
AIgrzyska Olimpijskie. Trwają "najinteligentniejsze zawody w historii", ale wpadek nie brakuje
Sztuczna inteligencja wniosła relacjonowanie Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 na niespotykany dotąd poziom. Jej użycie przełożyło się jednocześnie na niespotykaną dotąd falę krytyki.
Kirsty Coventry, przewodnicząca Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, nazwała tegoroczne igrzyska “najinteligentniejszymi zawodami sportowymi w historii”. Odniosła się do faktu, że po raz pierwszy zdecydowano się na wykorzystanie dużych modeli językowych, które zostały wytrenowane na olimpijskich danych, a skala wykorzystania innych technologii AI jest jeszcze większa niż w Paryżu.
Olympic AI, czyli osobisty korespondent olimpijski w twojej kieszeni
Zalogowani użytkownicy strony internetowej Olympics.com oraz aplikacji Olympics na smartfony mogą korzystać ze specjalnego czatbota o nazwie Olympic AI. Został on opracowany we współpracy z chińską firmą Alibaba w oparciu o jej duże modele językowe Qwen, ale wytrenowany z użyciem historycznych i aktualnych danych olimpijskich.
Olympic AI potrafi udzielać odpowiedzi na pytania związane z igrzyskami w kilkunastu językach, w tym po polsku. Jego unikatową cechą jest to, że dane na temat zawodów dostarczane są w czasie rzeczywistym, więc użytkownicy mogą dopytywać o szczegóły na temat trwających zmagań. Przy czym twórcy zaznaczają, że czatbot znajduje się w fazie beta, a udzielane przez niego odpowiedzi mogą być niedokładne.
Powtórki w 360 stopniach, czyli "Matrix" na żywo
Pamiętacie słynną scenę z "Matriksa" na dachu biurowca, w której Neo w zwolnionym tempie unika lecących w jego stronę pocisków? Przygotowanie tej kilkusekundowej sekwencji zajęło 2 lata i pochłonęło równowartość 3 mln zł. Dziś tego typu efekty tworzone są w czasie rzeczywistym w trakcie rozgrywek sportowych.
Podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 wykorzystywana jest udoskonalona technologia Real-Time 360º Replay z efektem BulletTime. Sztuczna inteligencja, w oparciu o obraz dostarczany z różnych kamer, potrafi w ciągu kilku sekund wygenerować powtórkę z efektownym ruchem kamery w trybie zamrożonego czasu.
Z kolei technologia Spacetime Slices odpowiada za nakładanie na siebie obrazów z kilkoma fazami ruchu zawodnika na jednym obrazie, co ułatwia widzom zrozumienie techniki skoków czy ewolucji akrobatycznych.
Niezależnie duże modele językowe skatalogowały 8 petabajtów (czyli 8 milionów gigabajtów) historycznych zasobów wideo. Pozwala to komentatorom i dziennikarzom na błyskawiczne odnajdywanie oraz interpretowanie konkretnych fragmentów, a tym samym na wzbogacanie relacji.
Curling pod lupą sztucznej inteligencji
W Cortina d’Ampezzo, gdzie odbywają się zawody w curlingu, po raz pierwszy wprowadzono zaawansowany system śledzenia z użyciem AI. Monitoruje on ruch zawodników oraz każdego z 20-kilogramowych granitowych kamieni z niespotykaną dotąd dokładnością.
System analizuje w czasie rzeczywistym ruch zawodników, ich balans ciała oraz trajektorię, tempo i rotację kamienia, co ma kluczowe znaczenie dla jego końcowego zachowania na lodzie. Specjalna nakładka graficzna wizualizuje nie tylko pozycję "czajnika" w czasie rzeczywistym, ale i przewidywane trajektorie, co pozwala kibicom zrozumieć intencje zawodników jeszcze przed zatrzymaniem się kamienia.

Podobnie jak w przypadku innych dyscyplin, odrębny system AI automatycznie generuje i udostępnia nadawcom krótkie klipy z najlepszymi zagraniami, wybierając najbardziej spektakularne rzuty.
Białe igrzyska stały się bardziej zielone dzięki chmurze i AI
Organizatorzy igrzysk Milano Cortina 2026 podkreślają, że nowe technologie zostały wykorzystane także do realnego ograniczenia negatywnego wpływu tak ogromnego wydarzenia na środowisko naturalne.
Dane o zużyciu energii w wioskach olimpijskich są zbierane i analizowane na bieżąco przez AI, co pozwala na identyfikację energożernych punktów w infrastrukturze. Dodatkowo algorytmy dostosowują ogrzewanie, wentylację czy oświetlenie do aktualnej liczby osób w obiekcie oraz warunków zewnętrznych, co ma się przełożyć na redukcję marnotrawstwa energii.

Jednym z największych wyzwań ekologicznych igrzysk olimpijskich jest transport tysięcy ton sprzętu nadawczego do trudno dostępnych terenów. W trakcie tegorocznych zawodów, główną metodą dystrybucji sygnału telewizyjnego stała się chmura, co pozwala nadawcom na tworzenie bogatszych treści przy mniejszym zapleczu technicznym na miejscu.
Igrzyska AI slopu
Sztuczna inteligencja została w dużej mierze wykorzystana do zapewnienia kibicom doświadczeń, za którymi realnie nie mógłby stać człowiek. Nie jest bowiem tak, że gdyby nie istniał Olympic AI, to odpowiedzi na pytania milionów widzów udzieliłaby armia wykwalifikowanych konsultantów, a zespół VFX w kilka sekund tworzyłby wizualizacje bullet-time.
Uwadze internautów nie umknął jednak fakt, że Międzynarodowy Komitet Olimpijski wykorzystuje AI do tworzenia dyskusyjnej jakości czołówek i grafik promocyjnych, których przygotowanie można było z wyprzedzeniem powierzyć artystom. Mówimy przecież o wydarzeniu, które przez wielu odbierane jest jako celebracja ludzkich osiągnięć.
Co więcej, użytkownicy mediów społecznościowych bezlitośnie punktują organizatorom wpadki. Przykładowo symbol igrzysk olimpijskich na niektórych materiałach promocyjnych jest niezgodny z oficjalnymi wytycznymi MKOl.
Na oficjalnych grafikach można dostrzec także przekręcone nazwy krajów czy samych igrzysk.
Organizatorzy zostali również przyłapani na udostępnianiu grafik AI inspirowanych twórczością prawdziwych artystów.
Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 dowodzą więc, że granica między użyciem AI a nadużyciem AI jest łatwa do przekroczenia.













Komentarze
1