
Od 9 lutego smartfony vivo trafiły do oferty RTV Euro AGD. Na start przygotowano zniżki na flagowe modele oraz popularne modele ze średniej półki.
RTV Euro AGD uruchomił sprzedaż smartfonów vivo w sklepie internetowym. Dystrybutor zapowiada, że w kolejnych etapach urządzenia pojawią się także w salonach stacjonarnych. Na debiut przygotowano pakiet promocji obejmujący flagowce i modele ze średniej półki.
Flagowy vivo X300 Pro z rabatem i optyką ZEISS
Najmocniejszy vivo X300 Pro kierowany do fanów mobilnej fotografii dostępny jest w zestawie z vivo ZEISS 2.35x Telephoto Extender. Na komplet obowiązuje rabat 800 zł. Producent podkreśla rozszerzone możliwości zbliżenia i precyzyjnego kadrowania bez utraty detali.
X300 Pro zebrał wyróżnienia w branżowych plebiscytach (oraz zyskał uznanie naszej redakcji). Zdobył m.in. tytuł Konsumenckiego Lidera Jakości - Debiut Roku 2025.
vivo X300: kompakt klasy premium w promocyjnej cenie
W ofercie znajduje się także vivo X300, który łączy smukłą formę z rozbudowanymi aparatami, podobnie jak topowy model. Cena promocyjna wynosi 4 499 zł. To propozycja dla osób, które chcą sprzętu premium w bardziej kompaktowym wydaniu.
Zniżki na średnią półkę: X200 FE, V50 i V60 Lite
Promocją objęto vivo X200 FE z aparatami ZEISS. Model jest tańszy o 500 zł i ma zapewniać wysoką jakość zdjęć w dzień i po zmroku. Vivo V50 kosztuje 1 999 zł zamiast 2 299 zł i stawia na portrety dzięki systemowi Aura Light.
V60 Lite celuje w długi czas pracy i wytrzymałość. Wyposażono go w pojemną baterię i aparat Sony. Cena promocyjna to 1 199 zł. Wszystkie modele łączą nowoczesny design, jakość wykonania i funkcje ułatwiające codzienne użycie.







Komentarze
1wtedy każdy dostarczał swoją ładowarkę, i w instrukcji z zastrzeżeniem "używaj tylko z dołączoną ładowarką". i tak było.
niestety po jakimś czasie smartfon ładował się coraz dłużej, w końcu przestał się ładować, więc .... oddałem do sklepu na gwarancję, bo to było niecały rok po zakupie. smartfon przyjęty wraz z opisem usterki.
czekam tydzień, potem drugi, poszedłem do sklepu "nie ma". po 3ch tygodniach wrócił "uszkodzony port USB" no fajnie, ale wyglądał na sprawny. pomimo że podałem swoje dane, kontakt ze strony sklepu był nijaki. ze strony serwisu ŻADEN.
W raporcie miałem, że port uszkodzony niby przeze mnie, więc nie naprawią gwarancyjnie.
A mogli zadzwonić, i spytać, czy mają naprawić to odpłatnie poza gwarancją? nie. nie spytali tylko odesłali. Skoro uznali że gwarancję szlag trafił, oddałem smartfona do elektronika aby wymienił ten port USB, i .... zaskoczenie! port USB był w 100% sprawny, ale niesprawny był chip zarządzający mocą, ładowaniem, baterią itp, i że tego i tak się nie wymieni bo tych chipów nie ma na rynku. Trudno. Niespełna roczny smartfon do wora.
Postanowiłem nie kopać się z koniem, czyli sklepem i serwisem, ale więcej nic drogiego w euro agd nie kupiłem.
Gdybyście chcieli mnie pozwać, tak. Mam kwity, i oryginalne urządzenie, i dodam tyle że poza jakimiś bardzo tanimi rzeczami typu pendrive czy kabelek, to ja już nic od was nie chcę.
W między czasie kupiłem ze 2 lodówki, pralkę, duży zestaw audio, piekarnik, mikrofalę, zamrażarkę, 2 odkurzacze, drukarkę atramentową foto taką droższą, 4 smartfony, power bank, kawiarkę, drukarkę 3D. To wszystko kupiłem wszędzie indziej, ale nie u was w obawie że i tak ustawicie prawo po swojej stronie, aby mnie zniechęcić do walki o prawa gwarancyjne.
aha. macie jakoś sporo spięć z UOKiK :) to chyba o czymś świadczy
przykład:
https na stronie www i dalej telepolis.pl i dalej: (to żeby linka nie wżarło
/tech/sprzet/kontrola-w-euro-rtv-agd-pracownicy-w-pospiechu-kasowali-wiadomosci