Nauka

Co wspólnego mają czarne dziury i szyfrowanie dysków

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
16 komentarzy Dyskutuj z nami

Stephen Hawking wraz z Malcolmem Perrym stworzyli teorię, która wyjaśnia paradoks informacyjny dla czarnych dziur

Czarna dziura

Czarne dziury to niesamowite twory natury, które od lat próbujemy zrozumieć. Bardzo dużo dla ich poznania zrobił Stephen Hawking, który teraz wraz z Malcolmem Perrym próbuje rozwiązać paradoks informacyjny czarnych dziur. Polega on na tym, że materia wpadając do czarnej dziury usuwa informację z naszego świata, co nie jest w zgodzie między innymi z prawami mechaniki kwantowej.

Stephen Hawking uważa, że istnieje wytłumaczenie, które czyni zadość zarówno zasadom działania czarnej dziury jak i zasadom niezniszczalności informacji. To oczywiście tylko teoria, która kiedyś może być potwierdzona przez innych naukowców lub zanegowana w świetle nowych danych.

Wyjaśnienie jest następujące. Materia wpada do czarnej dziury tak jak wcześniej to sugerowano, jednak informacja o tej materii zostaje zachowana na horyzoncie zdarzeń. W postaci dwuwymiarowych hologramów, zwanych super translacjami.

Gdzie tu miejsce na porównanie z szyfrowaniem dysków? Przypomnijmy sobie, że informacja zachowana na zaszyfrowanym dysku jest użyteczna tak długo jak długo dysponujemy kluczem deszyfrującym. Jego utrata sprawi, że wszystkie dane, mimo iż nadal obecne na dysku, staną się jedynie chaotycznym ciągiem zer i jedynek.

Teoria Hawkinga wyjaśnia zachowanie informacji w podobny sposób. Trójwymiarowa materia to w pewnym sensie klucz szyfrujący, a informacja zawarta w tej materii to dane, które są zamieszczone na dysku. Gdy materia wpadnie do czarnej dziury pozostawi informację o swojej trójwymiarowej strukturze w postaci dwuwymiarowych hologramów na horyzoncie zdarzeń.

Zdaniem Hawkinga, ta informacja jest jednak kompletnie bezużyteczna, gdybyśmy chcieli zrobić z niej praktyczny użytek.

Powyższe wideo jest zapisem wypowiedzi Hawkinga podczas konferencji w Sztokholmie. To świetna okazja by zobaczyć, jak wyglądają wykłady prowadzone przez praktycznie całkowicie sparaliżowanego naukowca. Komunikacja możliwa jest między innymi dzięki technologii Intel ACAT, która od niedawna dostępna jest dla każdego za darmo.

Źródło: Space, inf. własna

Komentarze

16
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nullmaruzero
    W sondzie brakuje odpowiedzi "Jestem za głupi żeby się wypowiedzieć" :D
    14
  • avatar
    jwq007
    Fachową literaturę polecam, a nie uproszczone do bólu bajeczki na yt. Po tekście o horyzoncie, świetle i neutrinach pojszczałem się po nogach. Kolejni z cyklu, jajco wiem, ale się wypowiem.
    -1
  • avatar
    radzab7
    Sonda naprawdę z pupy...
    Co do samej wypowiedzi Hawkinga, to bardzo go szanuję, ale teraz bredzi, niestety ma już swoje lata...
    Nigdy nie dostał Nobla i nic w tej materii chyba się nie zmieni.
    Materia tam wpada, ciągle istnieje w czarnej dziurze, ale przez jej grawitację jest mocno ściśnięta, zmieniona...
    Porównałbym to z wpadnięciem meteorytu na Słońce, ulega on zniszczeniu, stopieniu, lecz cząstki tego meteorytu dalej tam są, nie spotyka ich anihilacja.
    Tłumaczenie Hawkinga jest na poziomie średniowiecza i tego, że jesteśmy centrum świata.
    -4
  • avatar
    Foxy the Pirate
    Dziwna sonda. Każdy jest w pewnym sensie geniuszem. "Mogłem spojrzeć dalej, gdyż stałem na ramionach olbrzymów" - Isaac Newton. Stephana szanuje jako naukowca, ale słabe jest wyolbrzymianie go do rangi "boga" (cudzysłów).
    -4
  • avatar
    Koriolan
    teorię opisuje tak skomplikowany aparat matematyczny, że prawdopodobnie niewielu z nas zna "alfabet", którym został zapisany , a co dopiero silić się na jego zrozumienie.
    teoria jest urokliwa, i ma jeden wielki walor- najprawdopodobniej przez baaardzo długi czas nie będziemy w stanie jej przetestować.