z zabezpieczeń DRM nie oznacza jednak wydania gry bez jakichkolwiek zabezpieczeń, gdyż aby wziąć udział w rozgrywce gracz będzie musiał założyć konto Steam oraz aktywować grę za pomocą usługi API Steamworks. Ku uciesze graczy, po dokonaniu aktywacji gry, do prowadzenia rozgrywki w trybie "single player" nie będzie potrzebny stały dostęp do sieci. Niestety Ubisoft, nie zamierza całkowicie porzucać zabezpieczeń DRM i już teraz zapowiada, iż następne produkcje będą zawierały tenże system zabezpieczeń.

Źródło: Ripten

Polecamy artykuły:    
Programy dla pasjonatów fotografii cyfrowej 100 najlepszych gier XX wieku cz. 3 Sztuczki i porady do Windows 7 na lepszą pracę

Komentarze

12
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Hej Damian mala literowka przy "wsiąć" ;)
  • avatar
    Ubisoft nie zrezygnował z DRM! RUSE korzystać będzie tylko z DRM steama
  • avatar
    Myślę że takie zabezpieczanie jeszcze jest OK. Nie ma co psioczyć, instytucja charytatywna nie są i chcą zarobić. :P
  • avatar
    A cóż to za protesty kiedy gra się sprzedaje? Taki protest to żaden protest. Ciekawy jestem ile korzyści jest z tych zabezpieczeń. Podobno powinny być miliony. A tu czyta się że gry nie przynosza często jakiś krociowych zysków.
  • avatar
    Hahahahaha, oficjalnie wręczam Ubisoftowi statuetkę Zepsutych Gnoi Doprowadzających Do Zniszczenia Rynku Growego.
    Zrezygnowali z DRMu w grze, która na pewno nie sprzeda się tak dobrze jak PoP czy AC2 i będą psioczyć, że marna sprzedaż jest spowodowana brakiem zabezpieczeń, Wydawcy to jednak g.ówna.

    Gulczkwas, zabezpieczenie Steama to nie DRM, bo wymaga tylko aktywacji gry. Do gry nie potrzebujesz neta, także to nie jest DRM.
  • avatar
    Kiedy wyszła gra "Prince of Persia" (ta z cell-shadingiem) i nie była w ogóle zabezpieczona (nawet seriala nie było, nie mówie o zabezpieczeniach nośnika przed kopiowaniem) wydawało się, że Ubisoft obrał właściwą drogę. Ale potem Assassin's Creed 2, Splinter Cell Conviction i The Settlers 7 wykazały, że Ubi jednak ma pazurki.

    Najlepsze jest to, że im mocniejsze zabezpieczenia, tym bardziej motywują scenę do działania. Ile zajęło całkowite złamanie AC2? 2 tygodnie? Pozostałe gry to już kwestie kilku dni.

    I najbardziej poszkodowani byli gracze legalni, bo problemy z serwerami itp.
    Co to za pomysł, aby gra wymagała stałego połączenia z Internetem?
    A jak dostawca ma awarię to co, mam się w Paincie bawić?
    Przeraża mnie rynek PC-towych gier...
  • avatar
    takim szitem traca klientow bez dostepu do neta
  • avatar
    wydając gry z rygorystycznymi zabezpieczaniami DRM :D

    Hahaahhahahahah
  • avatar
    dokładnie- co to za pomysł ? ja często gram na laptopie i jeśli jestem poza miejscem gdzie mam stały dostęp do internetu to co ? nie pogram bo nie ma neta? tak jak i SC2? 150 zł za fakt fantastyczną grę ale jest to idiotyczne by wszędzie mieć neta :/ to niech zrobią układ z sieciami komórkowymi i dają dostęp do neta w cenie gry! i tyle a nie płacić 150 zł i nie grać :/