Sytuacja na rynku kart graficznych do gier robi się coraz ciekawsza, ale producenci nie zamierzają na tym poprzestawać i już pracują nad kolejnymi generacjami sprzętu. Jeśli przecieki dotyczące sprzętu okażą się prawdziwe, czeka nas zacięta walka o klienta. Szczególnie jeśli chodzi o średni segment wydajnościowy.
Nowa generacja kart Radeon
Kolejna generacja kart graficznych ma korzystać z układów graficznych Navi 4X na bazie architektury RDNA 4. Wiemy, że układy będą produkowane w zaawansowanym procesie technologicznym. Co można przez to rozumieć? Szczegóły na ten temat jeszcze nie zostały podane.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
AMD jeszcze nie ujawniło szczegółów dotyczących pozycjonowania kart, ale wcześniejsze przecieki wskazywały na porzucenie topowego segmentu wydajnościowego – „czerwoni” mieliby skupić się na średnim segmencie, który cieszy się większą popularnością wśród klientów.
AMD postawi na opłacalność?
Według kanału Moore's Law Is Dead, AMD wykorzysta nową architekturę i niższy proces technologiczny, który pozwoli na opracowanie tańszych układów graficznych. Dodatkowym atutem będzie też mniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną względem obecnych modeli.
Topowy model z nowej generacji zaoferuje wydajność zbliżoną do obecnego flagowca – modelu Radeon RX 7900 XTX, ale będzie od niego o połowę tańszy (źródło wspomina o cenie w okolicach 400 dolarów, co wydaje się naprawdę niezłą propozycją w czasach podnoszenia cen sprzętu).
Jeśli wierzyć przeciekom, nowa generacja Radeonów może powalczyć przede wszystkim opłacalnością. Czy tak się rzeczywiście stanie? O tym pewnie dowiemy się dopiero za kilka miesięcy. Nowa generacja Radeonów będzie musiała stawić czoła modelom Nvidia GeForce z chipami Blackwell.
Źródło: YouTube @ Moore's Law Is Dead