• benchmark.pl
  • Ciekawostki
  • Papież apeluje o „etyczny rozwój sztucznej inteligencji”. Microsoft i IBM komentują
Ciekawostki

Papież apeluje o „etyczny rozwój sztucznej inteligencji”. Microsoft i IBM komentują

z dnia
Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
7 komentarzy Dyskutuj z nami

Papież Franciszek zwraca uwagę na to, jak ważny jest odpowiedni rozwój sztucznej inteligencji. Do słów tych odnieśli się przedstawiciele firm Microsoft i IBM.

Papież Franciszek apeluje o etyczny rozwój sztucznej inteligencji

Papież Franciszek, który niedawno wezwał do postu od trollowania, poruszył ostatnio kolejny temat powiązany z zagrożeniami płynącymi z rozwoju technologicznego. W oficjalnym dokumencie przedstawił zestaw zasad, mających pomóc w rozwiązaniu problemów etycznych związanych ze sztuczną inteligencją

Chodzi między innymi o odbieranie miejsc pracy oraz rozpoznawanie twarzy (i powiązane z tym zagrożenia dla prywatności). Franciszek sugeruje też, by projektować sztuczną inteligencję w taki sposób, by pozostawała niezawodna, bezpieczna i bezstronna, a także by autorzy przestrzegali zasad przejrzystości i odpowiedzialności. W papieskim dokumencie czytamy: 

Systemy sztucznej inteligencji muszą być projektowane, tworzone i wdrażane w taki sposób, by służyły ludziom i chroniły ich, jak również środowisko, w którym żyją. Nie mogą nikogo dyskryminować, muszą być skoncentrowane na dobru ludzkości i każdego człowieka z osobna, wreszcie muszą też pamiętać o złożonej rzeczywistości naszego ekosystemu i chronić naszą planetę. 

Microsoft i IBM w jednej drużynie z papieżem – chcą tego samego

Prezes Microsoftu, Brad Smith i wiceprezes IBM-u, John Kelly III, odbyli z papieżem spotkanie rok temu i dyskutowali właśnie na temat etycznego rozwijania i wykorzystywania sztucznej inteligencji. Przedstawione w dokumencie stanowisko można więc odebrać jako wspólne. Jednym z celów, jak przyznali, powinno być wypełnienie cyfrowej przepaści między bogatymi i biednymi narodami.

„Watykan to eksperci nie od technologii, lecz od wartości – słusznie zauważyła Francesca Rossi z zespołu IBM zajmującego się rozwojem sztucznej inteligencji. – Nasza współpraca ma pomóc Watykanowi i całemu społeczeństwu w zrozumieniu, jak można wykorzystać tę technologię w zgodzie z tymi wartościami”.

Mocnym zwolennikiem „etycznej sztucznej inteligencji” jest również Satya Nadella, dyrektor generalny firmy Microsoft. Wielokrotnie powtarzał na przykład, że technologia powinna mieć za zadanie pomagać ludziom, a nie ich zastępować. Przedstawiciele giganta z Redmond, podobnie jak IBM-u, podpisali dokument papieża.

SI mózg

Humanizowanie technologii, zamiast technologizowania ludzkości 

Założenie jest takie, by liderzy religii, państw i korporacji dążyli do humanizowania technologii, zamiast technologizowania ludzkości. Chodzi o to, by technologia była jak najbardziej przyjazna i służyła człowiekowi, ale nie zastępowała w żaden sposób tego, co ludzkie. 

Sztuczna inteligencja ma olbrzymi potencjał i jej rozwój już teraz prowadzi do olbrzymich zmian w społeczeństwie. Niezwykle istotne jest to, by ta ewolucja dokonywała się w jak najbardziej kontrolowany sposób. Wydaje się, że tylko współpraca gigantów technologicznych może to zapewnić. 

Źródło: USA Today, MSPowerUser, Engadget

Czytaj dalej o sztucznej inteligencji: 

Komentarze

7
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Deklaracje jak zwykle piękne, a wyjdzie prawdopodobnie jak zawsze. Dla korporacji zysk jest na 1 miejscu, wiec jak dobro człowieka będzie zmniejszać zyski, to szybko zapomną o tych szczytnych deklaracjach.
    11
  • avatar
    A ja postuluje na rzecz tego, żeby kościół przestał się mieszać we wszystkie dziedziny życia, im więcej ciemnoty przekona, ze SI jest dla niej zagrożeniem tym większy będą mieli udział w tym biznesie, a to są kwoty na pewno olbrzymie. Więc pomyślmy teraz, IBM chce wdrożyć jakiś system ale kościół jest temu przeciwny, ma za sobą ciemną materię tej ziemi, której wszystko da się wkręcić strasząc piekłem. No i co wtedy...? Jest jak zwykle, trzeba się dogadać z kościołem, żeby poświęcił kolejny produkt! A to nie są tanie rzeczy.
    Amen :)
  • avatar
    Rzadko spotykane stężenie fałszu i obłudy !

    Ci od technologii pragną tylko naszych pieniędzy, oraz pełnej inwigilacji, co de facto robią od wielu lat, w zespół z NSA (National Security Agency).
    A ten z Watykanu chce naszych dusz, tylko gdzie (te dusze) poprowadzi, skoro od 2013 r. zdążył podważyć już 191 dogmatów wiary... No i pieniędzy również chce, mimo usilnie lansowanego ubóstwa.

    W całym artykule prawdziwe jest tylko stwierdzenie, że oni wszyscy są "w jednej drużynie".
  • avatar
    Hmmm... SI może głosić że boga nie ma i na pewno uzna że największym zagrożeniem jesteśmy my o ile nie będzie nas właśnie ona kontrolować.
  • avatar
    Polecam poczytać kilka książek o tej sekcie z Watykanu np. https://www.youtube.com/watch?v=XHmCKvcvSZo. Swoją droga Eisenstein już dawno przewidział co nastąpi i się nie mylił - Stało się przeraźliwie oczywiste, że technologie wyprzedziły już nasze człowieczeństwo. -Albert Einstein
  • avatar
    tak naprawdę problemem jest globalizacja i korporacjonizm, gdzie te dwie ideologie, sumarycznie bardzo bliskie ustrojowi feudalnemu, powodują coraz większe rozwarstwienie społeczeństwa pod względem własności.