Ciekawostki

Kinowe 4D wgniata w fotel

przeczytasz w 2 min.

Kanadyjska firma D-Box opracowała kinowe krzesła, zapewniające nowy wymiar rozrywki.

Warto przeczytać:
Pix4D zmienia zdjęcia 2D w mapy 3D
Superrealistyczne modele 3D miast

W dobie dzisiejszych osiągnięć technologicznych nie jest łatwo zachwycić widza żądnego wyrafinowanych wrażeń audio-wizualnych. Zwykłe 3D i dźwięk przestrzenny już nie wystarczają. Teraz kinomaniacy muszą poczuć na własnej skórze, że są w samym środku wydarzeń z wielkiego ekranu.

Osiągnięcie pełni satysfakcji przez bardziej wymagających widzów stało się możliwe dzięki kanadyjskiej firmie D-Box, która stworzyła fotele pozwalające na poczucie "czwartego" wymiaru podczas oglądania filmu 3D.

Efekt 4D zapewnić mają określone ruchy fotela w odpowiednich momentach filmu. Dzięki nim możliwe będzie doświadczenie między innymi drgań towarzyszących eksplozji, a także obezwładniającego uczucia spadania w przepaść (w zgodzie z zasadami grawitacji). Wszystko to bez opuszczania miejsca na widowni.

 

 

 

D-Box są zaprogramowane tak, by automatycznie dostosowywać się do każdego filmu. Bez względu na to, jak wartka jest akcja danej produkcji, widz może cieszyć się doświadczeniami związanymi z poruszaniem się i  wibrowaniem siedzenia. Firma nie zapomniała także  o tych, którzy nie są zwolennikami nadmiernie mocnych wrażeń. Każde siedzenie ma panel sterujący, dzięki któremu możliwe jest zmniejszenie zakresu i szybkości ruchów  fotela, a co za tym idzie - intensywności doznań.

 

 

Obecnie siedzenia D-Box są dostępne w 70 kinach na całym świecie. Liczba ta ma wzrosnąć do 200 w następnym roku i 1000 w przeciągu czterech lat. Twórcy  współpracują z Warner Bros, czego efektem ma być obsługa 11 filmów (w  tym "Harry Potter i Insygnia Śmierci" oraz "Piraci z Karaibów")

Niewykluczone, iż w przyszłości pojawi się możliwość montowania siedzeń D-Box w domach kinomaniaków. Jednakże nawet jeśli opcja ta stanie się realna, należy pamiętać, że tym, czego nie da się odtworzyć w domu jest atmosfera sali kinowej, oraz możliwość wspólnego przeżywania akcji filmu wraz z innymi widzami.

  

 

 Źródło: DailyMail

 

Polecamy artykuły: 
 
Tablet czy netbook - co jest lepsze?AMD Phenom II X4 980 Black Edition - cztery rdzenie w dobrej cenieEFI vs BIOS - najważniejsze różnice

 

Komentarze

24
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Vassago
    0
    Maniacy popcornu i Coli w kinie na pewno sobie to odpuszczą :) No i pozostaje cena biletów... Ale sam z chęcią bym spróbował.
    • avatar
      Konto usunięte
      0
      Nie ma co, propozycja bardzo ambitna, do równie ambitnych filmów. Teraz nie musiz wysilać mózgu i ruszać głową - teraz fotel zrobi to za ciebie :-D
      • avatar
        Konto usunięte
        0
        STARE
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          Oo i mają własne podłokietniki dla każdego fotela. Koniec łokciowej przepychanki w walce o podłokietnik :D.
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            To ja chce porno w 4D
            • avatar
              gil345
              0
              Fajnie wchodzisz z mlekiem a wychodząc masz śmietanę za darmo ubitą ;)
              • avatar
                mutissj
                0
                To teraz w horrorach będą nas bardziej straszyć krzesła niż zawartość filmu? po co angażować i inwestować w najlepszych scenarzystów jak wibrujące krzesła taniej klimat przeniosą do mózgu oglądającego, nie dajcie się omamić ludzie =/



                • avatar
                  cichysl
                  0
                  Właśnie dlatego wymyślają takie bajery żeby ludzi do kin zaciągnąć,bo tych paździerzy które teraz kręcą nikt już oglądać nie chce ;)
                  • avatar
                    Monos23
                    0
                    całkiem fajne,jak wygram w EuroMillions albo chociazby polskiego lotka to sprawie kino domowe,a raczej kino w domu na podobienstwo tego http://awards.cedia.co.uk/2009-best-home-cinema-over-100 z tymi ruchowymi fotelami.
                    • avatar
                      assistant
                      0
                      Ciekawy jestem jak działa "obezwładniający efekt uczucia spadania w przepaść (w zgodzie z zasadami grawitacji).".
                      • avatar
                        Konto usunięte
                        0
                        Tak, wyświetlają filmy w wymiarze czasoprzestrzennym. Ludzie nie od tego są pojęcia naukowe żeby sobie "od tak" używać ich wedle własnego widzimisie! Film 4d nie istnieje i istniał nie będzie, więc to po prostu zwykłe kłamstwo i marketing, ale co tam, ważne że banda matołów się cieczy...
                        • avatar
                          moorell
                          0
                          Cóż, ja mogę siedzieć w zwykłym fotelu, bez okularowego 3D, byle tylko mi puścili film z ciekawą i spójną fabułą.

                          "12 gniewnych ludzi" jest rozegranych w dwóch pomieszczeniach (głownie w jednym), w dodatku czarno-białe, a przykuwa niczym magnes...
                          • avatar
                            BlackSmith
                            0
                            Byłem w takim kinie i efekt jest naprawde fajny.
                            • avatar
                              Konto usunięte
                              0
                              Ja jestem ciekawy jak takie siedzenia będą się sprawowały po kilku latach eksploatacji ;] Wyobraźcie sobie 300 skrzypiących foteli z głośną wibracją w trakcie filmu, albo dopadną je jakieś opóźnienia :D 10 sekund po scenie upadku fotel robi dup w dół ;D
                              • avatar
                                KMyL13
                                0
                                @Bart Tut
                                GET A LIFE !
                                @LelleQ
                                YOU TOO !

                                IMO pomysł ciekawy, jednak zakres możliwości tych fotelików zgrabnie ograniczy ich zastosowanie. Pomijając degenerację dzisiejszej młodzieży wątpię, aby w jakiś filmach historycznych/biograficznych czy choćby romantycznych miało to zastosowanie. Będzie BOOM na bezsensowne filmy o wybuchach, klęskach żywiołowych, czy horrorach, gdzie trzeba będzie obciąć scenariusz i jego spójność na rzecz " mocniej, więcej głośniej"...

                                Tak jak z dzisiejszym 3D - Tylko Avatar pokazał jego moc - reszta jest jakoś "skalowana" do tego 3D korzystając tylko z kilku "chwytów". . .

                                No ale - gdy wprowadza się innowacje trzeba liczyć się z kolejną . . .
                                • avatar
                                  Garfieldka
                                  0
                                  W Futuroscope we Francji od ponad dekady...
                                  • avatar
                                    Konto usunięte
                                    0
                                    w universal studios na florydzie również od ładnych paru latek :P