Obudowy

In Win Tóu: nietuzinkowa obudowa z aluminium i hartowanego szkła - prawie jak dzieło sztuki

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
21 komentarzy Dyskutuj z nami

Szklany Tóu po raz pierwszy był prezentowany na targach Computex 2013, lecz teraz jest już dostępny w ofercie producenta.

In Win Tóu obudowa zdjęcie

Trzeba przyznać, że tajwańska firma In Win słynie z dosyć nietypowych obudów komputerowych. Jakiś czas temu pisaliśmy o efektownej GT1 i przewiewnej H-Frame King Size, natomiast teraz przyszła pora na prezentowany podczas targów Computex 2013 szklany model Tóu.

Szkielet In Win Tóu został wykonany z aluminium o grubości 2-4 mm, a jej ścianki z lustrzanego, hartowanego szkła o grubości 3 mm – całość zatem bardziej przypomina dzieło sztuki, aniżeli obudowę komputerową. Na dole udostępniono dwa porty USB 3.0, dwa złącza audio oraz panel dotykowy do regulacji prędkości obrotowej wentylatorów (2 poziomy) oraz jasności niebieskiego podświetlenia LED (4 poziomy).

Wewnątrz znalazło się miejsce dla płyty głównej mATX lub ATX, siedmiu bardzo długich kart rozszerzeń i wydajnego zasilacza. Ponadto producent udostępnił jedną zewnętrzną zatokę 5,25 cala, trzy wewnętrzne 3,5 cala i dwie wewnętrzne 2,5 cala. Nie zapomniano również o miejscu na aranżację okablowania.

Standardowe wyposażenia nie zawiera żadnych wentylatorów, ale w razie potrzeby można zainstalować jeden 120-milimetrowy model z przodu i trzy 120-milimetrowe u góry. Zwolenników „wodowania” podzespołów zainteresuje możliwość montażu chłodnicy 360 mm.

Specyfikacja obudowy In Win Tóu:

  • rozmiar: Midi Tower
  • materiały: aluminium, szkło
  • obsługiwane płyty główne: mATX, ATX
  • panel I/O: 2x USB 3.0, 2x audio, regulator podświetlenia LED, regulator prędkości obrotowej wentylatorów
  • miejsca dla kart rozszerzeń: 7
  • zatoki zewnętrzne: 1x 5,25 cala
  • zatoki wewnętrzne: 2x 2,5 cala, 3x 3,5 cala
  • maksymalna długość kart rozszerzeń: 380 mm
  • maksymalna długość zasilacza: 220 mm
  • wentylacja: brak (4x 120mm opcjonalnie)
  • miejsca na chłodnice: 360 mm (u góry)

Producent jeszcze nie zdradził ile wyniesie cena jego najnowszej obudowy - można być jednak pewnym, że nie będzie należeć do najniższych.

Źródło: In Win

Komentarze

21
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    yendrek
    Wypasiony bajer! W połączeniu z ciekawą płytą, kościami ramu i podświetlanym chłodzeniem może powstać faktycznie dzieło komputerowej sztuki. Choć po zobaczeniu numerku na cenie takiego dzieła przeciętnemu śmiertelnikowi zapewne z wrażenia wyprostowały by się włosy na d...
    16
  • avatar
    Hedrox
    Shut up and take my money!
    7
  • avatar
    porterneon
    Mozna sobie patrzec jak w srodku zbiera sie kurz...
    4
  • avatar
    Konto usunięte
    Widzę że komputery stają się już sztuką dla sztuki. Z 10 lat temu patrzyło się tylko na wydajność, potem patrzyło się dodatkowo na temperaturę pracy, teraz jeszcze do tego wygląd każdego z podzespołów co następne się zastanawiam :D Strach się bać cen tego wszystkiego powoli się robi.
    2
  • avatar
    tuna007
    500$ na ich website
    1
  • avatar
    Konto usunięte
    A mi się nie podoba.
    1
  • avatar
    wdowa94
    Powodzenia w czyszczeniu tego czegoś
    -8
  • avatar
    Konto usunięte
    prawie jak dzieło sztuki, prawie robi wielką różnicę
    mnie tam bardziej przypomina sprzęt AGD
    -9
  • avatar
    johndobry
    Winnetou : Złoto Apaczów
  • avatar
    mjwhite
    ta z numerem 001 na pewno nie !
  • avatar
    Konto usunięte
    Bardzo ciekawa obudowa ale bez mocnych/ladnych czesci w srodku to sie bardzo marnuje tym bardziej za taka cene :/
  • avatar
    Konto usunięte
    Piękna obudowa,mi to nie przeszkadza czy bedzie kurzy czy nie posprzątam to nie takie przecież trudne co nie?,ciekawe ile tak kosztuje na allegro? :)
  • avatar
    Konto usunięte
    Z wizualnego punktu widzenia może i ładna ale obudowa typowo nie przeznaczona do mocnych komponentów - wszystkie mocne komponenty niezależnie czy to CPU, GPU, karta dźwiękowa (tak dobre przetworniki pobierają sporo prądu) kontrolery RAID czy szybkie dysk o dużej pojemności pobierają ogromne ilości energii elektrycznej - standardowa stacja robocza spokojnie potrzebuje 600-800W co jest potem w praktycznie 100% przetwarzane na energie cieplną, specyficzne konfiguracje lub ekstremalne "gamingowe" nie pogardza nawet i 1.5KW a szkło ma bardzo dalekie od ideału parametry w zakresie przewodności cieplnej. Obudowa bardzo fajna żeby zbudować komputerek do salonu służący do wyświetlania filmów i ewentualnie muzyki ale nic poza tym. Mocne komponenty (niezależnie od producenta) zamienią wnętrze w piekarnik (CPU - 100-150W, GPU 200-500W, kontrolery 50-100W, akceleratory ssl/crypto/etc 100-300W, dyski 50-100W, płyta 20-30W). Nie wspominając już o ilości miejsca w środku przeznaczonej na napędy - 1 dysk ssd na system 1 dysk ssd na podtsawowe aplikacje lub cache, 1 slot na napęd optyczny i absolutne minimum 3 sloty na dyski na dane w RAID 5 lub 4 w RAID 10 co i tak daje śmiesznie małą przestrzeń biorąc pod uwagę dostępne rozwiązania (dyski 3 lub 4TB max więc 8TB przestrzeni maksymalnie)