Ładowanie elektryków coraz droższe. A miało być tak pięknie i ekonomicznie

Mieszkańcom Holandii elektromobilność zaczyna odbijać się czkawką. Wszystko z uwagi na drastycznie rosnące ceny prądu, przez które ładowanie samochodu elektrycznego jest droższe od tankowania benzyny do spalinówki.

Image
Norbert Garbarek

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Holendrzy płacą więcej za jazdę elektrykiem, niż samochodem spalinowym

Holenderska prasa donosi, że drastycznie rosnące ceny energii elektrycznej przyczyniły się do zatarcia granicy pomiędzy samochodami spalinowymi a elektrycznymi w kontekście opłacalności poruszania się nimi. Ba, po ostatnich podwyżkach okazuje się, że to spalinówki są tańsze!

Koszt 1 kWh prądu w Holandii kosztuje obecnie 0,77 euro. Z tego powodu poruszanie się elektrykiem stało się mniej opłacalne, niż jazda spalinówką.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Dziennik „De Telegraaf” wyliczył, że obecnie pokonanie 100 km typowym elektrykiem (zakładając zużycie energii na poziomie 21 kWh/100 km) kosztuje 16 euro. Natomiast w przypadku samochodu napędzanego silnikiem spalinowym (benzynowym) spalającym średnio 7 l/100 km, pokonanie tego samego dystansu przy obecnej średniej cenie benzyny na poziomie 2,15 euro za 1 litr kosztuje… 15 euro.

Wyliczenia „De Telegraaf” powołują się jednak na najdroższą taryfę w Holandii. Średni koszt energii elektrycznej oscyluje tam natomiast w okolicach 0,40 euro, co przy tej wartości istotnie obniża koszt ładowania samochodu elektrycznego.

Różnica w kosztach nie jest wyjątkowo wysoka, ale stawia znak zapytania nad kwestią opłacalności elektryków

Pomijając kwestie związane z serwisowaniem samochodów spalinowych i elektrycznych - na ten moment poruszanie się elektrykiem w Holandii jest nieopłacalne. Choć różnica w kosztach przejazdu 100 km nie jest tak wysoka, aby elektryki były zagrożone na rynku, to dla wielu osób, dla których kluczowym kryterium podczas zakupu auta jest oszczędność pieniędzy w dłuższym okresie - może się okazać, że rozsądniejszym wyborem okaże się małolitrażowa spalinówka zamiast samochodu na drożejący prąd.

Sytuację na rynku w Holandii ratują publiczne stacje ładowania, które dzięki dofinansowaniu rządu sprzedają prąd za cenę 0,36 euro za 1 kWh. To jednak w najbliższym czasie ulegnie dużej zmianie.

Do holenderskich cen prądu (jeszcze) w Polsce nam daleko, niemniej jednak - na naszym rynku również obserwujemy ciągle rosnące koszty dystrybucji energii elektrycznej, co bezpośrednio przekłada się na opłacalność poruszania się elektrykiem.

Źródło: De Teleegraf

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ