Procesory

Procesory AMD Zen 2 zaoferują jeszcze więcej rdzeni - 16 pod AM4, 32 pod TR4 i 64 pod SP3?

Paweł Maziarz | Redaktor serwisu benchmark.pl
93 komentarze Dyskutuj z nami

AMD nie chwali się szczegółami odnośnie nowych jednostek, ale nieoficjalne przecieki sugerują podwojenie dostępnych rdzeni. Czy to rzeczywiście dobra strategia?

Procesory AMD Ryzen, Ryzen ThreadripperEpyc to mała rewolucja, która wprowadziła jeszcze więcej rdzeni do komputerów i serwerów. Na tym jednak nie koniec, bo kolejne generacje układów mają oferować jeszcze więcej rdzeni.

Co prawda prace nad nową mikroarchitekturą Zen 2 zostały już ukończone, ale producent jeszcze nie ujawnia zbyt wielu szczegółów na jej temat. Na pewno powinniśmy oczekiwać wzrostu liczby instrukcji wykonywanych w jednym cyklu zegara (wg nieoficjalnych przecieków o 10-15%) i produkcji w 7 nm procesie technologicznym.

AMD Zen 2
Procesory na bazie mikroarchitektury Zen 2 powinny zadebiutować w przyszłym roku

Nieoficjalnie wiadomo, że najważniejszą nowością ma być jednak większa ilość rdzeni. W przypadku procesorów konsumenckich z segmentu mainstream’owego (gniazdo AM4) będzie to 16 rdzeni, w przypadku procesorów konsumenckich z segmentu high-end (gniazdo TR4) 32 rdzenie - tak jak w zapowiadanych modelach 2. generacji, natomiast w przypadku serwerów (gniazdo SP3) aż 64 rdzenie.

MSI B450 - płyta główna

Większą liczbę rdzeni zdaje się potwierdzać firma MSI, która w filmiku promocyjnym płyt głównych z podstawką AM4 i chipsetem B450 chwali się obsługą 8-rdzeniowych i wyższych modeli (być może chodzi więc właśnie o modele 16-rdzeniowe).

AMD CCX
Więcej rdzeni oznaczałoby zmodyfikowanie budowy bloku CCX

Czy strategia producenta rzeczywiście pozwoli osiągnąć sukces? Prawdę mówiąc mamy ku temu pewne wątpliwości. O ile w stacjach roboczych i serwerach rzeczywiście można wykorzystać potencjał tylu rdzeni, tak zastosowania segmentu konsumenckiego nadal mają z tym problem, więc lepszy efekt dałoby tutaj zatrzymanie się na 8 rdzeniach i zwiększenie wydajności pojedynczego rdzenia.

Źródło: ChipHell, MSI, Fritzchens Fritz (foto)

Komentarze

93
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    DragonRed
    Teraz czas na ostudzenie atmosfery bo jak dorzucą rzeczywiście jeszcze 15% do IPC to sporej grupie osób , które tak bronią zaciekle Intela może skoczyć ciśnienie.Lepiej żeby dzisiejszych artykułów nie czytali.W Polskie redakcji o kolorze Niebieskim będzie trudno zamieścić ten artykuł zwłaszcza , że mają odgórny przykaz jak traktować tych co są za produktami konkurencji.
    https://wccftech.com/amd-7nm-zen-2-rumors-16-core-am4-32-core-threadripper-64-core-epyc/
    9
  • avatar
    Kapitan Nocz
    Nie chce robic wycieczek osobistych ale jak "Redaktorzy" portali technologicznych, są za powstrzymaniem postępu, to coś się złego dzieje z tym swiatem. Wieczne 4 rdzenie od intela, ktorymi już każdy żygał, czytając zapowiedzi kolejnych serii nagle zaczynają być OK? Może nie gońmy z tymi rdzeniami bo jeszcze ktoś to będzie chciał wykorzystać !! Litości Panie Pawle, ale jakos w kartach graficznych, rosnąca lawinowo ilość "dzenióff" nikogo nie kłuje w oczy, wręcz przeciwnie. Też nie jestem za produkcją "pustych" rdzeni ale tym razem, AMD odrobił pracę domową i rdzenie są stosunkowo silne wiec nie ma co biadolić, tryby turbo powinny załatwić sprawę aplikacji z miejszą liczbą wykorzystywanych wątków. Ta rewolucja zdaje się przerosła jescze "PRLowskich" fachowców IT :)
    8
  • avatar
    Andrzej81
    Jestem za dlaczego nie
    5
  • avatar
    Konto usunięte
    @ kitamo
    64C dla Kowalskiego? GDZIE ? ?
    EPYC (64C/128T) trafią do TOP-owych serwerów (SP3) a nie do komputerów domowych dla "Kowalskiego" (AM4).

    Widać ból tylnej części ciała ma bezpośredni wpływ na zdolność czytania ze zrozumieniem i prostego logicznego myślenia.
    5
  • avatar
    Konto usunięte
    Cała ta głupia gadanina "a po co tyle rdzeni" przypomina mi gadkę pewnego gościa przed 30 laty - a po co więcej pamięci, 640 KB wystarczy każdemu.
    3
  • avatar
    Chiny_X
    "Czy strategia producenta rzeczywiście pozwoli osiągnąć sukces? Prawdę mówiąc mamy ku temu pewne wątpliwości"

    A może szykuje się jakaś mała rewolucja w branży tylko jest to jeszcze wielką tajemnicą.

    Ta jasne...
    2
  • avatar
    DragonRed
    Wróćmy do czasów gdy cudem techniki były dwurdzeniowe procesory z czterema wątkami oraz do mocy obliczeniowej kart graficznych jakie wtedy oferowały te układy.Branie pod uwagę obecnie pojawiających się tytułów gier opartych jeszcze na DX11 jest nie porozumieniem bo nie mamy pełnego obrazu na to jak duże wymagania będzie miał chociażby taki efekt oświetlenia liczony dla każdego elementu osobno.Każdy patrzy na to co jest teraz bo nie mamy porównania z niczym gdyż nie ma obecnie na rynku gry , która mogła by to pokazać.
    Na przykład taka firma jak Nvidia chce zaprzęgnąć dodatkowo specjalne jednostki obliczeniowe AI , które mają dużo większe możliwości i w wąskim zakresie mogą zadania wykonać dużo szybciej niż samo GPU bez tych jednostek.Myślenie , że procesory z kilkoma rdzeniami wystarczą do takich operacji to tylko złudna nadzieja tak jak złudną nadzieją była wiara w naszą reprezentację piłki nożnej na Mistrzostwach Świata.
    Deweloperzy też nie chcą od razu wejść w nowe bo nie ma sensy gdyż sprzęty by nie wyrobiły ale gdy rzeczywiście dojdzie do gier dodatkowy element obliczenia każdej najmniejszej rzeczy chociażby piasku na plaży z osobna to wszystko co do tej pory pojawiło się na rynku klęknie przy tym i z pomocą przyjdzie Tensor Core lub odpowiednik od AMD.
    Sam Huawei ma już też na to odpowiedź i dlatego w chociażby ich układzie składającym się z CPU+GPU jest jeszcze coś takiego jak NPU wykonujące instrukcje FP16 z niezwykłą efektywnością.
    Jeżeli AMD w przyszłym roku rzuci dla mainstream takiego R9 3800x z 32wątkami w cenie 1500złotych to nie będzie po prostu sensu brać za 1000złotych 16wątków ponieważ przy odpowiednim zarządzaniu energią elektryczną będzie mógł trzymać u siebie załączonych ponad 100 kart w GH lub FF ale nie tylko.Jak wielu z was myśli , że zatrzymamy się na rozdzielczości 4k to się myli.
    W końcu nadchodzi zmiana litografii , która przyczyni się do wykonania nie jednego kroku ale kilku na przód gdyż przecieki na temat samej zmiany procesu produkcji są nie zwykle optymistyczne.
    Każdy ma prawo wyboru dlatego nie wolno ludziom zabierać dwurdzeniowych procesorów z czterema wątkami ale gdy lubisz płynność oraz szybkość działania oraz patrzysz przyszłościowo z pewnością za kilka lat przekona się każdy z nas , że ilość wątków w CPU gdy różnice w zegarze taktującym będą wynosić 10% na niekorzyść tych z większą ilość wątków ale z dwa razy większą ich ilością będzie ważniejsza od maksymalnego zegara taktując
    2
  • avatar
    Warmonger
    Mi 8 rdzeni wystarczy. Nie wszystkie problemy doskonale się zrównowleglają, ograniczeniem jest wydajność 1 rdzenia. Tak więc czekam na wyższe IPC oraz wyższe zegary :)
    1
  • avatar
    cattani43
    Z uwagi na fakt, że przeżyłem trochę wiosen i od wielu lat obserwuję rynek procesorów desktopowych i graficznych zwrócę wszystkim uwagę, że dzisiaj wciska się klientowi końcowemu produkty na wskroś niedopracowane. Dzisiaj klient jest testerem, poważniejsze błędy wychwytują w firmie pozostałe ludzie jak coś im umknie potem są jakieś większe lub mniejsze afery. Nie będę już pisał o tych dramatycznie dopracowywanych pod karty graficzne grach o których tak piszecie. Pamiętam grę 3D na PC która zajmowała 100kB (kkrieger)i wyglądała graficznie nie gorzej jak gry sprzed 10 lat. To było panowie programowanie przez duże P dzisiejsi programiści korzystają z gotowych programów i nie są w stanie zoptymalizować gry pod słabsze karty bo liczy się zysk ze sprzedaży oczywiście tych drogich. ( znacie gry które na starcie wykrywały kartę i jak była za słaba gra nawet nie ruszyła). Tak jest w każdej branży nie tylko wym.
    Czasami lubię wyluzować się przy jakiejś grze i mój AMD Phenom II X6 1090T radzi sobie z najnowszymi tytułami ale z pomocą GTX1070Ti. Natomiast nowe Intele laptopowe serii i5 bez uraz mogą mu "czyścić buty" w rozumieniu normalnego użytkowania bez tych śmiesznych liczb z benchmarków, które nijak się mają do rzeczywistej pracy no może jak ktoś robi rendery czy inne kosmiczne obliczenia. Pozdrawiam
    1
  • avatar
    DragonRed
    "DaviM" witam Cię i tutaj.Bardzo mi miło , że na wstępie powiedziałeś kilka słów o sobie bo nie liczyłem na taką
    otwartość z twojej strony.To świadczy o twoich ukrytyach atrybutach , które tak w sobie kryjesz.Jednak patrząc
    na to jak zaczynasz konwersację można dużo się o Tobie dowiedzieć.Rozumiem cię , że masz swoje obowiązki i
    nad twoją głową spoczywa kostucha gdyż od tego w jakiej sytuacji znajdzie się Intel w przyszłym roku zależy
    twoja dalsza kariera.Przecież masz wiedzę więc czym się przejmujesz? No chyba,że należysz do tej grupy osób,
    którym jednak coś brakuje i poprzez swoje czasami głośne zachowania wobec współpracowników próbujesz pokazać
    kto tu rządzi.Tak to nazywa się mobbing , który w Polsce jest wszędobylski i każdy z Nas doświadcza go często a
    sporo osób takich jak ty chociażby myśli , że gdy warknie na pracownika pod sobą by udowodnić swoją pozycję
    to już świadczy o "dobrym" szefie.Każdy z nas przechodzi trudne dni i nie chodzi mi w tym przypadku "co miesiąc"
    ale gdy znajdziesz się w beznadziejnym położeniu pamiętaj , że są ludzie , którzy mają gorzej od Ciebie bo ty z pewnością nie jesteś pępkiem świata.Twoje zachowanie nie zmieni drogi jaką obrał rynek technologii a to , że lubisz być w centrum uwagi ponieważ uważasz się za istotę wyjątkową nie jeden raz zemści się na Tobie.
    Człowiek ambitny to jest atut ale równocześnie mankament ponieważ z tego powodu rujnujesz swój organizm.
    Człowieka zbyt ambitnego zżera zazdrość , mściwość i gdy nie potrafi sobie dać rady obrażanie innych a to powoduje choroby.Są dwa rodzaje ludzi - człowiek egoistyczny w pozytywnym znaczeniu , który przez pomaganie
    innym spełnia swoje potrzeby bo czerpie z tego satysfakcję i taki egoizm negatywny więc sam możesz sobie wytłumaczyć do jakiej grupy ty należysz.
    Dlatego życzę powodzenia w przyszłym roku bo ciężko to ty dopiero będziesz miał.
    Tutaj fajny test gdy jednocześnie nadajesz rozgrywkę na przykład na Twitch dla osób , które mówią , że już teraz więcej niż 16 wątków w CPU jest nie potrzebne:
    https://www.youtube.com/watch?v=rsG7-B5uyl4
    -1
  • avatar
    Finear
    niespecjalnie czuje potrzebę posiadania 16 rdzeni w mainstreamowym kompie

    zwłaszcza że pewnie będzie to kosztem IPC

    -9
  • avatar
    kitamo
    proporcjonalnie do ilości planowanych rdzeni spada grupa docelowa.
    -14
  • avatar
    leto1987
    W koncu procesory nie dla graczy..
  • avatar
    ALEKS_D_RAVEN
    Jeśli kolejny Ryzen 7 ma mieć 16 rdzenni to dobrze bo oznacza to, że 8 rdzeniowe zejdą na o wiele niższą półkę cenową.

    Poza tym zobaczymy co jeszcze da nam Zen 2 i nowe 7nm od GLoFo. W grę wchodzi również usprawnienie architektury w celu osiągania wyższych taktowań. A Zen+ już o wiele lepiej zarządzał boostem.
  • avatar
    Koyotek
    Szanowny Panie Kitamo czy pracujesz w Intelu i dostajesz kasę za dopie.... pardon "negatywną reakcję" na każdy news o amd? A może ktoś z zespołu amd Cie kiedyś skrzywdził? Czepiasz się o wszystko wszystkich osób wypowiadających pochlebne opinie o konkurencyjnej do intela firmie. To jest nudne i żenujące. W każdym wątku o amd się musisz do czegoś się przy... sorki "ustosunkować negatywnie". Napij się meliski weź tableteczkę i ciesz się ze dzięki konkurencji jest taniej i wyszliśmy ze stagnacji. Byłby zajebiście jakby jeszcze nvidia dostała po uszach i tu paradoksalnie jednym z graczy jest właśnie intel. Lubisz intela ok ... ale daj innym lubić co chcą nie narzucając swojej woli oraz światopoglądu. Szanuj zdanie i wypowiedzi innych bo ciągłymi atakami dorobisz się tylko "minusowania z urzędu".