Komputery

Microsoft wycofuje się z kontrowersyjnych zmian w OneDrive

z dnia
Mateusz Tomczak | Redaktor serwisu benchmark.pl
12 komentarzy Dyskutuj z nami

Właściciele darmowych kont OneDrive mają szansę zachować dotychczasowe limity przestrzeni na dane.

OneDrive

Kilka tygodni temu informowaliśmy was o dość kontrowersyjnych zmianach, jakie Microsoft postanowił wprowadzić w usłudze OneDrive. Pod naciskiem użytkowników producent zdecydował się, przynajmniej częściowo, zrezygnować ze swoich pomysłów.

Pierwotnie założono, iż abonenci Office 365 będą mogli korzystać z 1 TB miejsca na swoje pliki (obecnie mają nielimitowaną przestrzeń), a posiadający darmowe konta zamiast 15 GB przestrzeni otrzymają zaledwie 5 GB. Użytkownicy byli z tego niezadowoleni na tyle, iż wystosowali nawet stosowną petycję z prośbą o niewprowadzanie tego typu zmian.

Chyba poskutkowało, ponieważ w przypadku darmowych kont wciąż można będzie liczyć na 15 GB przestrzeni. Aby jednak tak było należy skorzystać z odpowiedniej opcji na oficjalnej stronie OneDrive. Co warto dodać, trzeba zrobić to najpóźniej do 31 stycznia.

W przypadku abonentów Office 365 zmiany decyzji jednak nie będzie. Zdaniem producenta 1 TB to i tak wiele miejsca, a obecnie nielimitowane przestrzenie wykorzystywane są obecnie w celach zupełnie do tego nieprzeznaczonych.

Źródło: arstechnica

Komentarze

12
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    A co Ci tak przeszkadza w OneDrive?
  • avatar
    Będę musiał w końcu zdecydować na OneDrive albo Google. Bo Dropbox się ze swoimi cenami gdzieś zgubił.
  • avatar
    "obecnie nielimitowane przestrzenie wykorzystywane są obecnie w celach zupełnie do tego nieprzeznaczonych"
    I tak oto mikromiętki decyduje co mamy trzymać za pliki.
    Tam mają być "jedynie słuszne pliki"... To już w Polsce przerabialiśmy.
  • avatar
    To jest w ogóle chore że teraz na większość programów trzeba wykupować subskrypcje. Programy niczym się nie różnią od starszych wersji ale trzeba bulić za nie 4 razy więcej.
  • avatar
    Mam Windows 10 na laptopie. Jedną z pierwszych rzeczy, które permanentnie zablokowałem był One Drive! Nie chcę o tym nawet słyszeć :)
    -9