Monitory

Philips pokazał dwustronny monitor. Ten pomysł rzeczywiście ma sens

przeczytasz w 2 min.

Przez lata monitory były projektowane dla jednej osoby siedzącej po jednej stronie biurka. Philips postanowił odwrócić ten schemat dosłownie. Nowy model ma dwa niezależne ekrany ukryte w jednej obudowie.

Monitory biurowe rzadko wywołują większe emocje. Zwykle producenci prześcigają się w liczbie portów, cieńszych ramkach albo wyższym odświeżaniu. Tym razem Philips postanowił jednak podejść do tematu inaczej i pokazał urządzenie, które na pierwszy rzut oka wygląda zwyczajnie, ale po chwili okazuje się dość nietypowym eksperymentem. 

Model Philips 24B2D5300 to pierwszy dwustronny monitor w ofercie marki. I choć brzmi to jak sprzęt z kategorii technologicznych ciekawostek, producent przekonuje, że taki format może mieć zaskakująco praktyczne zastosowania.

Dwa ekrany zamknięte w jednej obudowie

Najważniejszy element nowego monitora jest prosty: urządzenie ma dwa 24-calowe ekrany IPS umieszczone plecami do siebie. Oznacza to, że obraz można wyświetlać jednocześnie z obu stron monitora.

Każdy ekran działa niezależnie. Można więc podłączyć do nich dwa różne komputery albo wyświetlać dwa osobne obrazy z jednego urządzenia. W praktyce Philips widzi tutaj zastosowanie przede wszystkim w hotelach, punktach obsługi klienta czy biurach podróży, gdzie pracownik siedzi po jednej stronie biurka, a klient po drugiej. 

To rozwiązanie eliminuje konieczność stawiania dodatkowego ekranu skierowanego do klienta. Zamiast dwóch urządzeń stoi jedno, które zajmuje mniej miejsca i wymaga mniejszej liczby kabli.

Philips 24B2D5300

Monitor dla dwóch osób jednocześnie

Ciekawie wygląda też scenariusz dla przestrzeni coworkingowych i małych biur. Philips sugeruje, że jeden monitor może obsługiwać dwa stanowiska pracy jednocześnie. Każda osoba korzysta ze „swojej” strony ekranu, podłączając laptop przez USB-C. 

To trochę nietypowe podejście do organizacji biurka, ale w czasach walki o każdy centymetr przestrzeni może znaleźć swoich zwolenników. Zwłaszcza że monitor nie tylko przesyła obraz, lecz także zasila laptop mocą do 65 W. W praktyce oznacza to mniej ładowarek i mniej przewodów na biurku. 

Nie tylko ciekawostka technologiczna

Philips wyposażył monitor w kilka funkcji, które mają sprawić, że urządzenie nie będzie wyłącznie pokazem możliwości. Oba ekrany oferują rozdzielczość Full HD i odświeżanie 120 Hz. W monitorze biznesowym to nadal dość rzadko spotykana wartość, dlatego przewijanie dokumentów czy poruszanie kursorem powinno być wyraźnie płynniejsze niż w standardowych biurowych konstrukcjach 60 Hz. 

Monitor można również obracać o 180 stopni dzięki mechanizmowi umieszczonemu w podstawie - oczywiście obracamy wtedy dwa ekrany, więc przy prayc coworkingowej trzeba się dogadać. Jest też tryb DualView, który pozwala wyświetlać identyczny obraz po obu stronach jednocześnie. 

Przydatnie brzmi również opcja podglądu tylnego ekranu. Dzięki niej użytkownik siedzący z przodu może sprawdzić, co dokładnie widzi osoba po drugiej stronie monitora — bez ryzyka przypadkowego pokazania nieodpowiednich danych.

Philips 24B2D5300

Philips 24B2D5300

Jeden ekran, ale wiele trybów pracy

Philips dorzucił też funkcje znane z bardziej klasycznych monitorów wielozadaniowych. Każdy ekran obsługuje tryby Picture-by-Picture i Picture-in-Picture, więc możliwe jest wyświetlanie obrazu z dwóch źródeł jednocześnie na jednej stronie monitora. Na pokładzie znalazł się również hub USB i wyjście audio, co pozwala podłączyć akcesoria bezpośrednio do monitora zamiast do laptopa. 

Producent nie zapomniał też o funkcjach ograniczających zmęczenie wzroku. Monitor wykorzystuje technologie Flicker-free, SoftBlue oraz Low Blue Mode. To już standard w sprzęcie biurowym, ale przy urządzeniu stworzonym do wielogodzinnej pracy trudno byłoby ich nie oczekiwać. 

Specyfikacja monitora Philips 24B2D5300

  • Ektan: 2x 23,8 cala
  • Rozdzielczość: Full HD (1920 × 1080 px) dla każdego ekranu
  • Odświeżanie: 120 Hz
  • Czas reakcji: 4 ms (GtG)
  • Jasność: 300 cd/m²
  • Kontrast: 1500:1
  • Szerokie kąty widzenia: 178°/178°
  • Pokrycie barw: 100% NTSC i 110% sRGB
  • Możliwość pracy z dwoma niezależnymi źródłami obrazu
  • Tryby DualView oraz MultiView
  • Złącza: 2 × HDMI 1.4, 2 × USB-C z przesyłem obrazu i zasilaniem, Wbudowany hub USB
  • Głośniki stereo: 2 × 3 W
  • Obrót monitora: o 180 stopni
  • Technologie ochrony wzroku: Flicker-free, SoftBlue, LowBlue

Philips 24B2D5300 trafi do sprzedaży w maju. Sugerowana cena monitora wynosi 1699 zł.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login