Ciekawostki

Dlaczego tak bardzo marzymy o odkryciu śladów zaawansowanych cywilizacji kosmicznych?

Karol Żebruń | Redaktor serwisu benchmark.pl
44 komentarze Dyskutuj z nami

W danych obserwatorium kosmicznego Kepler znaleziono dane, których nie da się wytłumaczyć teoriami naukowymi. Stąd podejrzenia, że może to kosmici.

Kepler obraz z teleskopu

Przy okazji odkrycia podobnej do Ziemi planety, krążącej wokół gwiazdy Kepler-452, wspominałem o tym, że to odkrycie wiele nie zmieni. Że szanse na powstanie tam życia mogą być iluzoryczne. A jednak ciągle szukamy argumentów, które pozwolą dowieść, że pozaziemskie życie istnieje. Szczególnie w zaawansowanej formie, o czym dał znać szum medialny z ostatniego tygodnia.

Na kanwie artykułu o wykryciu i analizie trudno wytłumaczalnego zjawiska w ciągu danych z sondy Kepler powstało wiele tekstów, które zgodnie odwołują się do jednego wytłumaczenia rozbieżności. Zamiast posiłkować się niespotykanymi zbiegami okoliczności, po prostu wystarczy uznać (ach, jakie wydaje się to proste), że to twory obcej cywilizacji manifestują się w tak nieoczekiwany sposób w danych obserwacyjnych.

Planet Hunters
Program Planet Hunters wykorzystuje potencjał społeczności internautów, by wspomóc naukowców i oprogramowanie w poszukiwaniu zjawisk tranzytu

W omawianym przypadku jako twory obcych przywoływane są tak zwane Sfery Dysona, o których więcej przeczytacie tutaj lub w tym FAQ. Zdaniem wielu osób dosyć dobrze pasują w tym przypadku jako wyjaśnienie. Zwykle tranzyt, czyli powtarzające się okresowo zjawisko przejścia planety przed tarczą gwiazdy, na które polował Kepler, wywołuje pewien spadek jasności gwiazdy, który obserwujemy i odpowiednio interpretujemy.

Kadr Prometeusz
Polecieć i sprawdzić. Na razie tego nie potrafimy (kadr z filmu Prometeusz)

Jednak w przypadku gwiazdy KIC 8462852 tenże spadek jasności jest czasem tak duży i długi, że nie da się go wyjaśnić planetarnym tranzytem. Inne naturalne zjawiska również zostały wykluczone jako niemożliwe lub mało prawdopodobne, i stąd tak chętnie przywoływana teoria o konstrukcjach zbudowanych przez obcą cywilizację. I to znacznie wyprzedzającą ludzkość swoim zaawansowaniem.

Dyskusja na temat czy takie uzasadnienie jest bliskie prawdy czy jednak nie będzie toczyć się długo. Nawet jeśli temat obserwacji tranzytów dla gwiazdy KIC 8462852 przycichnie, pojawią się kolejne, które z powrotem przywołają nasze pragnienia. Zresztą, by powstawały takie artykuły jak ten o Sferach Dysona wokół białych karłów, wystarczy pomysłowość autorów.

Właśnie, pragnienia. Dlaczego tak bardzo chcemy znaleźć ślady cywilizacji kosmicznych? Z pewnością po części dlatego, by nie czuć się samotnie w pustce Kosmosu, choć takie samopoczucie dałoby już samo odkrycie cywilizacji podobnej do naszej, a nawet jakichkolwiek śladów jej istnienia.

W jaskini - kadr film Prometeusz
Poszukiwanie obcych zwykle zaczyna się u nas, na Ziemi (kadr z filmu Prometeusz)

Jest zapewne także inny powód. Być może nie każdy się z nim zgodzi. Czyż jednak nie chcemy mieć dowodu na to, że nasze losy mogą się potoczyć tak jak to sobie wyobrażamy? Że możemy przetrwać niebezpieczny okres, w którym równowaga pomiędzy naturą a człowiekiem jest bardzo chwiejna i ostatecznie sięgnąć z powodzeniem gwiazd. Przyjemnie mieć choćby taką perspektywę, a nie tylko marzenia zatopione w fantastyce naukowej i niepotwierdzone niestety teorie, które klasyfikują cywilizacje kosmiczne i tłumaczą ich rolę w ewolucji Wszechświata.

Lokalizacja planety KIC 8462852
Spojrzeć w stronę obcej cywilizacji może każdy. W połowie października obszar, który obserwował Kepler (na wstępie tekstu widok pola obserwacji), znajdziemy wieczorem prawie dokładnie nad naszymi głowami w gwiazdozbiorze Łabędzia

Zakładam, że dane Keplera nie są obciążone rażącymi błędami, a grupa, która przedyskutowała różne potencjalne wytłumaczenia odstępstw obserwacji od spodziewanego obrazu, rzetelnie wyeliminowała wszystkie wątpliwości. Jest jednak takie powiedzenie - "Nigdy nie mów nigdy".

A historia astronomii zna niestety wiele przypadków, gdy nie tylko niedoskonałość technologii, ale również niefrasobliwość badaczy, a nawet brak fachowca z pewnej dziedziny w zespole, wypaczały wyniki obserwacji. Dlatego warto tworzyć nie tylko coraz doskonalsze instrumenty jak proponowany HDST, ale również solidnie i z dystansem podchodzić do analizy danych.

Źródło: Inf. własna

Komentarze

44
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    7
    Po co szukać na innych planetach? Przecież na naszej planecie są pozostałości starożytnych cywilizacji.
    1. Piramidy - chyba nikt ogarnięty nie myśli, że wznieśli je ludzie bez sprzętu i gołymi rękami?
    2. Rysunki z Nazca - raczej niewykonalne dla najnowszej technologii.
    3. Puma Punku - to dopiero czad :)
    4. Układ Słoneczny Sumerów - Oni wiedzieli już o Plutonie ok. 3500 lat p.n.e... a my dowiedzieliśmy się o nim w XX wieku naszej ery...
    5. Szkło na pustyniach w Afryce powstałe w wyniku wytworzenia się gigantycznej temperatury, takie jak po detonacji pierwszej bomby atomowej.
    6. Mohendżo-Daro - miasto, które zostało ewidentnie zniszczone przez bombe atomową.
    7. Na koniec odpowiedź Openheimera zapytanego po skończonym teście Trinity. "Czy to pierwsza udana próba jądrowa w historii ludzkości?" W erze nowożytnej tak...
    ps. "Mahabharata" - piękny cytat :):
    "Wyrzucono pojedynczy pocisk załadowany całą energią wszechświata. Żarzący się słup dymu i płomienia, jasny jak dziesięć tysięcy słońc, wzniósł się w całej swej wspaniałości... Była to nieznana broń, żelazny grom, gigantyczny wysłannik śmierci, który w popiół obrócił wszelki lud Vrishni i Andhaka... Ciała były tak spalone, ze nie dawały się rozpoznać, włosy i paznokcie odpadły..."
    -
    8. Dziwnym zbiegiem okoliczności po katastrofie "Balona Meteorologicznego" jak to Amerykanie podali :D w Roswell, nastąpił niesamowity wręcz przeskok technologiczny. Przykładem niech będzie legendarny samolot szpiegowski -Lockheed U-2 z 1955r.
  • avatar
    Konto usunięte
    4
    Rozważanie o życiu we wszechświecie jest akurat dla mnie tematem ciekawym, ponieważ istnieje stanowczo za wiele przesłanek to potwierdzających. Nie mówię już nawet o samej historii Sumeru, czy Aztekach, którzy wiedzieli o planetach bardzo dokładne rzeczy, których nie powinni wiedzieć, gdyż niektóre z planet zostały odkryte stosunkowo niedawno. Z tego co przedstawia historia Sumeru, to np. w planetę Mars prawie co uderzyła olbrzymia kometa (wielkości planety). Przeleciała jednak wystarczająco blisko, że zniszczyła całą atmosferę na Marsie i całe życie. Zamiast jednak w Mars, to ta olbrzymia kometa uderzyła (według wiedzy z Sumeru) w inną planetę, znajdującą się tuż obok planety Mars i co ciekawe dziś akurat tam jest prze olbrzymie gruzowisko, którego pochodzenie NASA określa jako możliwe pozostałości jakieś starej planety. No jest to ciekawe, że takie rzeczy wiedzieli prymitywni ludzie Sumeru, a znali cały układ słoneczny jak i jego historie.

    https://www.youtube.com/watch?v=BYeh4gzlzKQ

    A tutaj filmik może trochę nie do końca związany z życiem pozaziemskim, ale konkludujący, że człowiek nie mógł się rozwinąć na tej planecie w naturalny sposób, a też co ciekawe znowu o tym wspomina wiedza z Sumeru, i wyjaśnia nawet fakt problemów z naszym DNA.
  • avatar
    Trekker666
    2
    Oj czak, coś mi się wydaje że gdybyśmy się spotkali, to moglibyśmy porozmawiać o wielu sprawach, już jako dziecko czytałem do poduszki Daenikena :), szkoda że tak niewielu ludzi ma otwarte umysły, najgorzej jest z chrześcijanami, oni wypierają się faktu że to przez ich religię jesteśmy półtora tysiąca lat rozwoju technologicznego i umysłowego w plecy.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    wiem że wierzysz w kosmitów i że oni dają ci życie xD
    ale te wszystkie przykłady które podałeś nie są tak aż ponad naturalne i nie możliwe z zrobienia przez człowieka, więc kiepskie argumentu, co nie znaczy że są to wyjątkowe odkrycia, ale człowiek był w stanie coś takiego zrobić.
    a sumerowie mieli po prostu wyjątkową wiedzę na którą my musieliśmy tysiącami lat pracować " człowiek był taki sam 5k lat temu, 2k lat temu i jest taki sam teraz, posiada taki sam rozwinięty umysł, po prostu zmieniła się tylko technologia.
    myślę nawet że kiedyś byli bardziej rozwinięci bo wtedy bez tej technologi potrafili odkrywać niesamowite rzeczy i tworzyć niesamowite budowle.

    ps.
    a i żeby nie było, ja w życie pozaziemskie jak najbardziej wierzę, to jest nie możliwe żeby gdzieś we wszechświecie żadne życie nie istniało, ale żeby była kiedykolwiek jakaś ingerencja w życie ziemian śmiem wątpić.
  • avatar
    darkowal
    1
    NASA pracuje nad UFO.
    Nad czym mogą pracować inżynierowie NASA z Lewis Research Center's Electric Propulsion Laboratory? Czy to ptak?samolot? czy też może tajemnicze UFO trzymane w Strefie 51? Zobaczcie sami.
    Takie zdjęcie pojawiło się na facebookowej stronie programu NASA 360. Coś co wygląda na latający spodek z science-fiction z lat 50 to po prostu długi na 20 metrów stalowy zbiornik próżniowy. Ubranie ochronne ludzie z NASA noszą z tego powodu, że właśnie wyszli oni z wnętrza zbiornika gdzie czyścili go ze skażenia rtęcią po testach silnika jonowego, które odbywały się w środku.

    https://scontent.xx.fbcdn.net/hphotos-xal1/v/t1.0-9/12079201_10204070167833797_5923016789394450910_n.jpg?oh=5b2210f0d84b3e92d09b40e0ac8c4b47&oe=56906794
  • avatar
    wdowa94
    -1
    Moim zdaniem coś co można nazwać "kosmita" istnieje- jest na to sporo dowodów, co intelogentniejszy będzie logicznie łączyć fakty, ale prawdą jest ze nawet w połowie nie znamy iluzji nazywanej "rzeczywistość" a dążymy do absurdalnych rzeczy jak podróże międzyplanetarne...
  • avatar
    kosmita
    -4
    Naprawdę ?
  • avatar
    pscager
    -5
    Wczoraj widziałem kosmitę.
  • avatar
    Snack3rS7X
    -14
    "Zamiast posiłkować się niespotykanymi zbiegami okoliczności..." Brak słów na autora tego czegoś....Tylko idiota albo ateista może mówić o zbiegu okoliczności. Na świecie nic nie jest przypadkowe!