• benchmark.pl
  • Gry
  • Microsoft radzi. Dorodne kobiety w grach nie są mile widziane
Gry

Microsoft radzi. Dorodne kobiety w grach nie są mile widziane

przeczytasz w 1 min.

Czego chcą gracze? Badania Google pokazują, że oprócz warstwy gameplayowej niezwykle istotna jest różnorodność oraz to, w jaki sposób reprezentowane są wartości. Nie umknęło to uwadze Microsoftu, który ma kilka “pytań do rozważenia”.

Czym powinny charakteryzować się najlepsze gry? Soczysta rozgrywka, wciągająca fabuła, dopracowana grafika, porządna optymalizacja - wymieniać można bez końca i nie sposób pominąć przy tym kwestii związanych z różnorodnością, wszak gry to towar inkluzywny.

Przepis na dobrą grę

Microsoft ma kilka rad dla twórców gier. W oparciu o Google PC & Console Insights Report​ 2022, gigant z Redmond formułuje wytyczne, a raczej kwestie “do rozważenia”.

Deweloper powinien zastanowić się na przykład ”Jaki procent czasu ekranowego (obecność na ekranie, kwestie związane z wypowiedziami, bohaterowie) zajmują osoby o różnej tożsamości płciowej/rasowej?“. Szeroko komentowany jest zapis o postaciach kobiecych, który przytaczamy.

“Czy tworzysz grywalne postacie kobiece, które pod względem umiejętności i zdolności dorównują swoim męskim rówieśnikom? Czy Twoje postacie kobiece są wyposażone w ubrania i zbroje odpowiednie do ich zadań? Czy mają przesadne proporcje ciała?” - brzmi jedna z wielu wskazówek Microsoftu.

A gracze co na to?

W tym miejscu najlepiej będzie oddać głos samym graczom, wszak to oni najlepiej wiedzą, w jakie gry chcą grać. Dajcie koniecznie znać w sekcji komentarzy, co sądzicie o takich wytycznych.

Źródło: Microsoft

Komentarze

25
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    saser
    15
    Mała uwaga. Zmieńcie grafikę w artykule. Ta gra z której pochodzi promuje socjalizm i zbrodnicze państwo jakim było ZSRR.
    Nie wspominając, że została sfinansowana przez oligarchów powiązanych z Kremlem.
    Można wstawić grafikę z jakiegoś jRPGa. Tam jest od groma adekwatnych przykładów.
    • avatar
      Warmonger
      11
      Nie wróżę sukcesów. Dla sporej części odbiorców jakakolwiek gra jest tylko dodatkiem do widoku wielkiego cyca...
      • avatar
        PerfectDAY
        10
        Gry tak jak książki, filmy i muzyka to sztuka a każda sztuka powinna być wolna od wszelkich ideologii z realnego świata. To jak wyglądają postacie powinno zależeć wyłącznie od autora danej gry i jego wizji a nie jakiś tam organizacji czy firm, którym coś się nie podoba.
        • avatar
          Yetii
          9
          poprawność polityczna = faszyzm XXI wieku
          • avatar
            Przem0l
            5
            "Czego chcą gracze? Badania Google pokazują, że oprócz warstwy gameplayowej niezwykle istotna jest różnorodność oraz to, w jaki sposób reprezentowane są wartości."
            No na pewno tak bylo. Ciekawe na kim przeprowadzono te badania. Bo gdyby tylko wyjeli dane z grania w gry na androida (czyli produkt gugla) to by zauwazyli, ze ich sklep jest zalany grami z dalekiego wschodu gdzie nie tylko bohaterowie sa w wiekoszosci zenscy to jeszcze ociekajacy seksapilem az do absurdalnej przesady. I tam slupki sprzedazy mowia jedno: dobry kierunek. Wiec powstaja kolejne. Jak gugle i malomiekki zaczna obzydzac graczom rozrywke to zwyczajnie poczuja to w sprzedazy. Glosowanie portfelem zawsze dziala.
            • avatar
              robertmo
              3
              https://images9.gry-online.pl/galeria/galeria_duze3/1554683718.jpg
              • avatar
                Wojt_wro
                2
                Takie badania udowadniają że Microsoft nie ma pojęcia co sugeruje. Gra ma mieć przede wszystkim jak największą grywalność. Reszta jest dodatkiem.

                Disney i Netflix też się tak starały o różnorodność i postaci kobiece a potem są zdziwieni że The Marvels czy jakiś kobiecych Pogromców Duchów nikt oglądać nie chciał. A wystarczyło położyć akcent by film był ciekawy i wciągający a nie przede wszystkim różnorodny, i ze scenariuszem klejonym na kolanie żeby dopasować pod różnorodność.
                • avatar
                  BombaX
                  2
                  Oczywiście że chcemy więcej "wielorybów" w grach. Mały-miękki z Googlem wiedzą lepiej czego nam potrzeba.
                  • avatar
                    yareku
                    2
                    Nie wiem po co te agendy celowo deprecjonują urodę kobiet z naszego kręgu kulturowego. Chyba od Lary Croft nie wypromowano żadnej bochaterki, za którą jeszcze poszedłby dodatkowy merch jak figurki, plakaty, koszulki itp. Zresztą i za Larę też się biorą bo ostatnia grafika koncepcyjna budzi obawy.
                    • avatar
                      hubek
                      1
                      to dobrze zbudowani mężczyźni również…. No chyba ma być sprawiedliwie nie?
                      Powinni być sami z bebzolami piwnymi a tam gdzie kroczę muszą mieć listki figowe albo wypłaszczonie jak by mieli łono zamiast wuja.
                      I cyk wszystko będzie ok.
                      W ogóle to postacie powinny być unisex żeby broń boże nikogo nie uznać za kobietę czy mężczyznę.
                      W końcu feministki i środowiska rtv agd lpg+ będą zadowolone
                      • avatar
                        syncpoland
                        1
                        Po pierwsze Microsoft się nie liczy w gamingu za bardzo... a po drugie to faceci głównie wydają hajs na gry i moim zdaniem każdy kto robi gre powinien robić wszystko pod upodobanie klienta, jako dobry sprzedawca, a jak nie chce może tracić na tym hajs przegrywając z lepszym produktem, a ja jako nabywca kupie sobie to co mi pasuje... jak mi nie będzie pasować jakaś chora ideologia wpychana w gre to kupie sobie inną tyle w temacie. Microsoft może sobie gadać
                        • avatar
                          PaperChaser
                          1
                          Jeżeli nie powstrzymamy skrajnie lewicowego kultu brzydoty (przez jego zwolenników nazywanym "body positive" czy "inkluzywnością") to w takim razie jeszcze za naszego życia laski, lalunię, dżagi, cizie (zwał jak zwał) zostaną wyrugowane z gier komputerowych i mediów w ogóle. Oni chcą je zastąpić czarnoskórymi pasztetami czy niedaj boże obleśnymi wynalazkami przemysłu zniekształcania płci.

                          Jeżeli ta wizja Microsoftu się spełni, będziemy zmuszeni ratować się modami do gier. W ostateczności zostają nam gry zrobione przed 2016 rokiem, zanim ta plaga się rozprzestrzeniła.

                          Nie pozwólmy pięknu umrzeć
                          • avatar
                            kabat
                            1
                            Są mile widziane.
                            • avatar
                              michael85
                              1
                              Preferuję gry przede wszystkim które posiadają wysokie loty. Drażnią mnie kolorowi i dziwolągi
                              • avatar
                                prystek
                                0
                                swita racja - kobieta konczy sie na 60 kg potem to juz bleee
                                • avatar
                                  baertus11
                                  0
                                  spokojnie, moderzey działają i nie pozwolą zbyt długo "obrzydzać" gry ;-) A tak to się zastanawiam czy M$ czasem nie myśli aby jakiś dodatków dodać, płatnych dodatków - chcesz mieć "kobiece" kobiety to zapłać a jak nie to graj co łaskawie w podstawowej wersji dadzą....
                                  • avatar
                                    PaperChaser
                                    0
                                    Jeżeli nie powstrzymamy skrajnie lewicowego kultu brzydoty (przez jego zwolenników nazywanym "body positive" czy "inkluzywnością") to w takim razie jeszcze za naszego życia laski, lalunie, dżagi, cizie (zwał jak zwał) zostaną wyrugowane z gier komputerowych i mediów w ogóle. Oni chcą je zastąpić czarnoskórymi pasztetami czy niedaj boże obleśnymi wynalazkami przemysłu zniekształcania płci.

                                    Jeżeli ta wizja Microsoftu się spełni, będziemy zmuszeni ratować się modami do gier. W ostateczności zostają nam gry zrobione przed 2016 rokiem, zanim ta plaga się rozprzestrzeniła.

                                    Nie pozwólmy pięknu umrzeć
                                    • avatar
                                      vacotivus
                                      0
                                      Wiódł ślepy kulawego lol.
                                      • avatar
                                        DezMond
                                        0
                                        Dorodne kobiety w grach nie są mile widziane - kolejny belkot w rodzaju poprawnosci politycznej tylko, ze najpierw nalezy by zapytac graczy, ktorzy pewnie myslą inaczej!!!
                                        • avatar
                                          Rafs0n
                                          0
                                          Oni te swoje rady to mogą dawać swoim programistom bo zamiast poprawić jakość działania systemu i softów tylko ją pogorszają, a od gier niech się odwalą bo to jedyna forma rozrywki. Ostatnio nawet był ogromny kwik feministek i osób współzależnych azjatyckie studia robią bardzo kobiece jak i bardzo męskie postacie według ich wzornika, ale powiem tyle rynek sam zweryfikuje te papke propagandową zachodnią i cymbałów stojących za gadanie głupot. Trzeba bronić ostatni bastion naszego relaksu i ucieczki od rzeczywistości :)