Klawiatury

Optimus Popularis i Mini Six - milion klawiatur w jednej?

Sterowanie OLED od Art. Lebedev

Według niektórych użytkowników sprzęt dzieli się na dość niecodzienne kategorie cenowe (od najtańszego): bezużyteczny, średni, bardzo dobry, markowy, szpanerski. Optimus Mini SixNiektórym producentom udaje się trafić w lukę i ich wygórowana cena jest efektem wynikowym jakości, designu i firmy. Czy seria Optimus spełni te warunki i skusi użytkowników mimo wysokich kosztów kupna?

O projektowanej rodzinie klawiatur z rosyjskiego studia Art. Lebedev słyszeliśmy już w 2005 roku. Co jakiś czas w informacjach prasowych przekazywane były kolejne grafiki koncepcyjne i informacje o działaniu nadchodzących urządzeń. Najwyższy czas na rezultat wieloletnich prac.

Dwa nowoczesne produkty będące połączeniem standardowej klawiatury z wieloma niezależnymi wyświetlaczami trafiły właśnie do przedsprzedaży. Choć proponowane urządzenia można już zamawiać, pierwsze dostawy mają pojawić się dopiero w przyszłym roku, w lipcu i listopadzie (w przypadku mniejszej wersji). Cena dla zwykłych użytkowników może wydawać się zaporowa. W przypadku "pełnej" klawiatury Optimus Popularis, wynosi ona w przeliczeniu na aktualny kurs ok. 3630 zł, natomiast wariant sześcioprzyciskowy Mini Six to wydatek rzędu niecałych 1260 zł.

Optimus Popularis

Co można dostać w tej cenie? Klawiaturę, w której każdy klawisz jest ekranem OLED mogącym wyświetlać dowolną grafikę lub film z maksymalną prędkością 10 klatek na sekundę. To ma umożliwić stworzenie dowolnego, unikalnego zestawu przycisków. Dodatkowo, w Optimus Popularis, między pierwszym, a drugim rzędem klawiszy na całej szerokości urządzenia umieszczony jest dodatkowy wyświetlacz LCD.

Optimus Popularis

Pozostaje pytanie: kto pokusi się o wydanie niemałej kwoty na gadżet reklamowany jako "milion klawiatur w jednej"? Prawdopodobnie przy mniejszym nakładzie gotówki można komunikować się z komputerem za pomocą tabletu lub smartfona z porównywalnymi możliwościami programowania klawiszy. Czy więc seria Optimus to gratka dla wymagających i ekskluzywnych użytkowników, czy też marketingowa klapa?


Więcej o niecodziennych rozwiązań technologicznych:

Źródło: Engadget

Komentarze

7
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    2
    Teraz zamiast walić pięściami w klawiaturę po przegranym meczu. waliłbym po kompie i monitorze,bo taniej by mi to wyszło:)
    • avatar
      Konto usunięte
      1
      No i co że jest mała i tak na każdym klawiszu kut*sy bym wyświetlił.
      • avatar
        Warmonger
        0
        Przydałaby się wersja ergonomiczna, bo ta faktycznie wygląda jak tablet i bardziej może służyć do oglądania, niż pisania.
        • avatar
          Konto usunięte
          0
          GDYBY to była pełna klawiatura to ok. Ale takie małe gówienko? Phi
          • avatar
            Konto usunięte
            0
            Była już taka klawiatura... na allegro kosztowała podobne pieniądze.
            • avatar
              wildthink
              0
              Po co wyświetlać obrazki (o filmach nawet nie wspomnę) na klawiszach, jak i tak zazwyczaj potrzebne są klawisze z literami, a do obsługi multimediów i innych ciekawostek wystarczają klawiatury multimedialne. Gadżet. Bezsensowny. Niepotrzebny.